Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

18-latek znalazł plecak z gotówką. Wykazał się prawidłową postawą

18-latek z gminy Stężyca znalazł plecak z pieniędzmi i dokumentami. Młodzieniec przyniósł znalezisko do komisariatu. Dzięki jego uczciwej postawie zguba wróciła do właściciela.

Kilka dni temu do komisariatu przyszedł 18-letni mieszkaniec gminy Stężyca. Miał ze sobą plecak, który znalazł na ul. Stawskiej w Dęblinie. Jak powiedział, plecak leżał przy drodze. Kiedy zajrzał do środka, okazało się, że była w nim pokaźna kwota pieniędzy, dokumenty oraz rzeczy osobiste.

Mając przypuszczenie, że ktoś go zgubił lub przez roztargnienie zostawił, postanowił przynieść plecak policjantom, by ci znaleźli jego właściciela.

Policjanci z Dęblina ustalili, że właścicielem zguby jest 41-letni mieszkaniec Ryk i jego żona. Jak się okazało to podczas rodzinnej przejażdżki rowerowej w trakcie postoju, zostawili plecak na poboczu. Kiedy ruszyli w dalszą drogę, zapomnieli go zabrać.

Jeszcze tego samego dnia właściciele plecaka zgłosili się do dęblińskiego komisariatu i szczęśliwie odebrali zgubę.

24 komentarze

  1. Kuba
    Odpowiedz

    No nie, ja na przejażdżkę rowerową też zawsze jeżdżę z wypchanym pieniędzmi plecakiem.
    Kurła, co ci ludzie mają w głowach?

    1. NikoGO
      Odpowiedz

      99% pe dal arzy poruszających się po drogach publicznych nie bierze ze sobą mózgu ,zawsze to trochę lżej

    2. NikoGO
      Odpowiedz

      Dziś 99% pedalarzy jeździ bez mózgu ,bo to zawsze jednak trochę lżej

  2. Grzech
    Odpowiedz

    Jadąc na rower zawsze zabiera się dużo gotówki i tyle tobołów, że można zapomnieć o jakimś plecaku. Urzekła mnie ta historia, a jak było nigdy się nie dowiemy.

  3. Ryyyyyyyy
    Odpowiedz

    Czy właściciel pokaźnej sumy pieniędzy również wykazał się poprawną postawą i dal młodemu 10% wartości znaleźnego? Jeśli nie, to bardzo ale to bardzo słabo.

    1. 8888
      Odpowiedz

      Taaa… było hehee. Zapewne pazerny gapa tuż po odebraniu plecaka przestał się interesować tym jak się on tam znalazł…

  4. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    „…podczas rodzinnej przejażdżki rowerowej w trakcie postoju, zostawili plecak na poboczu” – taaa… jechać na przejażdżkę rowerową z większą kwotą kasiorki w plecaku, to staropolski zwyczaj. 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia