Do zdarzenia doszło w niedzielę podczas wydarzenia „Biegam, bo Lubię Lasy”, zorganizowanego na terenie Nadleśnictwa Lubartów. Uczestniczyło w nim kilkaset osób. Na trasę, którą poruszali się biegacze, wjechały dwa quady.
– Przejeżdżając wśród uczestników wydarzenia, stworzyli bezpośrednie zagrożenie dla biegaczy i innych osób, które tego dnia zgodnie z prawem korzystały z lasu – przekazała Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.
Strażnicy leśni zabezpieczający wydarzenie natychmiast nakazali kierującym zatrzymanie pojazdów. Obaj zignorowali sygnały, zawrócili i odjechali w głąb lasu. Później ustalono, że jeden z nich był nieletni.
Ponowna próba ucieczki zakończyła się uszkodzeniem auta
Strażnicy nie podjęli pościgu. Wykorzystując znajomość terenu, patrolowali miejsca i trasy najczęściej wybierane przez osoby jeżdżące nielegalnie po lesie. W jednym z takich miejsc ponownie natrafili na oba quady.
Jeden z pojazdów ugrzązł przed przekopem na leśnej drodze. Drugi kierujący pomagał w jego wydostaniu. Na widok patrolu starszy z mężczyzn ponownie próbował uciec. Zignorował kolejny sygnał do zatrzymania i podczas odjazdu staranował samochód Straży Leśnej, w którym znajdowali się strażnicy.
Nikt nie został ranny. Uszkodzenia służbowego auta były jednak na tyle poważne, że pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy. Według przekazanych informacji jego naprawa może kosztować co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Nagranie sprzed dwóch tygodni
Porównanie quadów z wcześniejszym nagraniem pokazało, że ta sama grupa już wcześniej stwarzała problemy osobom wypoczywającym w Lasach Kozłowieckich.
– Zaledwie dwa tygodnie wcześniej rowerzysta nagrał ich podczas nielegalnej jazdy po lesie. Gdy przejeżdżali obok niego, zachowali się agresywnie i wytrącili mu telefon – poinformowała RDLP w Lublinie.
Mandaty, punkty karne i brak OC
Starszym z kierujących okazał się 26-letni mieszkaniec gminy Niemce. Za ujawnione wykroczenia otrzymał łącznie 40 punktów karnych oraz mandaty opiewające na kilka tysięcy złotych.
Oba quady nie miały również obowiązkowego ubezpieczenia OC. Sprawa zostanie przekazana do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Uczestników zdarzenia ustalono dzięki współpracy Straży Leśnej Nadleśnictwa Lubartów z Komendą Powiatową Policji w Lubartowie. Była to kolejna w ostatnich latach wspólna interwencja obu służb wobec osób urządzających nielegalne przejazdy po Lasach Kozłowieckich.
– Las jest otwarty dla ludzi – ale nie dla bezkarności – podkreśliła Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie.
Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze. Mam nadzieje, ze będzie surowa kara, obok jest tor nowodwor, kopalnia osowka, kopalnia rokitno więc jest gdzie jezdzic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najśmieszniejsze jest to że tych jeźdźców w krótkich spodenkach stać na quada ale nie stać ich żeby zorganizować sobie wyjazd w miejsce gdzie będzie można bezpiecznie pojeździć. Dziadowska mentalność po prostu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po prostu zwykli bandyci leśni i drogowi. Powinni trafić do więzienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podsumujmy pobieżnie:
– uszkodzone auto SL 30-50 tys?
– UFG 2x 9600
– mandaty kilka tys
– starszy głąb – sprawa za napaść na funkcjonariusza publicznego
– nielat – sprawa w sądzie rodzinnym za jazdę bez uprawnień
– ew. sprawa za napaść na rowerzystę
to se ku**wa porumakowali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Crossowcy się z lasów kozłowieckich się wynieśli, quadowcy niestety jeżdżą w najlepsze za nic mając ludzi i przyrodę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co tam robic na crossie czy enduro w takim lesie? Plasko, dosc sucho wiec ani podjazdow ani offroadu. Mistrzowie prostej. Na rokitnie jest co robic az maszyny się poddają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzieci programów kaczyńskiego i morawieckiego. Żarliwi ministranci. Rzeźbę na procesji piersi nieśli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie jest Straż po południami w zwykłe dni? Dlaczego z dróg leśnych kierowcy robią sobie skróty, grzybiarze bezkarnie wjeżdżają do lasu i parkują gdzie popadnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A potem wielkie zdziwienie i oburzenie jak ludzie linki między drzewami przeciągają…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubartów to stan umysłu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie są hulajnogi spalinowe? Przez kilka lat przymykano oczy na motorowery elektryczne jeżdżące po chodnikach, to może teraz pora przez kolejne lata przymykać oczy na „hulajnogi” spalinowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
26-latek staranował samochód Straży Leśnej
To poco Straż Leśna mu sie pod kołami plącze…