Do zdarzenia doszło w środę około godziny 7 na al. Smorawińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu z al. Kompozytorów Polskich zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki Volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca Volkswagenem Touranem kobieta jechała al. Smorawińskiego od strony wiaduktu Poniatowskiego. Wykonywała manewr skrętu w lewo, w al. Kompozytorów Polskich. Zignorowała jednak wskazania sygnalizacji i wjeżdżając na skrzyżowanie na czerwonym świetle doprowadziła do zderzenia z jadącym od strony al. Spółdzielczości Pracy Volkswagenem Passatem.
Po zderzeniu pojazdów Volkswagen Touran przewrócił się na bok. Poszkodowanych zostało pięć osób. Kierujących pojazdami a także trójkę dzieci przetransportowano do szpitali. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112,nadesłane Iga, Kamil, Dominik, Piotr, Przemysław, Catherine)
2018-04-25 08:37:39









20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co zamazywać tablice, jak na filmie i tak je widać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Domyślam się, że mogło chodzić o typową pułapkę psychologiczną, tzn. jeśli często jeździsz na trasie z rondami bez sygnalizacji, to automatycznie przestawiasz się na myślenie, że z ronda zjedziesz bez problemu. A tu trafiasz na rondo ze światłami i niestety trzeba się zatrzymać.
Oczywiście brak zachowania ostrożności, wina oczywista, jednak sam pamiętam jak kiedyś zagapiłem się podobnie na rondzie Tysiąclecia-Kompozytorów i chciałem jechać po skręcie w lewo na czerwonym. Na szczęście żona była ogarnięta i mnie powstrzymała. Od tego czasu dużo bardziej uważam na wszelkich skrzyżowaniach.
Niemniej jednak, takich przypadków widziałem już całkiem sporo i to również z udziałem kierowców zawodowych, więc powstrzymałbym się z wieszaniem psów na biednej kobiecie, bo taka sytuacja może się zdarzyć każdemu. Człowiek nie komputer i nie zawsze jest w stanie być w 100% skoncentrowany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahaaa się nauczy raszpla !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
joł joł nie ma to jak poranne turlanko w nazistowskim szrocie hej-hej hopsa-hej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok, pani wjechała, ale żeby wywalić turana to nie przy 50 kmh… ten co walnął ile miał na blacie??……
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę, że 50 km/h wystarczy – wiele lat temu jadąc wówczas przepisowe 60 km/h na tym samym krzyżowaniu, w identycznych okolicznościach, uderzyłem w Poloneza, który też się wywrócił. Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Blisko 20 lat temu miałem tam niemalże identyczne zdarzenie, tyle że wymuszającym pierwszeństwo był kierowca Poloneza, który był święcie przekonany, że wjeżdżając na skrzyżowanie przy zielonym świetle, może z niego zjechać, mimo czerwonego sygnału. Też wylądował na boku i o mało nie skosił pieszych na przejściu (identycznie jak ten Touran). Facet, po wygramoleniu się z wraka jeszcze się awanturował: „nie dość, że miałem zielone, to jeszcze byłem na rondzie”! Co najciekawsze, to obaj się widzieliśmy – facet dojechał do linii zatrzymania, zatrzymał się (bo widział, że jadę te 60 km/h), po czym gwałtownie ruszył, bo był święcie przekonany o swoim pierwszeństwie. Miał szczęście, że trafiłem go w tylną oś (najmocniejszy punkt w zardzewiałym Polonezie), bo mogłoby się skończyć tragicznie… Widać, że pomimo upływu dwóch dekad, niewiele się zmieniło w poziomie wiedzy i wyszkolenia kierowców. O ile wówczas sygnalizacja była na tym skrzyżowaniu nowością, to dziś nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem – może warto skorzystać z doświadczeń krajów Ameryki Południowej (np. Wenezueli), gdzie nad sygnalizatorami są umieszczone ogromne napisy „RISPETTA LA LUZ ROJA” (respektujcie czerwone światło) 🙂 Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tamto skrzyżowanie (a także często to niżej – Kompozytorów/Solidarności/Lubomelska) ma już pecha do takich zderzeń. Jak tamtędy jadę (a jeżdżę tamtędy dość często, to uważnie patrzę, czy potencjalna ofiara własnej głupoty [czyt. „jadący z przeciwka, skręcający z dużą prędkością w lewo”] jest świadoma tego, że ma obowiązek się zatrzymać.
Kilka razy ABS testowałem… przy suchej nawierzchni. Ale to i tak nic przy rondzie Kasprzaka 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałem podobną sytuację na tym skrzyżowaniu, ruszyłem na zielonym, a prosto przed maskę wjechał mi młokos volkswagenem. Wylądował na latarni, a następnie prosto do kasacji. Na szczęście jechał sam, bo latarnia zatrzymała się w połowie tylnej kanapy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Emil do drewutni…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jadac z dziecmi na pewno nie zrobila tego specjalnie, ludzie opanujcie sie kazdy madry na wpisie a znajac zycie jeszcze gorszy pirat na drodze jezdzacy slalomem i zajezdzajacy droge. Sama mialam podobny przypadek jadac zakrecilo mi sie w glowie i przed oczkami mialam tylko jasne mroczki na szczescie szyblo nie jechalam i dlam rade zaciagnac reczny auto zatrzymalo sie i rownierz jechalam z dziecmi. Takze nie oceniajcie trzeba sie zapytac tej kobiety czemu sie nie zatrzymala a nie dawac durne wpisy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierwszy raz na 112 Lublin? To nie są durne wpisy to standard na tym portalu i tak dzisiaj jacyś panowie łaskawi dla pani za kierownicą 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Daj Boże torba nie miała AC, zabrać PJ i do pierdla!