Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 15 na ul. Pana Balcera w Lublinie. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem dostawczym mężczyzna przyjechał z dostawą towaru. Podczas rozładunku pojazd nagle zaczął się staczać ze wzniesienia.
Kierowca niewiele myśląc postanowił zatrzymać pojazd, stając tuż przed nim. Został potrącony a auto uderzyło jeszcze w zaparkowaną w pobliżu toyotę.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Kierowca został opatrzony na miejscu. Na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała wymagających hospitalizacji w szpitalu.
Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.


(fot. nadesłane)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierujący pojazdem, ale nie mężczyzna tylko chłopiec po kursie jeszcze w szoku że dostał robotę zapomniało ręcznym i stało się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W dowodzie 3,5 tony zapewne, z towarem pewnie z 7.. mało który ręczny to wytrzyma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te Lsm całe i czuby obydwa to patologia jakaś.a to podpalenie,pobicie,skoki z okna lub kradzieże czegoś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj tak tylko mpk jezdze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie tylko. O tej porze roku najczęściej rowerem.
I na pewno nie po chodnikach czy PdP.
A po zmroku zawsze z oświetleniem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu ,ty naprawdę nie masz nic ciekawszego do roboty ,tylko cały dzień siedzisz przed komputerem i piszesz komentarze jeden pod drugim ? Wystarczy napisać jeden…ale kilka jeden pod drugim ? z twoją psychiką jest naprawdę żle . Wyrazy współczucia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co jest z moją psychiką nie jest ważne.
Ważne, że z umiejętnościami niektórych kierujących nie jest dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio po co ty się wypowiadasz na takie tematy skoro jedynym autem jakim jeździsz to jest mpk i to jako pasażer, a prawdziwe życie to znasz tylko z książek i opowieści.
Każdemu kto jeździ autem może się zdarzyć i nic wielkiego tutaj się nie wydarzyło.
Po to każdy ma OC żeby takimi p_ierdołami się nie przejmować jak się coś takiego wydarzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że nic wielkiego się nie wydarzyło – to kwestia przypadku i szczęścia.
OC nie poprawia niczyje bezpieczeństwa, a jedynie pokrywa straty/szkody materialne, więc to niewielkie pocieszenia dla ofiar bezmózgów za kierownicą.
Na bezpieczeństwo za to bardzo mocno wpływa w jaki sposób kierujący zabezpiecza pojazd, czy w jaki sposób zaparkowany pojazd ogranicza widoczność w rejonie skrzyżowania czy przejścia dla pieszych.
Gdybyście skierowali tylko cześć waszej energii z całkiem bezargumentowego spierania się za mną na istotę problemu – to nic nie musiałbym pisać i chętnie zająłbym się czym innym.
Tylko, że tutaj wszytko jest na opak.
Samochód zaparkowany zbyt blisko PdP – dla Was to nie istotne.
Samochód zaparkowany prawidłowo na placu pod złamanym krzyżem – Wy piszecie, że źle zaparkowany.
Głąb wyprzedza na PdP – dla Was zawsze winnym jest „uprzejmy”.
i tak można miliony przykładów podać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje informacji o zatrzymaniu prawa jazdy. Ktoś kto zapomina/nie potrafi zabezpieczyć pojazdu nie powinien nim kierować. Niech rower cargo rozwozi towary, bo do tego nie potrzeba prawa jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy miał zaciągnięty hamulec ręczny ? Chociaż z tego co widzę to auto należy do pewnej firmy wynajmujące auta, jej logo dobrze widać na zdjęciach. I dochodzą mnie coraz częstsze słuchy, że serwis tej że firmy w oddziale w Lublinie na Mełgiewskiej to istna kpina, jeżeli chodzi o czas i jakość napraw.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo ty m…….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za poświecenie? Mógł oprzeć się o toyotę a dostawczaka wziąć na klatę.Teraz będzie pamiętał źe na postoju zaciąga się hamulec a dla pewności jeszcze 1 bieg , lub wsteczny to zależne w którą stronę jest pochyłość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Całe szczęście, że nikt rowerem nie jechał po chodniku – bo by chodnikowca zagniotło.