Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lublin: Dwóch strażników miejskich usłyszało zarzut przekroczenia uprawnień

W kwietniu tego roku przy skrzyżowaniu ul. Skłodowskiej i Grottgera miało dojść do awantury z udziałem dwóch strażników miejskich i kierowcy auta, który zaparkował w miejscu niedozwolonym. Zeznania kierowcy obciążają funkcjonariuszy.

Do zdarzenia doszło 4 kwietnia 2014 r. w rejonie skrzyżowania ul. Skłodowskiej i Grottgera. Funkcjonariusze Straży Miejskiej podjęli interwencję wobec kierowcy auta, który nie podporządkował się do znaku drogowego i zaparkował na chodniku. Według relacji kierowcy mercedesa Grzegorza T., za wycieraczką auta wetknięte było wezwanie do Straży Miejskiej. W momencie kiedy mężczyzna odjeżdżał do pojazdu podeszli strażnicy, którzy chcieli go zatrzymać i wylegitymować. Kierowca odmówił i wtedy miało dojść do awantury.

-Kierowca stwierdził, że nie zgadza się z oceną sytuacji dokonaną przez strażników i nie przyjmie mandatu. Strażnik odpowiedział wówczas, że spotkają się w sądzie. Kierowca próbował odjechać. Wówczas jeden ze strażników otworzył drzwi auta i próbował wyciągnąć pokrzywdzonego z pojazdu – informuje Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk – Jankowska.

Z zarzutu sformułowanego przez Prokuraturę Okręgową w Lublinie wynika, że strażnicy miejscy przekroczyli swoje uprawnienia w ten sposób, że zakuli lewy nadgarstek kierowcy w kajdanki, za które następnie ciągnęli w celu zmuszenia go do wyjścia z pojazdu, szarpali za ubranie, dwukrotnie zastosowali wobec niego gaz łzawiący, rozpylając go w twarz pokrzywdzonego, a także używali wobec niego słów wulgarnych, czym działali na szkodę interesu prywatnego pokrzywdzonego.

Akt oskarżenia przeciwko Robertowi Z. i Dariuszowi K. wpłynął do Sądu Rejonowego Lublin Zachód.

Strażnicy nie przyznają się do zarzucanych im czynów. Obaj zeznali, że kierowca był agresywny, nie reagował na polecenie opuszczenia pojazdu i podanie swych danych osobowych. Zaprzeczyli jakoby uderzyli pokrzywdzonego w twarz.

-Wedle ustaleń prokuratury strażnicy użyli w stosunku do pokrzywdzonego środki przymusu nieadekwatne do zaistniałej sytuacji i tym samy przekroczyli swe uprawnienia. Przestępstwo z art. 231§ 1 kk zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności – dodaje Beata Syk – Jankowska.

Okazuje się, że nie bez winy jest również kierowca mercedesa Grzegorz T. Przeciwko niemu skierowano akt oskarżenia dotyczący znieważania strażników miejskich i naruszenia ich nietykalności cielesnej.

2014-11-01 10:52:48
(fot. lublin112.pl)

57 komentarzy

  1. niki
    Odpowiedz

    powini rozwiozać te bagno lubelskie i odać polici jak w cywilizowanym kraju

  2. Mecenas
    Odpowiedz

    sąd ich uniewinni a kierowca mercedesa będzie miał problemy.

    Znam takich napinaczy co mundurowych do sądu pozywają.

    Praktyka jest taka, że to obywatel nie zastosował się do poleceń słownych i jest odpowiedzialny za użycie siły.
    A czy ta siła była adekwatna do sytuacji jest nie ważne.
    Nikt tego nie będzie oceniał czy dostał raz gazem czy dwa razy.

    Winny jest obywatel i będzie ciągany po sądach i przepraszał mundurowych.
    Jak ktoś ma problemy z pojęciem tego to znaczy, że jest nie przystosowany do życia w społeczeństwie.

    1. andy
      Odpowiedz

      jeden normalny na stado …

    2. jarobot
      Odpowiedz

      Jak to nawet nie jest służba mundurowa. pff. Jeszcze im się w łbach popi***oli i zarządzają wcześniejszych emerytur i dodatków mundurowych.

  3. Mysek
    Odpowiedz

    Czy pod tym postem wypowiedział się typowy przekrój społeczeństwa? Lżenie munurowych, heheh 90% przekleństwa, ale jak zajrzy strach do dupy to gdzie pójdziecie? Mnie zabrano z domu o 7 przesiedziałem 48 h, były tylko obelgi i straszenie, dwie sprawy w sądzie żeby się okazało, że to pomyłka… ale myślę sobie nie pobili mnie na komisaracie to nie będę robił problemów, nie powinnni się cackać z elementem, rozumiem to, chyba, że Wam odpowiada pobłażliwość dla pijanych kierowców i złodzieji? Kawa i papieros na przesłuchaniu? hehe śniadanie i obiad na komisariacie i TV przez ten czas.

  4. spanki
    Odpowiedz

    Z tego co mi wiadomo ten cwaniak jest prawynikiem.Dalszy komentarz jest zbędny

  5. ładowarka w ciula
    Odpowiedz

    Narzekacie na kulturę wśród strażników, ale uważacie, że WY możecie tak pisać i mówić jak IM zabraniacie.
    Dajcie przykład kultury może strażnicy się od Was nauczą?

  6. Gość
    Odpowiedz

    no właśnie najlepiej mieć wideo rejestrator zamontowany w aucie , sam sobie kupię kiedyś na pewno się przyda żeby ich uje bać 🙂 z mojej strony również szacunku nie będą mieli jak tylko widzę te gnidy pełzające po ulicach nóż mi się otwiera , nie mogę znieść widoku tych pasożytów

  7. Poloniusz
    Odpowiedz

    Zgnoić tych lamusów to oni nam powinni służyć grzecznie!

  8. jjj
    Odpowiedz

    Taka sytuacja:
    Podjezdzam pod budkę z kebabem. Jest zakaz parkowania ale ignorowany przez wszystkich. Policjanci tam często parkuja, zamawiaja kebaby i odjeżdżają. Takie ciche przyzwolenie.

    Pewnego dnia czekam na kebaba, podjezdzaja kur..y ze straży, parkuja obok mnie. Podchodzą, zamawiaja po kebabie. Ja odbieram swojego, oni w tym samym czasie swoje. Razem kierujemy się w stronę naszych samochodów.

    I teraz najlepsze.

    Skurw..syn ze straży do mnie z kebabem w ręce. Proszę prawo jazdy do mnie. Ja się pytam o co mu chodzi, a na ku…a do mnie: zaparkowales na zakazie. Będzie 100 zł.

    Od kiedy jesteśmy na ty palo zakuta?

    Szlag mnie trafil, zrobiłem odpowiedni zapis filmowy (na szczęście), kazalem ku…wie spierd…lac i wsiadam do auta.

    Strażnik za mną z gazem w ręce, na szczęście zablokowalem drzwi. Od razu pojechalem na ich komendę.

    Pokazuje filmik, a typ do mnie: skończy się na pouczeniu jak skasuje filmik. Posmialismy się razem i wyszedlem.

    W dupach się poprzewracalo debilom. Dodam ze ze strony policji nigdy nie spotkała mnie żadna przygoda. Zawsze milo i na poziomie. Kultura.

    Ale do tych mend z SM nigdy z szacunku miał nie będę.

    1. miko
      Odpowiedz

      taki z ciebie bohater – nie ośmieszaj się

  9. Gość
    Odpowiedz

    właśnie znowu straż miejska te kur.. wy myślą że im wszystko wolno założą mundurki i zgrywają kozaków c***e zajeba. ne jestescie nic nie warci bez mózgowcy je**** hołota p*******a , by was szlak trafił wszystkich sku****** y

  10. elo
    Odpowiedz

    czytając te „mondrości” można odnieść wrażenie, że tu same elementy z marginesu – strach pomyśleć, że takie coś nie siedzi w pierdlu

    1. jarobot
      Odpowiedz

      Czyli sam wylałeś swoją „mądrość” więc też jesteś elementem z marginesu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy