Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ma pojazd hybrydowy, ale nie zaparkuje w centrum Lublina za darmo

Nasz Czytelnik posiadający pojazd hybrydowy nie otrzymał identyfikatora do bezpłatnego parkowania w Lublinie. Wszystko przez normy emisji CO2.

Miasto Lublin po zmianach w Strefie Płatnego Parkowania zapowiadało szumnie, że preferowane będą pojazdy hybrydowe.

– Celem zmian w funkcjonowaniu Strefy Płatnego Parkowania jest m. in. wprowadzenie preferencyjnych abonamentów dla mieszkańców płacących podatki w Lublinie, ale także udogodnienia dla pojazdów niskoemisyjnych. Abonament typu „M” będzie przysługiwał tym osobom zamieszkującym SPP, które płacą podatki w Lublinie. Projekt uchwały wprowadza też preferencyjny abonament miesięczny (60zł) dla właścicieli hybryd o emisji CO2 poniżej 100 g/km, którzy płacą podatki w Lublinie. Z opłat zwolnione zostaną pojazdy do krótkoterminowego wynajmu (tzw. carsharing), jednak dotyczy to hybryd o emisji CO2 poniżej 100 g/km – tak 12 listopada informowało miasto na swojej stronie.

Nasz Czytelnik po zakupie pojazdu z napędem hybrydowym (prawdziwym hybrydowym a nie tzw. mild hybrid) postanowił zgłosić się po identyfikator do Strefy Płatnego Parkowania, który umożliwiłby mu darmowe parkowanie.

– Na stronie internetowej strefy płatnego parkowania w Lublinie przeczytałem: Posiadacze pojazdów samochodowych z napędem elektrycznym lub hybrydowym o emisji, CO2 poniżej 100 g/km określonej w świadectwie homologacji lub świadectwie zgodności WE dla kompletnych pojazdów mogą ubiegać się o wydanie identyfikatora uprawniającego do bezpłatnego korzystania ze strefy płatnego parkowania w Lublinie z wyłączeniem prywatnych parkingów – pisze w mailu czytelnik.

Jak się okazało, odmówiono mu wydania takiego identyfikatora, ponieważ dwa parametry przekraczają normy.

– Na mojej homologacji są wartości na podstawie rozporządzenia 2017/1151. Wartości niskie 90 g/km, średnie 85 g/km, wysokie 89 g/km, bardzo wysokie 125 g/km, cykl mieszany 101 g/km. Na podstawie tego, iż te dwie ostatnie wartości przekraczają 100 dostałem odpowiedź iż wydanie identyfikatora nie jest możliwe. Bardzo możliwe, iż przy tak przyjętych normach ciężko jest znaleźć samochód, aby spełnił je – wyjaśnia czytelnik.

Wnioski nasuwają się takie, że należało kupić starszy samochód, gdzie nie ma nowych norm.

– Nowy samochód pewnie będzie stać na parkingu, a dziecko do przedszkola będę zawozić starym samochodem z napędem diesla. Jak trzeba naginać prawo wydane przez samo miasto, aby takich identyfikatorów nie wydawać. Cykl bardzo wysoki odnosi się do jazdy na autostradzie, a cykl mieszany w większości odnosi się do terenu niezabudowanego. Zasada hybrydy jest taka, iż po mieście głównie używa ona silnika elektrycznego. Ale to jest chyba zbyt trudne do zrozumienia. Mówienie, że po zmianach w kwietniu można będzie można parkować za mniej jest propagandą. Skoro kilka lat temu podjęło się decyzje o przyznaniu bonusu samochodom hybrydowym to winno się być konsekwentnym. W sytuacji gdy większość mieszkańców nawet gdyby chciała zakupić elektryczne samochody to z powodu braku garażu miałaby trudność z ładowaniem go. Tyczy się to także garaży podziemnych pod nowymi blokami. Samochód hybrydowy (ten prawdziwy) jest rzeczywiście super ekologiczną opcją dla polskich miast. I fajnie, aby tych samochodów było więcej. Najciekawsze jest, że mieszkańcy dostaną identyfikatory i abonamenty nawet na stare przedpotopowe samochody. Może warto byłoby wprowadzenie pewnych norm emisji spalin na takie samochody. Chyba tu nie chodzi o ekologię – pisze rozgoryczony czytelnik.

(fot. pixabay.com)

37 komentarzy

  1. teoretyk
    Odpowiedz

    dostałem w czerwcu identyfikator ważny tylko co marca 2020, a co dalej?

    1. ja
      Odpowiedz

      Idziesz, płacisz jak każdy obywatel i dalej parkujesz. W czym problem ?

  2. jaskółka
    Odpowiedz

    wszyscy płacić i płakać bez wyjątku!!! i ci co nie parkują też powinni płacić

  3. miet
    Odpowiedz

    pojedź na Fuerteventurę ( wyspa wiatru ) tam jest pogoda cały rok w okolicy 18 w nocy w dzień nawet do 30
    a wieczorami jest smog w Puerto del Rossario, nawet w Morro Jable a nikt przecież tam nie pali w piecach !
    spada temperatura do 18
    WIECZOREM smog jest – skąd ciekawe ?
    z aut z silnikiem na ROPĘ – nie inaczej

  4. Dynia
    Odpowiedz

    Gdzie ja żyję? Jesteś bogaty… Stać cię na hybryde to masz parking za darmo. Nie tędy droga do czystego powietrza.

  5. miet
    Odpowiedz

    Dopóki diesle nie zostaną całkowicie zakazane dopóty nie zlikwidujemy smogu i smrodu w miastach
    Kto pamięta lata 70-80 to wie że kiedyś nie było smogu
    A ludzie palili w piecach węglem, na osiedlach na kilka bloków była osobna kotłownia bo nie było wielkich miejskich elektrociepłowni. Może sporo było między blokami brudnego śniegu ale nie było smogu takiego jak teraz.
    Tylko wycofanie diesla ! kiedyś samochody ciężarowe były na benzynę !
    STARy, Żuki, Uazy, ZIł, Kraz
    Dziś jest możliwość nawet zagazować diesla – tak robią w TIR
    Mam 3,2V6 osobówkę na LPG jestem EKO – sąsiad ma diesla w Polo – syf jeden jak odpali sztrucla

    1. Mario
      Odpowiedz

      Jak zabudują górki Czechowskie to dopiero będziemy mieli smog w Lublinie jak nie będzie wentylacji miasta. Będzie tak jak w Krakowie. Brawo radni. Brawo Prezydent.

    2. iar
      Odpowiedz

      Durnyś. Nie było smogu bo nikt tego nie mierzył. Tak samo jak nie było chorób bo wielu z nich nie znano, nie badano, co nie oznacza, że ludzie na nie nie umierali.
      Dlaczego problem smogu pojawia się zawsze w okresie grzewczym?

      1. kkkkkkkkk
        Odpowiedz

        Coś masz problemy z logiką więc wyjaśnię. Bo wtedy do emisji z samochodów i przemysłu dochodzi emisja z pieców i tak powstaje smog. Z tego jedynie wynika, że piece zanieczyszczają powietrze tylko w zimie, a przemysł i samochody cały rok.

        1. iar
          Odpowiedz

          Nie, po prostu nie lubię hipokryzji a winienie za problem samochodów nasilone akurat zawsze w tym samym okresie jest po prostu słabe. Nie byłoby pieców – nie byłoby tematu smogu przez cały rok. Nie byłoby samochodów – temat powracałby tak samo jak obecnie.

  6. wydymali eko swirow
    Odpowiedz

    tylko pojazdy hybrydowe, emisja jest para wodna, chociaz znajac urzednikow ” miasta inspiracji ” wprowadzili by norme na pare wodna….

  7. Pepp
    Odpowiedz

    „może się ubiegać” nie gwarantuje, że każdy dostanie 🙂

  8. Borygo
    Odpowiedz

    Witam wszystkich, niektórzy widać tylko hejtowac umieją a pod kopułą pustka.
    Koleś ma rację bo żaden samochód elektryczny nie osiąga tak niskiej emisji CO. Tesla 3 emituje od 150-180g/km a emisja dla diesla to ok 140g/km. Gdzie ekologia?
    Cofamy się teraz do zakładu produkującego akumulatory dla Tesli i łapiemy się za głowę ;/ wyprodukowanie takiego akumulatora emituje od 11-15 TON CO. Niestety taki akumulator żyje tylko 10 lat potem trzeba to utylizować. Więc wsiadaj do diesla lub benzyniak a i lecimy w trasę;)

  9. abcde
    Odpowiedz

    No to trudno. Przecież wcześniej ludzie hybrydy kupowali i nie parkowali za darmo w strefach.

  10. Myslenie nie boli
    Odpowiedz

    Trzeba było kupić w pełni elektryczny bez emisyjny pojazd,np Nissan leaf albo choćby corse-e nie było by problemu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy