– Historyczna decyzja! Centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot powstanie w Polsce! – poinformowała we wtorek Magdalena Sobkowiak-Czarnecka na platformie X. Wiceszefowa MON przekazała, że o europejską lokalizację inwestycji rywalizowały cztery państwa: Polska, Niemcy, Holandia i Norwegia. Jak podkreśliła, polska oferta została oceniona najwyżej już na etapie składania wniosków.
Decyzja jest efektem wielu miesięcy rozmów ze stroną amerykańską. Sobkowiak-Czarnecka, która odpowiadała za prowadzenie negocjacji, podziękowała premierowi Donaldowi Tuskowi za zaufanie, szefowi MON Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za powierzenie jej tej roli oraz całemu zespołowi za pracę nad projektem.
O możliwym rozstrzygnięciu informował wcześniej we wtorek Donald Tusk. Przed posiedzeniem rządu premier zapowiadał, że rozmowy dobiegają końca i wiele wskazuje na to, że to właśnie Polska zostanie wybrana na partnera przedsięwzięcia.
Jak doszło do tej decyzji?
Sprawa nie pojawiła się nagle. Polska od dłuższego czasu zabiegała o ulokowanie na swoim terytorium infrastruktury umożliwiającej serwisowanie nowoczesnych pocisków wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot.
Ważnym krokiem było porozumienie podpisane 7 lipca 2026 roku. Polska zawarła je wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, Niemcami, Holandią i Szwecją. Dokument dotyczył utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3. Jak wówczas podkreślał wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, przedsięwzięcie ma zwiększyć możliwości obsługi rakiet i usprawnić ich serwisowanie.
Podpisanie porozumienia nie oznaczało jeszcze, że centrum na pewno powstanie w Polsce. Konieczne było rozstrzygnięcie, który kraj będzie jego gospodarzem. Ostatecznie polska oferta pokonała propozycje Niemiec, Holandii i Norwegii.
W uzyskaniu porozumienia istotne były również kontakty na najwyższym szczeblu. Według informacji przekazanych przez szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosza Grodeckiego projekt omawiali podczas spotkania przy okazji 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ prezydenci Karol Nawrocki i Donald Trump.
Dlaczego centrum serwisowania Patriotów jest tak ważne?
Systemy Patriot stanowią jeden z najważniejszych elementów nowoczesnej obrony powietrznej. Wykorzystują pociski PAC-3 MSE, przeznaczone między innymi do zwalczania zaawansowanych zagrożeń rakietowych.
Do tej pory serwisowanie tych pocisków odbywało się w Stanach Zjednoczonych. Oznaczało to konieczność transportowania rakiet za ocean, a następnie oczekiwania na wykonanie prac i ich powrót do Europy. Według doniesień medialnych cały proces mógł trwać nawet kilkanaście miesięcy.
Powstanie centrum w Polsce ma skrócić drogę serwisową dla pocisków wykorzystywanych przez europejskich sojuszników. Może to przełożyć się na sprawniejsze utrzymywanie gotowości bojowej systemów Patriot oraz lepszą dostępność uzbrojenia w sytuacji zwiększonego zapotrzebowania.
Znaczenie ma również obecna sytuacja międzynarodowa. Pociski tego typu są wykorzystywane do obrony przed atakami rakietowymi, a zapotrzebowanie na nie wzrosło między innymi w związku z wojną w Ukrainie i napięciami na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie ich produkcja wymaga czasu, a państwa chcą zwiększać własne zapasy.
Gdzie powstanie centrum i co zyskają polskie firmy?
Na razie nie podano oficjalnie, w jakiej miejscowości powstanie centrum ani jaki dokładnie będzie zakres udziału polskiego przemysłu zbrojeniowego w przedsięwzięciu.
Pewne jest jednak, że będzie to jedyne takie centrum poza Stanami Zjednoczonymi. Obsługiwać ma pociski należące do Polski i państw europejskich. Pojawiające się szacunki mówią o inwestycji wartej około miliarda złotych, jednak szczegóły dotyczące kosztów i organizacji przedsięwzięcia dopiero będą ustalane.
Dla Polski rozstrzygnięcie oznacza szansę na rozwój kompetencji związanych z zaawansowanymi systemami uzbrojenia, a także wzmocnienie roli kraju w europejskiej architekturze bezpieczeństwa. Wcześniej polskie władze podkreślały, że celem jest nie tylko kupowanie nowoczesnego uzbrojenia, ale również rozwijanie zdolności do jego produkcji i serwisowania.
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To gdzie będzie PRODUKCJA Patriotów o której mówił Trump?