Do zdarzenia doszło w piątek, 23 października, kilka minut przed godziną 18, w Ossowej w gminie Wohyń. Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim podczas obchodu zauważyli Citroena Saxo w rowie. Przy samochodzie znajdowało się trzech mężczyzn.
— Jak wynikało z ustaleń funkcjonariuszy wszyscy podróżowali Citroenem, jednakże nikt nie przyznawał się do kierowania. Badanie alkomatem wskazało, że każdy był pod znacznym działaniem alkoholu — relacjonuje komisarz Piotr Mucha z KPP w Radzyniu Podlaskim.
Cała trójka została zatrzymana i spędziła noc w policyjnych pomieszczeniach dla zatrzymanych. Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, funkcjonariusze przesłuchali 51-letniego właściciela auta. Wówczas mężczyzna przyznał, że to on prowadził samochód.
Z policyjnych ustaleń wynika, że 51-latek miał w organizmie niemal 3,5 promila alkoholu. Kierując Citroenem, stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu.
— Dodatkowo w czasie wykonywanych czynności na jaw wyszedł fakt, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania — informuje komisarz Piotr Mucha.
51-latek ma odpowiedzieć przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności. Jak przekazuje policja, musi się również liczyć ze świadczeniem pieniężnym w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także zakazem prowadzenia pojazdów na minimum trzy lata.

Źródło: Policja Radzyń Podlaski
1 komentarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakaz to ma gdzieś jak nie ma prawa jazdy…. Tylko utrata auta, zawiasy z 10 tys na fundusz, może dadzą mu coś do myślenia? Chociaż wątpię, skoro jako właściwe bez uprawnień i z taki promilami prowadził ! Zatwardziały alkoholik, ten lepszy sort, tęczowego prezesa z Żoliborza… To ten odpowiedzialny katolik, ojciec i mąż… Kosznar jak ludzie dla wódki tracą rozum…