Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 17 w Garbowie. W rejonie skrzyżowania ulic Krakowskie Przedmieście i Słonecznej przewrócił się ciągnik rolniczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
Jak nas poinformowano, ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący ciągnikiem mężczyzna jechał od strony Ożarowa. Zjeżdżając ze sporego wzniesienia stracił panowanie nad pojazdem. Maszyna wpadła do rowu i przewróciła się na bok.
Na szczęście kierowca nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.



(fot. OSP KSRG Garbów)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze jak dodamy deszcz, śliską nawierzchnię i nasiąknięte siano to mamy komplet. Całe szczęście, że wywrócił , bo jakby mokre do stodoły zawiózł to by pewnie pożar zorganizował:-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze dodam że przyczyną była ta druga przyczepa a konkretnie jej masa. Powinna ta niebieska być najpierw podczepiona do ciągnika a potem ta lekka… Ale to tylko moje subiektywne odczucie…. Czekam na opinie expertów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To popatrz jeszcze raz na zdjęcia, może zobaczysz która przyczepa była pierwsza ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale z was wszystkich wielcy „znafcy”.. człowiek na szczęście cały, nikomu krzywdy nie zrobił. Problem ma teraz, a wy jadem plujecie. Ten sie nie myli co nic nie robi.. rolnik ciezko pracuje. a Jak tak dobrze rolnikowi bo Unia da to czemu większość młodych ludzi rezygnuje z rolnictwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawdopodobnie taki ciągnik sprowadzony z zagranicy nie ma pneumatyki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ogromne wzniesienie? Czy autor w ogóle przejeżdżał kiedyś tą drogą ? Przecież nie trzeba być ekspertem żeby stwierdzić kilka faktów. Po pierwsze 2 przyczepy ważące po kilka ton – podpięte pod mały ciągnik ważący kilka razy mniej – czy takim pojazdem w ogóle można się poruszać ? Może inaczej – trzeba być myślącym inaczej żeby tak jeździć, tutaj brawa dla traktorzysty za pomysłowość. Po drugie gołym okiem widać , że poskładało wszystko w scyzoryk – podstawowe prawa fizyki – ciągnik hamował – reszta nie. Po trzecie facet na pewno znał tę drogę – pewnie chciał pospieszyć i nie miał czasu podpiąć pneumatyki, albo szkoda mu było grosza, żeby zlecić komuś kompetentnemu taki transport. No cóż teraz pewnie jest z 50tys w plecy o ile miał OC… Zakup nowego paska trzeba przełożyć na następny rok, albo poczekać na dopłaty bo łunia da.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie oddam dopłaty na leczenie twojego pustego łba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I wszystko w temacie. Następny który chciał potwierdzić prawa fizyki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No mega wzniesienie, normalnie Mount Everest
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na drugim zdjęciu widać ze nawet nie podłączył przewodów od hamulców (te dwie sprężynki czerwona i żółta) wiec przyczepa nie miała prawa hamować!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co tu ustalać po prostu zamała przyczepa a za duży ciągnik do tego sprawne hamulce i cała przyczyna 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli spanikowal hamulcami w ciagniku a ze przyczepa ich nie miala to zepchnela traktor w bocze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyczepa najpewniej miała sprawne i to dwuobwodowe (widać przewody) więc naprawdę sprawność jest tam perfekcyjna tylko co z tego jak ciągnik za stary na takie coś i widać, że nie podłączone przewody bo zapewne ciągnik miał dostosowany do hamulców tylko jednoobwodowych.