Warszawska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 12-latka, który zjeżdżając na sankach uderzył o ławkę. To tragiczne w skutkach zdarzenie miało miejsce tydzień temu na Górce Szczęśliwickiej. Jest to sztucznie usypane wzniesienie, na którym utworzony został stok narciarski. Z uwagi na obowiązujące obostrzenia, górka jest obecnie wykorzystywana przez osoby zjeżdżające na sankach.
Miejsce to w ostatnim czasie było jednym z najbardziej obleganych w Warszawie. Chętnych do jazdy na sankach było tak dużo, że tworzyły się kolejki do zjazdu. Wybrał się tam również pochodzący z Zamościa 12-latek. Chłopiec pojechał do stolicy na ferie. Na sanki poszedł wraz ze swoją mamą. Z uwagi, że na głównym zboczu dzieci się już nie mieściły, wybrali mniej obleganą stronę górki. Podczas jednego ze zjazdów chłopiec wjechał w znajdującą się u zbocza góry ławkę uderzając w nią głową.
Na miejsce natychmiast wezwane zostały służby ratunkowe. Ratownicy medyczni po udzieleniu mu pierwszej pomocy zabrali 12-latka do szpitala. Niestety obrażenia jakich doznał sprawiły, że jego życia nie udało się uratować.
Po tragedii na zboczu, z którego zjeżdżał chłopiec, ustawiono tablice informujące o zakazie zjeżdżania na sankach. Następnie urząd dzielnicy stołecznej Ochoty zamontował tam siatkę, aby nikt nie korzystał już z tej części górki. Na razie śledczy nie wskazują, kto mógł się przyczynić do tej tragedii. Postępowanie prowadzone jest w sprawie a nie przeciwko komuś.
(fot. Pixabay- zdjęcie ilustracyjne)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tragedia. Nieszczęśliwy wypadek. I brak wyobraźni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak wyobraź ni zarówno u ś.p. małolata jak i u jego mamuśki – teraz pewnie będą szukać tego kto tę ławkę kazał zamontować i postawić na trasie zjazdu młodego.
Może chociaż oszczędzą tego co tę ławkę wyprodukował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za ruznica najgorsze ze chlopak zmarl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Różnica*******