Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

67-latka wyrzuciła 50 tysięcy złotych przez balkon. Uwierzyła oszustom w historię o wypadku syna

67-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego straciła 50 tysięcy złotych po tym, jak uwierzyła w dramatyczną historię o rzekomym wypadku spowodowanym przez jej syna. Oszuści, podający się za policjanta i członka rodziny, zmanipulowali seniorkę i nakłonili ją do wyrzucenia gotówki przez balkon. Policjanci apelują o ostrożność i rozmowy z seniorami o metodach działania przestępców.

fot. ChatGPT\ilustracyjne

Oszuści zadzwonili na telefon stacjonarny

W miniony weekend 67-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego zgłosiła policjantom, że padła ofiarą oszustwa. Do przestępstwa doszło dzień wcześniej, w godzinach popołudniowych. Na telefon stacjonarny kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant.

Rozmówca poinformował seniorkę, że jej syn miał spowodować wypadek. Według przedstawionej historii poszkodowana kobieta była w ciężkim stanie i nie było pewności, czy przeżyje. Mężczyzna przekonywał, że rozmawiał już z prokuratorem, który miał zgodzić się na „załatwienie sprawy” za pieniądze.

Do rozmowy włączył się również drugi mężczyzna, podający się za syna 67-latki. Potwierdził wersję o wypadku i poprosił matkę o „ratunek”. Kobieta, przekonana, że pomaga najbliższej osobie, uwierzyła w przedstawioną historię.

Reklamówka z pieniędzmi wylądowała pod balkonem

Seniorka powiedziała rozmówcy, że ma w domu 50 tysięcy złotych. Wtedy otrzymała szczegółowe instrukcje. Zgodnie z poleceniem spakowała gotówkę do reklamówki, a następnie wyrzuciła ją z balkonu.

Pod balkonem czekał już mężczyzna, który zabrał pieniądze i oddalił się z miejsca. Kobieta usłyszała zapewnienie, że jej syn wkrótce wyjdzie z aresztu. Oszuści polecili jej również, aby nie kontaktowała się z synem, tłumacząc, że jego telefon został zatrzymany przez policję.

Dopiero następnego dnia rano 67-latka zadzwoniła do synowej. Wtedy dowiedziała się, że żadnego wypadku nie było. Seniorka zrozumiała, że została oszukana i powiadomiła o sprawie zamojskich policjantów.

Kolejne próby wyłudzeń w Zamościu

To nie jedyne tego typu zdarzenie w ostatnim czasie. Dzisiejszej nocy oszuści próbowali wyłudzić pieniądze także od innych mieszkańców powiatu zamojskiego. Kilku seniorów odebrało podejrzane połączenia na telefony stacjonarne.

Schemat działania był podobny. Rozmówcy informowali, że bliscy seniorów mieli wypadek i pilnie potrzebują pieniędzy. W niektórych przypadkach przestępcy wymyślali historie o chorobie, między innymi o „czwartym stadium koronawirusa” i konieczności natychmiastowego, kosztownego leczenia.

Oszuści wypytywali o oszczędności i kosztowności przechowywane w domu. Do rozmów włączały się kolejne osoby, podające się za lekarzy, policjantów lub krewnych. Ich celem było wywołanie strachu i skłonienie seniorów do szybkiego przekazania pieniędzy.

Na szczęście pozostali mieszkańcy zachowali czujność. Nie dali się nabrać na opowiadane historie i powiadomili o sprawie prawdziwych policjantów.

Policja apeluje: rozmawiajmy z seniorami

Przestępcy wykorzystują emocje, samotność oraz naturalną chęć pomocy bliskim. Podszywają się pod członków rodziny, funkcjonariuszy służb, lekarzy lub przedstawicieli instytucji. Ich historie są przygotowane tak, aby wywołać presję czasu i uniemożliwić spokojne sprawdzenie informacji.

Dlatego tak ważne są rozmowy z seniorami. Warto przypominać im, że przez telefon nie należy przekazywać informacji o oszczędnościach, kosztownościach ani miejscu ich przechowywania. Każdą prośbę o pieniądze trzeba zweryfikować, kontaktując się bezpośrednio z członkiem rodziny lub osobą zaufaną.

Jeżeli telefon budzi podejrzenia, najlepiej natychmiast zakończyć rozmowę i zadzwonić pod numer alarmowy 112. Zachowanie spokoju i szybka reakcja mogą uchronić seniorów przed utratą dorobku życia.

Źródło: Policja Zamość

21 komentarzy

  1. Olo
    Odpowiedz

    Co ona we łbie aby kasę wyrzucać przez okno ,nie dotarło do niej że jest robiona w jajo

  2. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    Człowiek to jednak jest głupszy od niższych naczelnych.Wbijcie na YT” Monkey Lyly is heartbroken as she searches for the „TREASURE” that her mother took away from her. ” i zastanówcie sie czy ten stwór oddał by komukolwiek za namową po dobroci?

  3. Yy
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze kasa pójdzie w obieg , zostanie odprowadzony podatek za różne usługi i uciechy i państwo na tym zarobi .

  4. Cudak
    Odpowiedz

    Dziki Wschód Polski

  5. G.
    Odpowiedz

    Tylko patrzeć jak AI jako twoja żona zadzwoni do was, a wcześniej z fejsika lub insta, czy innego X pobierze głos… Pożyjemy, zobaczymy.

  6. Kon_z_Valony
    Odpowiedz

    To musiala byc jakas klacz ze stajni znanego mecenasa Koniainazej: silna razem (inteligentna inaczej). Ci ludzie uwierza we wszystko, nawet w to, co sie mowi w tvp i tvn. Tak ze zdziwienie niewielkie.

  7. Seba
    Odpowiedz

    Na szczęście nie da się wyrzucić praw wyborczych i można nadal głosować na PiS

  8. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    To się w pale nie mieści co wyrabiają ci przeklęci kaofile.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy