Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 5 rano na autostradzie A4, na odcinku pomiędzy Tarnowem a Brzeskiem. Służby ratunkowe zostały powiadomione o zderzeniu dwóch pojazdów. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierowca forda, poruszają się w kierunku Rzeszowa, w pewnym momencie wjechał w stojące na pasie jezdni, nieoświetlone auto. Siła uderzenia była tak duża, że alfa romeo została zepchnięta do rowu. Pojazdami podróżowało łącznie sześć osób: pięć w fordzie i jedna w alfa romeo.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę alfy romeo, mieszkańca województwa lubelskiego, przetransportowano do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był pijany. Miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Jak wyjaśniał, zmęczyła go jazda, więc zatrzymał się na prawym pasie, wyłączył światła i postanowił się zdrzemnąć. Niebawem policjanci mają mu przedstawić zarzuty.


(fot. Policja Tarnów)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oooooo, kolega z Partaczewa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiśnia a gdzie tu pisze ze na awaryjnym pisze ze spał na prawym pasie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co korek, matka piła jak z nim była?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok wszystko pięknie pijany , zatrzymał się na pasie awaryjnym bezmózg jakich mało.No a ta druga ofiara losu co robiła na pasie awaryjnym , ślepy czy też chciał odpocząć ,no jakoś nie mogę tego ogarnąć.Czyli dwóch mistrzów kierownicy spotkało się w nieodpowiednim miejscu no i bum tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W niego miał uderzyć zestaw, załadowany do pełna drzewem,(selekcja naturalna)!! a nie fordzik z rodziną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jadąc autostradą dopadło go zmęczenie.”
Brawa dla autora, typowy przykład błędu z początkowych klas szkoły podstawowej. Czy zmęczenie miało zaletę pasy kiedy jechało i dopadło kierowcę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lubelak na autostradzie hahahah, brawo dla regionu, ciekawe skad sie wzielo ze to polska b
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Albert Einstein.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marcin ? haha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany będzie odpowiadać za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za zatrzymanie się na autostradzie. Natomiast winnym spowodowania wypadku jest ten trzeźwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz racje Franiu. Winny jest ten kierowca, który wjechal w stojący samochód. A pijany gosc nie będzie za nic ukarany, bo przecież nie jechał po po pijaku tylko stał po pijaku, a to nie jest karalne. Każdy adwokat go wybroni. I jeszcze facet dostanie wysokie odszkodowanie za to, że ktoś wjechał mu w tyl auta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polskie prawo jest tak ułomne że szok!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polskie prawo drogowe prawie wcale nie różni się od tych w krajach zachodniej Europy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aa w życiu. Nieoświetlony samochód stoi na autostradzie? Czy może nie dostosowanie prędkości do warunków?
To jakby pijany zatrzymał się na przejeździe kolejowym, zasnął i wjechał w niego pociąg. Wina maszynisty bo kierowca pierwszy zajął miejsce?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawiałbym się jeszcze, czy ten parkujący jest po części winny (czyli, że obaj są winni), ale sytuacja, że taranujący jest bez winy jest wg mnie bardzo mało prawdopodobna.
Chciałbym poznać wynik sprawy w tym wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kompromituj się człowieku. Na autostradzie jest zakaz postoju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…ale to nie postój na autostradzie był przyczyną wypadku, ale nieuwaga drugiego kierowcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Napisałem przecież, że pijany kierujący będzie odpowiadać za to wykroczenie – bo na autostradzie obowiązuje zakaz postoju, a nawet zatrzymywania się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Art. 19.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.”
Znajdź proszę odpowiednik tego przepisu dla maszynisty – to przyznam Ci rację.