Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie ciężarowego volvo z hyundaiem na obwodnicy Lublina. Nie żyje starsza kobieta

Zablokowana jest obwodnica Lublina po wypadku, pomiędzy węzłem Rudnik a węzłem Tatary. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

We wtorek około godziny 17 na drodze S12/S17 pomiędzy węzłami Rudnik i Tatary doszło do wypadku z udziałem pojazdu ciężarowego i osobówki. Jak wstępnie ustalono w ciężarowym DAF-ieie jadącym w kierunku Chełma została rozerwana opona, a jej liczne elementy spadły na jezdnię.

Jadący za dafem kierowca osobowego hyundaia gwałtownie zahamował, po chwili w tył jego pojazdu z impetem uderzyło ciężarowe volvo. Siła zderzenia sprawiła, że auto osobowe zostało w połowie zmiażdżone. Podróżowały nim trzy osoby.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego i policja.

Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby wydostać poszkodowanych z wraku pojazdu. Dwie osoby z licznymi obrażeniami ciała trafiły od szpitala. Starszej kobiety, która podróżowała z tyłu osobówki, pomimo długiej reanimacji nie udał się uratować.

W zdarzeniu, uszkodzone zostało jeszcze BMW, które poruszało się obok ciężarowego DAF-a. Na pojazd spadły elementy rozerwanej opony. Ruch kierowany jest na objazdy. Obwodnica Lublina może być zablokowana przez kilka godzin. Policjanci ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku.

2018-10-02 17:44:10

(fot. nadesłane Maciej i Paweł, lublin112.pl)

72 komentarze

  1. też inżynier
    Odpowiedz

    No to dziadtrans ma pozamiatane. Patrząc na drugą oponę na bliźniaku to nie pierwszy taki raz….

    1. Darek
      Odpowiedz

      Mylisz się . Nie tylko opony nalewane pękają .

  2. MarcB
    Odpowiedz

    Szkoda, że kierowcy samochodów ciężarowych zapominają, że na drodze ekspresowej i autostradzie maksymalna prędkość dla nich to 80 km/h. Nie wiem dlaczego nie rozpowszechnia się na masową skalę odcinkowy pomiar prędkości.

    1. leyto
      Odpowiedz

      maksymalna prędkość ciągnika siodłowego wynosi 87-89 kmh. maksymalne dopuszczone przekroczenie prędkości to 10 kmh. Więc prędkością nie zabił… Jedynie co trzeba w tej sytuacji wyjaśnić, to czy nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu…

    2. Dark
      Odpowiedz

      Szkoda że kierowcy samochodów osobowych zapominają, że na drodze ekspresowej maksymalna dopuszczana prędkość to 110 😉

      1. Abc
        Odpowiedz

        Szkoda mi Ciebie, kolejny „Nie znam się ale się wypowiem” teraz jest 120km/h

    3. R.
      Odpowiedz

      Ile by nie jechał, to w miejscu nie stanie… wyobraźni zabrakło po obu stronach.

      1. abcd
        Odpowiedz

        ma psi obowiązek tak jechać, żeby zdążyc się zatrzymać, a nie „ile by nie jechaL”

        1. R.
          Odpowiedz

          Może tak, a może nie, raczej bym omijał, zwłaszcza że od mojego hamowania „kilkadziesiąt kilo gumy” nie przestanie magicznie na mnie lecieć…

      2. Kuba
        Odpowiedz

        To jak masz świadomość tego, że w miejscu nie staniesz, to zachowaj odstęp…

        1. R.
          Odpowiedz

          Podobnie jak w przypadku pieszych – najważniejsze jest aby przeżyć, dopiero potem, że masz rację. Dałbyś po hamulcach na ekspresówce czy autostradzie, wiedząc że za Tobą jedzie kilkunastotonowa ciężarówka? Bo wiedzieć to powinien, każdy kierowca powinien wiedzieć co jest przed nim i za nim, zwłaszcza na prostej drodze.

          1. Kuba

            1. Po pierwsze masz zachować bezpieczny odstęp.
            2. Po drugie – jak widzisz kilkadziesiąt kilo gumy lecące na ciebie, to hamujesz nie myśląc o tym, co za tobą. Ja tobie to gwarantuje, że zahamujesz. No chyba, że jesteś psychopatą albo bardzo niedoświadczonym kierowcą.

            Miałem z 10 lat temu Opla, Opel był na sprzedaż, a sprzedać się uparcie nie chciał… a kupiłem już kolejne auto i trzeci w domu Opel był mi potrzebny mniej-więcej tak, jak Gesslerowej piąty podbródek. Ilekroć nie jechałem tym Oplem, to myślałem sobie, że jak ktoś mi z bocznej wyjedzie, to walę, będę miał kłopot ze sprzedażą starego Opla z głowy… i ni wuja mi się nie udało. Ilekroć ktoś mi wymusił, to heble w podłogę i potem „coś ty kufa zrobił?”.

            Do czego piję?
            Ty wciśniesz ten hamulec, nawet gdybyś bardzo tego nie chciał… ja ci to mówię.

    4. Tomek
      Odpowiedz

      Nie żartuj, na ekspresówkach…? Jest tysiące newralgicznych miejsc na drogach o dużo mniejszej dopuszczalnej prędkości gdzie należałoby ze względów bezpieczeństwa wprowadzić odcinkowy pomiar średniej prędkości, a nie spowalniać ruch na przelotowych i dużo bezpieczniejszych S-kach.

  3. chlopak
    Odpowiedz

    Szybciej niech jeżdżą ciezarowkami nie raz jedna druga wyprzedza kto szybciej

    1. Darek
      Odpowiedz

      Powiem Ci że szybciej jak 90 nie pojedzie. Więc jak nie znasz tematu to milcz

      1. C+E
        Odpowiedz

        Więcej niż 90 km/h ciezarowka nie pojedzie ? A Magneso Pani Kolego ?!! ? Dziwny przypadek kiedy to poruszając się samochodem osobowym prawym skrajnym pasem jedni dwupasmowej z prędkością około 110 km/h nagle lewym pasem skrajnym pędzi co tchu taka sobie ciężarówka i najlepsze że po około 5 km udaje jej się wyprzedzić i znika gdzieś w oddali.. Cud ? Fatamorgana ?

        1. Nname7025
          Odpowiedz

          Ty a ile lat ma ta twoja osobowka?
          Bo coś mi się zdaje że nie oni jadą 110 tylko ty 70 i cie cisną na odcieciu.

        2. TenTu
          Odpowiedz

          Sobie kolego lepiej sprawdź ciśnienie w oponach albo wrzuć oryginalny rozmiar opon, do których wyskalowany jest licznik bo coś mocno Ci przekłamuje prędkość 😉
          Omijanie kagańca to było 20 lat temu, nie dzisiaj.

    2. leyto
      Odpowiedz

      na kagańcu i na 2 pasmowej jezdni to się wyszaleje hohoho… ze 200 pociągnie

  4. ajfa 666
    Odpowiedz

    Niedługo żeby dojechać do celu to trzeba będzie czołgiem jeździć.

    1. Clarien
      Odpowiedz

      Też o tym ciągle z przerażeniem myślę.

      1. abażór
        Odpowiedz

        jak bandyci drogowi przesiądą się na czołgi to dopiero będzie jazda…

  5. biss
    Odpowiedz

    Moim zdaniem albo kierowca osobowki naprawdę konkretnie uderzył w hamulce albo ciężarówka jechała zdecydowanie za blisko.. Chociaż gdyby jechał osobówka tak wolno to raczej on by ją wyprzedził, no cóż.. smutne wydarzenie

    1. Inna
      Odpowiedz

      Patelniarze PSYCHOPACI wolno nie jeżdżą i nagminnie trzymają się zderzaka! Szkoda kobiety. Choć gwałtowne hamowanie na S-ce to też nienajlepszy pomysł :/

    2. blackbird
      Odpowiedz

      Może na lewym pasie zatrzymał osobowy, na prawym stał uszkodzony DAF,a kierowca Volvo nie zachował uwagi i uciekał przed uderzeniem w DAF-a?

  6. Przeciętniak
    Odpowiedz

    stan ogumienia Daff’a mówi sam za siebie ( patrz zdjęcie numer 7) prawa tylna opona bez bieżnika 😀

    1. VSOP
      Odpowiedz

      Tylko,że to nie on jest sprawcą wypadku.

      1. eva
        Odpowiedz

        jak to nie on? Przecież to wszystko przez niego!!!

        1. Jarek.
          Odpowiedz

          Brak bezpiecznej odległości.wina kierowcy volvo.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia