Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zemborzyce Tereszyńskie: Rolnicy pytają, jak mają wjechać na swoje pola. Gmina uspokaja, wystarczy złożyć wniosek

W środę zostaliśmy zaalarmowani o fakcie ustawienia znaków zakazu wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 8 t, na drogach lokalnych w Zemborzycach Tereszyńskich. Rolnicy pytają jak mają wjechać i zabrać buraki, gmina Konopnica uspokaja, wystarczy złożyć wniosek.

Na drogach lokalnych w gminie Konopnica pojawiły się znaki zakazu wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 8 ton. Fakt ten zaniepokoił rolników, którzy już za chwilę będą musieli zabrać buraki z pól, ale także pytają, jak mają wjechać w ciągu całego roku z ciężkim sprzętem, tak aby dojechać do swojego pola.

O znaki zapytaliśmy w Urzędzie Gminy Konopnica. Jak nas poinformowała pani Agnieszka Jaroszyńska, albo cukrownia, albo rolnicy występują do gminy z wnioskiem o możliwość wjechania na daną drogę gminną i wtedy uzyskuje odpowiednią zgodę. Znaki zostały ustawione, ponieważ m.in. mieszkańcy o nie wnioskowali. Drugą sprawą jest fakt, że drogi są zniszczone, a jest ustawa mówiąca o tym, że należy o nie dbać. Samorządy dostały pisma z kancelarii Senatu, mówiące o wpływie ciężkich pojazdów na stan dróg lokalnych i gmina zgodnie z ustawą o drogach publicznych musi temu przeciwdziałać. Obowiązek ten spoczywa na zarządcach dróg.

– Jeżeli rolnicy będą chcieli wjeżdżać po płody rolne, doskonale wiedzą, że do Urzędu Gminy Konopnica wystarczy złożyć wniosek na parę dni wcześniej przed transportem Jest to rzecz nieodpłatna i wtedy dany rolnik otrzymuje pozwolenie. Wystarczy we wniosku napisać kiedy i gdzie chce wjechać oraz musi podać numer rejestracyjny auta. Zgoda na przejazd wydawana jest bez żadnego problem – wyjaśnia pani Agnieszka Jaroszyńska.

Niewykluczone, że wkrótce na większości dróg gminnych pojawią się znaki zakazu wjazdu widoczne na zdjęciach. Dojdzie wtedy do zasypania gminy wnioskami o pozwolenie na przejazd ciężkim sprzętem. Wymóg składania wniosku, tak naprawdę nic nie zmieni, przede wszystkim natężenia ruchu na drogach. Maszyny jak jeździły, tak będą jeździć. Rolnik i tak będzie musiał dojechać do pola, a trudno sobie wyobrazić sposób weryfikacji i kontroli pojazdów jeżdżących po gminnej drodze sprzętem powyżej 8 ton. Chyba, że mieszkańcy będą robić zdjęcia i słać donosy. Z nowego oznakowania dróg wynika, że rolnicy będą stałymi gośćmi w urzędzie gminy.

deee

gssw

gfd

2016-11-23 17:06:18
(fot. lublin112.pl)

47 komentarzy

  1. Woj Tek
    Odpowiedz

    Moim zdaniem każdy kogo ten zakaz dotyczy powinien złożyć wnioski na wszystkie dni na następne trzy lata, a potem chodzić dwa razy dziennie i pytać czy pozwolenia już są.

  2. [email protected]
    Odpowiedz

    Odpowiedź do chlopek
    23 listopada 2016 o 19:32

    Wygląda na to że to ty donosicielu czujesz się właścicielem tej drogi… Nie robiłeś jej to siedź cicho tym bardziej że nie jestes stąd(tak podejrzewam) Mieszkańcy tej wsi pracowali przy budowie tej jezdni i moim zdaniem mają pełne prawo poruszania się po niej każdym sprzętem bez żadnych pozwoleń…

  3. Ktos
    Odpowiedz

    Witam rolnik zyje z pracy i pola i pewnych zeczy nie da sie uniknac a ze trojca z wojciechowskich sie zebrala co pisza donosy na wszystko i wszystkich ale kazdy kij ma dwa koce

  4. majkel
    Odpowiedz

    Chcieliście takiego wójta to macie swoje psl’owskie dobrodziejstwa . Nigdy nie lubiłem ludzi mieszkających w zemborzycach tereszynskich. Są to w większości ludzie zawistni,plotkarze …

  5. eLeF
    Odpowiedz

    Ryza papieru, na kazdej kartce dwa podania druknac z nastepujacymi po sobie datami- I DO URZEDU Z TYM 🙂 rolnik na 3 lata spokoj bedzie mial, po 50 interesantach urzednicy zalamanie nerwowe zalicza, pojda po rozum do glowy i moze wpadna na inny pomysl „ochrony drog” 😛

  6. skp
    Odpowiedz

    Zdaniem większości osób lepiej co pół roku lać nowy asfalt niż ograniczyć przejazdy ciężkiego sprzętu?

    1. Mieszkaniec
      Odpowiedz

      To nie tak. Chodzi o brak możliwości dojazdu do posesji. Nie było by problemu gdyby była tabliczka pod znakiem. A swoją drogą po co ten zakaz jak na drodze powiatowej juz jest ograniczenie tonazu? skoro tam samochod nie wjedzie to jak może wjechać na drogę gminną?

  7. StopCiemnogrod
    Odpowiedz

    A po co każdorazowo składać wniosek ?
    Skup makulatury zakładają ?
    Wziąć zebrać do ”kupy” Właścicieli okolicznych pól,
    wpisać w ”system” numery rejestracyjne ich maszyn rolniczych i wydać bezterminowe pozwolenia. Po kiego grzyba ganiać ich do urzędu co 5 minut ?

    1. Woytas
      Odpowiedz

      A ja myślę, że trzeba zwolnić tempych urzędników i zatrudnić osoby, które mają jakiekolwiek pojęcie o życiu!

  8. Kazik
    Odpowiedz

    Dodajcie jeszcze tabliczkę „Nie dotyczy autobusów”, a jak nie to dzieci do szkoły z buta niech idą.

  9. nie
    Odpowiedz

    Rolnik po zebraniu burakow do wiosny lezy i robi dzieci

  10. EASY.
    Odpowiedz

    Chcieliście do Unii to macie. Unia to nie tylko dotacje,to też przepisy. A teraz pretensja do miastowych.Jak Wy ryjecie się w mieście to dobrze? CIEMNE KMIOTY.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy