Helsińska Fundacja Praw Człowieka zabrała głos w sprawie wydarzeń, do których doszło 30 października 2026 roku wokół Trybunału Konstytucyjnego. W stanowisku podpisanym przez prezesa Zarządu Macieja Nowickiego organizacja wyraziła poważne zastrzeżenia dotyczące legalności zarządzenia o przerwie w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału.
– Ostatnie wydarzenia prowadzą do dalszej eskalacji kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Tym trudniejsze, ale i tym pilniejsze jest poszukiwanie minimalnego konsensusu ponad polityczną polaryzacją – podkreślono w stanowisku.
Poważne wątpliwości prawne dotyczące decyzji
Najważniejsze zastrzeżenia Fundacji dotyczą kompetencji do wydania zarządzenia o odsunięciu kierownictwa Trybunału od wykonywania obowiązków.
HFPC wskazuje, że art. 130 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych przewiduje możliwość zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych sędziego decyzją ministra sprawiedliwości lub prezesa sądu. Rozwiązanie to obowiązuje do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd dyscyplinarny, jednak nie dłużej niż przez 30 dni.
W ocenie Fundacji przepisy nie przyznają jednak w sposób jednoznaczny analogicznego uprawnienia sędziemu legitymującemu się najdłuższym stażem.
– Nie dostrzegamy wyraźnych podstaw prawnych do tego, by decyzję taką mogła wydać sędzia o najdłuższym stażu – zaznacza Zarząd HFPC.
Organizacja wyjaśnia, że możliwość zastępowania prezesa Trybunału przez takiego sędziego została przewidziana w określonych okolicznościach, między innymi w przypadku wakatu na stanowisku prezesa lub niemożności upoważnienia przez niego innego sędziego do zastępstwa.
Zdaniem Fundacji żadna z tych przesłanek nie wystąpiła w analizowanej sytuacji. Powoływanie się na stan wyższej konieczności konstytucyjnej oznaczałoby natomiast, w jej ocenie, przyznanie, że decyzja nie ma niebudzącej wątpliwości podstawy prawnej.
Fundacja ostrzega przed niebezpiecznym precedensem
HFPC zwraca uwagę, że konsekwencje obecnych działań mogą wykraczać poza bieżący spór polityczny. Przyjęcie takiego sposobu odsuwania kierownictwa Trybunału mogłoby w przyszłości zostać wykorzystane przez kolejne większości parlamentarne.
Fundacja przedstawia hipotetyczny scenariusz, w którym nowy Sejm wybiera do Trybunału osobę z wieloletnim stażem sędziowskim, a ta następnie podejmuje decyzję o odsunięciu dotychczasowych władz i przejmuje kontrolę nad instytucją.
W ocenie HFPC stwarzałoby to ryzyko dalszego osłabienia niezależności Trybunału oraz podporządkowania jego funkcjonowania aktualnym układom politycznym.
Kryzys Trybunału trwa od 2015 roku
Organizacja przypomina, że problemy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego mają charakter systemowy i sięgają końca 2015 roku.
– Trybunał Konstytucyjny pogrążony jest w głębokim kryzysie instytucjonalnym od końca 2015 r. – wskazuje Fundacja.
Zdaniem HFPC obecna sytuacja uniemożliwia Trybunałowi niezależne i bezstronne wykonywanie konstytucyjnych obowiązków, co negatywnie wpływa na ochronę praw człowieka oraz standardy praworządności w Polsce.
Jednocześnie organizacja podtrzymuje swoje wcześniejsze stanowisko dotyczące sędziów wybranych zgodnie z prawem przez Sejm. Według Fundacji powinni oni mieć możliwość rozpoczęcia wykonywania obowiązków, a prezydent nie jest uprawniony do blokowania ani unieważniania dokonanego wyboru.
HFPC przypomina także o zgłaszanych wcześniej nieprawidłowościach w funkcjonowaniu Trybunału, w tym o manipulacjach przy wyznaczaniu składów orzekających. W tej sprawie toczy się postępowanie karne zainicjowane po zawiadomieniu złożonym przez Fundację.
Eskalacja konfliktu szkodzi powadze instytucji państwa
W swoim stanowisku organizacja krytycznie ocenia również przebieg wydarzeń z 30 października. Podkreśla, że nawet konieczność przeprowadzenia pilnych reform nie usprawiedliwia działań budzących poważne wątpliwości prawne.
– Niestety, wczorajsze wydarzenia nie przyczyniają się do naprawy Trybunału – ocenia Zarząd HFPC.
Fundacja odnosi się także do napiętej sytuacji przed siedzibą Trybunału, uznając ją za przejaw szerszego problemu dotyczącego funkcjonowania organów państwowych.
– Przepychanki między sędziami a Prezydentem RP przed wejściem do budynku Trybunału godzą w powagę instytucji państwa i są wymownym symbolem kryzysu państwa – czytamy w stanowisku.
„Reset konstytucyjny” sposobem na rozwiązanie kryzysu?
Zdaniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zakończenie wieloletniego sporu wymaga rozwiązań systemowych, a nie kolejnych jednostronnych działań podejmowanych przez uczestników konfliktu.
Organizacja opowiada się za realizacją koncepcji tzw. „resetu konstytucyjnego”, przedstawionej przez Fundację im. Stefana Batorego.
Proponowany kierunek zmian zakłada przede wszystkim reformę zasad wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nowe mechanizmy miałyby ograniczyć możliwość przejęcia kontroli nad instytucją przez jedno ugrupowanie polityczne.
Kolejnym etapem byłoby wygaszenie kadencji wszystkich sędziów TK i ponowna obsada stanowisk według zmienionych zasad.
HFPC podkreśla, że skala obecnego kryzysu wymaga pilnych działań naprawczych. Warunkiem ich skuteczności powinno być jednak wypracowanie porozumienia wykraczającego poza bieżące podziały polityczne. W przeciwnym razie kolejne decyzje mogą jedynie pogłębiać spór i osłabiać zaufanie obywateli do instytucji państwa.
Źródło: HFPC
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaleziono w sieci, to wcale nie jest śmieszne;
10 — Musiałam mianować się nowym prezesem TK, bo TK przestał działać.
20 — Dlaczego przestał działać?
30 — Bo zawiesiłam prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
40 — A jakim prawem pani go zawiesiła?
50 — Bo TK przestał działać
60 — Dlaczego przestał działać?
70 — Bo zawiesiłam prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
80 — Ale jakim prawem sama się pani mianowała prezesem?
90 — Bo nie było prezesa, a TK musi działać
100 — A dlaczego nie był prezesa?
110 — Bo zawiesiłam prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.
120 – GO TO 10
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za każdym razem gdy rudy i jego ferajna dorwie się do władzy ten kraj pikuje ku samozagładzie. Czy Polacy w przyszłym roku znowu dadzą się nabrać na to samo? Oby nie 🇵🇱