Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zdewastowana wiata dla morsów przy Bystrzycy. Miejsce zrealizowane z Budżetu Obywatelskiego niszczeje (wideo, zdjęcia)

Wiata dla morsów przy rzece Bystrzycy, nieopodal Zalewu Zemborzyckiego, została zrealizowana w ramach Budżetu Obywatelskiego. Dziś odstrasza zaniedbanym wyglądem i śladami po libacjach. Inwestycja, która miała służyć rekreacji, stała się przykładem niewłaściwego użytkowania przestrzeni publicznej. Za cel obrali ją wandale.

fot. lublin112.pl

Obiekt rekreacyjny, powstały z myślą o miłośnikach morsowania, znajduje się obecnie w stanie dalekim od oczekiwań mieszkańców. Zrealizowana wiata, stanowiąca część projektu „Przyjemne morsowanie z Lubelskim Klubem Morsów”, została zdewastowana. W kilku miejscach uszkodzone są ściany, a w otoczeniu konstrukcji widać wyraźne ślady odbywających się tam libacji alkoholowych. Miejsce, które miało sprzyjać aktywności fizycznej i integracji, dziś budzi niepokój i rozczarowanie.

Projekt został wybrany do realizacji w ramach VII edycji Budżetu Obywatelskiego w 2020 roku, zyskując szerokie poparcie mieszkańców Lublina. Zakładał on kompleksowe zagospodarowanie przestrzeni rekreacyjnej nad Bystrzycą. Początkowo planowano m.in. budowę wiaty, wykonanie ścieżki, rozbudowę pomostu, a także montaż grilla, oświetlenia i stojaków rowerowych. Na realizację zadania zabezpieczono środki w wysokości 350 tys. zł.

Z czasem okazało się jednak, że przewidziany budżet nie wystarcza na wykonanie całego zakresu prac. Z tego względu ograniczono inwestycję do budowy wiaty wraz ze schodami prowadzącymi do niej. W ramach wyposażenia zamontowano również ławki, stół oraz stojaki rowerowe. Pomimo ograniczeń, obiekt został ostatecznie ukończony.

Niestety, po zakończeniu prac miejsce to zaczęło być użytkowane w sposób niezgodny z przeznaczeniem. Brak odpowiedniego nadzoru oraz dbałości o przestrzeń sprawił, że teren stał się miejscem libacji i uległ zniszczeniu. Sytuacja ta budzi szczególne oburzenie, ponieważ mowa o inwestycji, która powstała z inicjatywy mieszkańców i została sfinansowana z publicznych środków. Obecnie obiekt niszczeje, schody zarasta trawa, a śmietnik w pobliży wygląda, jakby dawno nikt do niego nie zaglądał, bo obok walają się śmieci.

31 komentarzy

  1. xxx
    Odpowiedz

    A gdzie była policja? Bała się czy swoich nie ruszają?

  2. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    Z dwa lata temu koło Bystrzycy na wysokości szkoły przy ul. Przyjaźni postawili ruszt do grilla .I od tego czasu obserwowałem jego konsekwentną destrukcję. Wczoraj tam byłem i po ruszcie została już tylko sterta gruzu. Zupełnie nie ogarniam logiki niszczenia mienia wspólnego.

  3. Paweł
    Odpowiedz

    Te „deski” mogły same odpaść jak ktoś się oparł lub od wiatru. Wystarczy wbić parę gwoździ i naprawione, dlaczego nikt tego nie zrobił?

    1. war 321
      Odpowiedz

      to plastik polamany ni drewo

  4. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    W poprzedni weekend, a konkretnie w niedzielę wieczorem, już było zniszczone. Wiadomo, że należy potępiać taką patologię, ale do tej dewastacji by nie doszło, gdyby całość była z solidnego drewna. Te cienkie płyty były zbyt wielką pokusą dla wandali.

  5. Mix różnych pomysłów
    Odpowiedz

    Jak się nie chce mieć dewastacji to się montuje monitoring albo budkę dla ochroniarza.

  6. qwerty
    Odpowiedz

    Zastanawia mnie po co tyle kasy wywalono skoro z tego obiektu korzysta „garstka” ludzi i w ściśle określonym czasie (około 3 -4 miesięcy ) pózniej „świeci „pustkami . Projekt obywatelski pod kogoś by zaspokoić czyjeś ego .

  7. niemilosnik braci
    Odpowiedz

    ja bym menelom dal po 5 kola zasilku, problem by sie rozwiazal samoistnie dosyc szybko

  8. Rawszyc
    Odpowiedz

    Dopóki patole stanowią znaczącą część społeczeństwa (a wygląda na to że prędko się ta sytuacja nie zmieni) podobne inwestycje nie mają zupełnie sensu i prowadzą w praktyce do marnotrawienia publicznych pieniędzy.

  9. ***
    Odpowiedz

    pijane de bile powinny pić w bunkrach ebane uje !

  10. Ortografia!
    Odpowiedz

    „przy rzece Bystrzycy” 🤣🤣 Raczej przy rzece Bystrzyca.

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Poprawna forma to: „przy rzece Bystrzycy”. „Bystrzyca” to nazwa rzeki, a rzeczownik „rzeka” w dopełniacz przyjmuje formę „rzeki”.

      Mówimy więc: „przy rzece Wiśle”, „przy rzece Odrze”, „przy rzece Bystrzycy”.

      Forma „przy rzece Bystrzyca” jest niepoprawna gramatycznie, ponieważ nie zgadza się przypadek – nazwa własna rzeki także powinna zostać odmieniona.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia