Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 15 w miejscowości Sobiska w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym.
Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że kierujący samochodem marki Kia 43-letni mieszkaniec gminy Wojcieszków zderzył się z motocyklem, którym kierował 10-latek z gminy Adamów. Chłopiec wyjechał jednośladem z drogi gruntowej na drogę asfaltową, wprost przed jadący pojazd osobowy.
W wyniku zderzenia 10-latek doznał poważnych obrażeń ciała i został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego szpitala.
Jak się okazało, crossowy motocykl był niezarejestrowany i nieubezpieczony. Mundurowi ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Sprawdzą m.in. z jaką prędkością jechał samochód osobowy i ustalają też, kto umożliwił 10-latkowi kierowanie motocyklem.
(fot. Policja Łuków)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dość, że dzieciak ma prze….rane wakacje, to jeszcze rodzice będą musieli zaplacic za zniszczony samochod. I po co to komu było?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obstawiam pomysł „mądrego” tatusia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
matka i ojciec to chyba jakis bez…zmozgi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast odsiac starego barana kara była okrężną drogą. A dziecka żal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pragnę z tego miejsca pogratulować rodiscom xd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiadomo wypadki się zdarzają sporadycznie ale się zdarzają natomiast uzależnienie od netu i otyłość wśród młodzieży to prawdziwa plaga… !
Jeżdżę na motocyklu od wielu lat, tak jak wiele osób z rodziny i znajomych,
moje dzieci od najmłodszych lat też jeżdżą na moto i quad i cieszę się że nie siedzą tylko przy kompie tracąc wzrok, lasując mózg i hodując garba…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokładnie, a ilu tu sprawiedliwych do ukamienowania rodziców…
ludzie czy wiecie co to jest pasja dziecka…? a zabranianie ma skutek odwrotny bo jako 18 latek i tak kupi sobie moto i z zerowym doświadczeniem na pewno zrobi sobie krzywdę… Lepiej żeby od małego stopniowo nabierał doświadczenia oczywiście pod okiem dorosłego i poza drogami publicznymi.
a tragiczne wypadki się zdarzają nawet na rowerze i bez niego…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha dobre… czyli Ty, jako rodzic nie wychowujesz swojego dziecka, tylko spełniasz jego zachcianki? To Ty odkrywasz przed dzieckiem pasje, i powinieneś dozować, to wszystko z głową. Rozwój dziecka powoli na spokojnie… idąc Twoim tokiem myślenia, dam 10 letniemu synowi samochód, niech sobie nabiera doświadczenia, chociaż nic nie widzi, jest za mały, nawet nie widać go jak za kierownicą siedzi,. Jeśli się razem spotkają na drodze, w przykrych okolicznościach i Twój Syn będzie w niebie, to też powiesz „oj tam no spotkali się, obydwoje nabierali doświadczenia? ” Normalny jesteś? „Chłopiec wyjechał jednośladem z drogi gruntowej na drogę asfaltową, wprost przed jadący pojazd osobowy.” To jest nauka godna powielania?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostał na Komunię zamiast quada bo quady niebezpieczne są…