Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Pies przechodził przez jezdnię – zderzyły się trzy auta. Jedna osoba w szpitalu

Spore utrudnienia czekają kierowców na drodze krajowej nr 82 Lublin – Łeczna. W Turce zderzyły się trzy samochody osobowe.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 10:15 w miejscowości Turka. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe: chevrolet, volkswagen oraz honda. Jak występnie ustalili funkcjonariusze drogówki, wszystkie auta biorące udział w zdarzeniu jechały od strony Lublina w kierunku Łęcznej. Tuż za osiedlem Borek, jadący jako pierwszy kierowca hondy zauważył, jak na jezdnię wchodzi pies. Zwolnił a następnie zatrzymał pojazd żeby nie potrącić czworonoga. Jadący za nim kierowca volkswagena uczynił podobnie jednak jadący jako trzeci chevrolet, z impetem uderzył w znajdujące się przed nim auta.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Jak się okazało, jedna z kobiet doznała obrażeń ciała i przetransportowano ja do szpitala w Lublinie. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają teraz dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

W miejscu wypadku całkowicie zablokowany jest pas jezdni w kierunku Łęcznej. Wprowadzono ruch wahadłowy. Tworzą się spore korki.

(fot. lublin112)
2014-08-30 12:09:30

24 komentarze

  1. dupa
    Odpowiedz

    Czjson a kim ty kirwa jestes ze tak sie udzielasz

  2. Wiklinowy nocnik
    Odpowiedz

    Jak to policjant przechodził przez jezdnie i nastąpiła kolizja? czegoś nie rozumiem

  3. jan 23
    Odpowiedz

    hej gadzina???a gdy był na przejściu

    1. czajson
      Odpowiedz

      Artykuł 77 kodeksu wykroczeń – 200 zł kary dla właściciela wałęsającego się psa.
      Innymi słowy pies nie ma prawa być sam na przejściu.

  4. kot
    Odpowiedz

    czy pies zostanie pociągnięty do odpowiedzialności? tak się tylko pytam.

    1. czajson
      Odpowiedz

      Jak już to właściciel jeżeli zostanie ustalony.

  5. Marysia - nie zawsze dziewica
    Odpowiedz

    Nie pomnę jakiej marki to autko na fotce, ale wygląda iście artystycznie.
    Gapowe kosztuje, właścicielu tego dzieła.

  6. jedrek
    Odpowiedz

    I znowu to samo pytanie od lat..
    Czy widząc na drodze zwierze ominąć go i (spowodować wypadek,dachować itp.)
    czy go rozjechać

    1. Dawid
      Odpowiedz

      ominąć i wydachować, a rozjechać ciebie

    2. Apolonia Pipkiewiczówna starsza
      Odpowiedz

      Przetestuj to dwa razy i wybierz mniejsze zło.
      Zaspokoisz swoją dręczącą Cię ( od lat) ciekawość i nabędziesz wiedzy, którą będziesz mógł się z nami podzielić.
      😀

      1. PRL
        Odpowiedz

        bardzo wyczerpująca nic nie wnosząca do tematu odpowiedź. Gratuluję poziomu. Jak wiesz to powiedz a jak nie to zamień swe odpowiedzi w złoto…

        internety – nic się z nich nie dowiesz póki pipkiewicze i inne mąciwody będą mięli do nich dostęp

        1. Apolonia Pipka
          Odpowiedz

          Eee, tak za fryko chciałbyś cennego gotowca dostać?

  7. gadzina1981
    Odpowiedz

    nie łamać sie wystarczy znaleźć właściciela i niestety właściciel buli kase za wszystkie 3 auta jeśli rolnik to ma OC na gospodarstwo które na bank zwierzęta obejmuje

    1. Kaśka
      Odpowiedz

      Dlaczego właściciel psa ma bulić, skoro z opisu wyraźnie wynika, że pies nie wtargnął na jezdnię przed jadące auta i nie spowodował kolizji, cytuję: „zwolnił, a następnie zatrzymał pojazd… kierowca jadący za nim uczynił podobnie”. Czyli pierwsi dwaj kierowcy widzieli psa z daleka i mieli czas na reakcję. Pan/Pani z chevroleta nauczy się nie siedzieć na dupie pojazdu z przodu i przewidywać zachowania innych, a nie zapitalać byle do przodu z klapkami na oczach

      1. czajson
        Odpowiedz

        Nie ma to znaczenia czy pies stał na poboczu, czy przechodził przejściem dla pieszych. Pies ma być na smyczy lub w obrębie gospodarstwa domowego. Nie posiadasz smyczy (plus kaganiec jeśli groźny) lub ogrodzenia, załatw sobie kojec dla psa lub zamknij go w domu. Artykuł 77 kodeksu wykroczeń – 200 zł kary dla właściciela wałęsającego się psa.

        1. Kaśka
          Odpowiedz

          ok – mandat za brak nadzoru nad zwierzęciem, ale nie naprawa uszkodzonych pojazdów, bo to nie pies był sprawcą kolizji

          1. czajson

            Wałęsający się pies pośrednio przyczynił się do kolizji. W tym przypadku samochody zostaną naprawione z OC Chevroleta, ale nie ma powodu, żeby firma ubezpieczeniowa nie miała upomnieć się o swoje w przypadku ustalenia właściciela zwierzaka.

  8. Jędrek
    Odpowiedz

    A co z psem.Jak jego zdrowie.

    1. Zeus
      Odpowiedz

      Żyje, ma się dobrze, dziwił się że płacze kierowca chevroleta.

  9. Zeus
    Odpowiedz

    Niezachowywanie bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego – typowe w Polsce, uczy się tego nie robić dopiero ten, kto był zmuszony do awaryjnego hamowania, większość kończy najechaniem. Gdzieś słyszałem o zasadzie odległości takiej, jak połowa prędkości: jedziesz 50 km/h – odstęp 25 co najmniej metrów, jedziesz 100 km/h – odstęp minimum 50 m. Brzmi sensownie.

    1. czajson
      Odpowiedz

      Brzmi sensownie. Dałoby się wtedy wyprzedzać. A w Polsce wygląda to tak, że jakiś ułomny jedzie z prędkością dużo niższą od dopuszczalnej, kolejny za nim z odstępem 2 m, potem następny i tak jedzie się jak na spędzie owiec z baranem z przodu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia