Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Quady wśród biegaczy w Lasach Kozłowieckich. 26-latek staranował samochód Straży Leśnej

Dwóch kierujących quadami wjechało z dużą prędkością na trasę biegu w Lasach Kozłowieckich, zagrażając uczestnikom wydarzenia. Podczas późniejszej próby ucieczki 26-letni mieszkaniec gminy Niemce staranował samochód Straży Leśnej. Mężczyzna otrzymał łącznie 40 punktów karnych i mandaty na kilka tysięcy złotych.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie

Do zdarzenia doszło w niedzielę podczas wydarzenia „Biegam, bo Lubię Lasy”, zorganizowanego na terenie Nadleśnictwa Lubartów. Uczestniczyło w nim kilkaset osób. Na trasę, którą poruszali się biegacze, wjechały dwa quady.

– Przejeżdżając wśród uczestników wydarzenia, stworzyli bezpośrednie zagrożenie dla biegaczy i innych osób, które tego dnia zgodnie z prawem korzystały z lasu – przekazała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.

Strażnicy leśni zabezpieczający wydarzenie natychmiast nakazali kierującym zatrzymanie pojazdów. Obaj zignorowali sygnały, zawrócili i odjechali w głąb lasu. Później ustalono, że jeden z nich był nieletni.

Ponowna próba ucieczki zakończyła się uszkodzeniem auta

Strażnicy nie podjęli pościgu. Wykorzystując znajomość terenu, patrolowali miejsca i trasy najczęściej wybierane przez osoby jeżdżące nielegalnie po lesie. W jednym z takich miejsc ponownie natrafili na oba quady.

Jeden z pojazdów ugrzązł przed przekopem na leśnej drodze. Drugi kierujący pomagał w jego wydostaniu. Na widok patrolu starszy z mężczyzn ponownie próbował uciec. Zignorował kolejny sygnał do zatrzymania i podczas odjazdu staranował samochód Straży Leśnej, w którym znajdowali się strażnicy.

Nikt nie został ranny. Uszkodzenia służbowego auta były jednak na tyle poważne, że pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy. Według przekazanych informacji jego naprawa może kosztować co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Nagranie sprzed dwóch tygodni

Porównanie quadów z wcześniejszym nagraniem pokazało, że ta sama grupa już wcześniej stwarzała problemy osobom wypoczywającym w Lasach Kozłowieckich.

– Zaledwie dwa tygodnie wcześniej rowerzysta nagrał ich podczas nielegalnej jazdy po lesie. Gdy przejeżdżali obok niego, zachowali się agresywnie i wytrącili mu telefon – poinformowała RDLP w Lublinie.

Mandaty, punkty karne i brak OC

Starszym z kierujących okazał się 26-letni mieszkaniec gminy Niemce. Za ujawnione wykroczenia otrzymał łącznie 40 punktów karnych oraz mandaty opiewające na kilka tysięcy złotych.

Oba quady nie miały również obowiązkowego ubezpieczenia OC. Sprawa zostanie przekazana do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Uczestników zdarzenia ustalono dzięki współpracy Straży Leśnej Nadleśnictwa Lubartów z Komendą Powiatową Policji w Lubartowie. Była to kolejna w ostatnich latach wspólna interwencja obu służb wobec osób urządzających nielegalne przejazdy po Lasach Kozłowieckich.

– Las jest otwarty dla ludzi – ale nie dla bezkarności – podkreśliła Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.

Film: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie

Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie

12 komentarzy

  1. Yyy
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze. Mam nadzieje, ze będzie surowa kara, obok jest tor nowodwor, kopalnia osowka, kopalnia rokitno więc jest gdzie jezdzic.

    1. Peter Zimmermann
      Odpowiedz

      Najśmieszniejsze jest to że tych jeźdźców w krótkich spodenkach stać na quada ale nie stać ich żeby zorganizować sobie wyjazd w miejsce gdzie będzie można bezpiecznie pojeździć. Dziadowska mentalność po prostu.

  2. Tutejszy
    Odpowiedz

    To po prostu zwykli bandyci leśni i drogowi. Powinni trafić do więzienia.

  3. Stefan Batory
    Odpowiedz

    podsumujmy pobieżnie:
    – uszkodzone auto SL 30-50 tys?
    – UFG 2x 9600
    – mandaty kilka tys
    – starszy głąb – sprawa za napaść na funkcjonariusza publicznego
    – nielat – sprawa w sądzie rodzinnym za jazdę bez uprawnień
    – ew. sprawa za napaść na rowerzystę

    to se ku**wa porumakowali

  4. kwas
    Odpowiedz

    Crossowcy się z lasów kozłowieckich się wynieśli, quadowcy niestety jeżdżą w najlepsze za nic mając ludzi i przyrodę.

    1. Yyy
      Odpowiedz

      A co tam robic na crossie czy enduro w takim lesie? Plasko, dosc sucho wiec ani podjazdow ani offroadu. Mistrzowie prostej. Na rokitnie jest co robic az maszyny się poddają

  5. Zaćmiony
    Odpowiedz

    Dzieci programów kaczyńskiego i morawieckiego. Żarliwi ministranci. Rzeźbę na procesji piersi nieśli.

  6. Marek
    Odpowiedz

    A gdzie jest Straż po południami w zwykłe dni? Dlaczego z dróg leśnych kierowcy robią sobie skróty, grzybiarze bezkarnie wjeżdżają do lasu i parkują gdzie popadnie.

  7. ixi
    Odpowiedz

    A potem wielkie zdziwienie i oburzenie jak ludzie linki między drzewami przeciągają…

  8. dr. Bożena
    Odpowiedz

    Lubartów to stan umysłu

  9. Franio
    Odpowiedz

    To nie są hulajnogi spalinowe? Przez kilka lat przymykano oczy na motorowery elektryczne jeżdżące po chodnikach, to może teraz pora przez kolejne lata przymykać oczy na „hulajnogi” spalinowe.

  10. Ancy Monek
    Odpowiedz

    26-latek staranował samochód Straży Leśnej
    To poco Straż Leśna mu sie pod kołami plącze…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia