Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w niedzielę, 1 listopada, około godziny 18:55 w miejscowości Opactwo w powiecie kozienickim. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach, patrolując drogę krajową nr 48, zauważyli dwa rozbite samochody osobowe.
BMW znajdowało się częściowo na poboczu. Znacznie poważniej wyglądała sytuacja Toyoty, która po zderzeniu wypadła z jezdni, przewróciła się i zatrzymała na polu za przydrożnym rowem.
19-latka była nieprzytomna. Liczyła się każda sekunda
Policjanci natychmiast zatrzymali radiowóz i rozpoczęli akcję ratunkową. Okazało się, że osoby znajdujące się w BMW nie potrzebowały pomocy medycznej. W przewróconej Toyocie podróżowały natomiast dwie kobiety.
60-letnia kierująca była przytomna, jednak siedząca obok niej 19-letnia pasażerka straciła przytomność i miała poważne trudności z oddychaniem. Dodatkowym zagrożeniem było ułożenie przewróconego samochodu, przez które pas bezpieczeństwa uciskał ciało młodej kobiety.
– Liczyła się każda chwila. Policjanci, przy pomocy innych uczestników ruchu drogowego, ustawili samochód na kołach. Następnie odłączyli źródło zasilania pojazdu, aby wyeliminować ryzyko dodatkowego zagrożenia – relacjonuje kom. Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.
Po zabezpieczeniu pojazdu funkcjonariusze skoncentrowali się na ratowaniu nieprzytomnej pasażerki. Najważniejsze było przywrócenie prawidłowego oddechu.
– Udrożnili jej drogi oddechowe, dzięki czemu kobieta zaczęła swobodnie oddychać. Następnie ustabilizowali jej odcinek szyjny kręgosłupa – przekazuje kom. Ilona Tarczyńska.
Policjanci przez cały czas kontrolowali stan poszkodowanej, aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Wstępne ustalenia policji. Prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa
Policjanci ustalili wstępny przebieg zdarzenia. Za kierownicą Toyoty siedziała 60-letnia mieszkanka powiatu łukowskiego, która poruszała się drogą wojewódzką nr 691 od strony Bąkowca w kierunku Dęblina.
Na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 48 kobieta prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu BMW, którym kierował 45-letni mieszkaniec powiatu radomskiego. W konsekwencji doszło do zderzenia obu samochodów.
W wyniku wypadku 60-letnia kierująca Toyotą oraz jej 19-letnia pasażerka, obie mieszkanki powiatu łukowskiego, doznały obrażeń ciała. Kobiety zostały przetransportowane do szpitala.
Badanie alkomatem wykazało, że 45-letni kierowca BMW był trzeźwy. Ze względu na stan zdrowia 60-latki nie było możliwości sprawdzenia jej trzeźwości na miejscu zdarzenia.
Szybka reakcja policjantów mogła uratować życie
Działania funkcjonariuszy z Kozienic pokazują, jak istotne w sytuacjach zagrożenia życia są opanowanie, znajomość zasad pierwszej pomocy i natychmiastowe podjęcie działań ratunkowych.
– Ta sytuacja pokazuje, jak ważne są szybka reakcja, opanowanie i umiejętność udzielania pierwszej pomocy – podkreśla kom. Ilona Tarczyńska.
Dzięki pomocy policjantów oraz innych uczestników ruchu drogowego udało się wydostać poszkodowaną z sytuacji bezpośrednio zagrażającej jej zdrowiu i przywrócić jej swobodny oddech jeszcze przed przybyciem ratowników medycznych.

Źródło: Policja Kozienice
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie pilnują kaczora i brauna dwóch świrów