Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zbudowali ulicę, przejście dla pieszych prowadzi na krawężnik i trawnik. „Bareja jest wiecznie żywy” (zdjęcia)

Na nowo wybudowanym odcinku ul. Wapowskiego przejście dla pieszych prowadzi wprost na krawężnik i trawnik. Na sprawę uwagę zwrócił nasz Czytelnik. Miasto tłumaczy, że na tym etapie budowy możliwe są jeszcze korekty i modyfikacje, a niezgodność zgłoszona została do wykonawcy.

Na ul. Wapowskiego kończą się prace przy przebudowie odcinka prowadzącego w kierunku ul. Samsonowicza. Na pewien szczegół zwrócił uwagę nasz Czytelnik. Mianowicie chodzi o jedno z przejść dla pieszych.

– Miałem okazję spacerować w miejscu realizacji inwestycji na ul. Wapowskiego. Nie wiem, może to obecny standard w projektowaniu, ale nie trudno odnieść wrażenie, że Bareja jest wiecznie żywy. Jest tam przejście dla pieszych, które po jednej stronie kończy się wysokim krawężnikiem i pasem zieleni. Chodniki po obu stronach jezdni, biegnące w kierunku ul. Nałkowskich kończą się i nie posiadają ciągłości z istniejącymi już chodnikami na ul Wapowskiego. Piesi mają do wyboru, albo iść kilkanaście metrów po trawie, albo iść ulicą. Po trawie z np. wózkiem dziecięcym raczej trudno, a ulicą, jeśli już zostanie oddana do użytku w całości i ruch będzie wzmożony, raczej niebezpiecznie. Jeśli realizuje się takie projekty z myślą o obywatelach i ułatwianiu im życia, to w tym przypadku można by rzec: plan był dobry a wyszło jak zwykle – napisał Czytelnik i przesłał zdjęcia.

Nie trzeba nikomu raczej tłumaczyć, że po takim przejściu dla pieszych osoba z niepełnosprawnością ruchową, poruszająca się na wózku, będzie miała ogromny problem, aby je pokonać. O sprawę przebudowy i o kwestie ulokowania w ten sposób przejścia dla pieszych zapytaliśmy Urząd Miasta Lublin.

– Przejście dla pieszych pozostanie, w najbliższym czasie wykonamy prace polegające na obniżeniu krawężników i wykonaniu dojść, tak by połączyć chodniki. Budowa ul. Wapowskiego jest w trakcie realizacji i do momentu odbiorów jest inwestycją niezakończoną. To oznacza, że na tym etapie możliwe są jeszcze korekty i modyfikacje. Niezgodność zgłosiliśmy już do wykonawcy, który zrealizuje konieczne prace – wyjaśnia Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

(fot. nadesłane)

35 komentarzy

  1. KTO NAS ROBI W BALONA⁉️
    Odpowiedz

    Zarówno projektant, jak i nowi lokatorzy to ludzie ze wsi.
    Na wsi są albo ścieżki, albo szosa, która jest i chodnikiem i jezdnią i czasem placem zabaw…
    Ci ludzie nie potrzebują tam wygód, ani unowocześnień.
    Liczy się fakt posiadania mieszkania na nowym osiedlu-najlepiej z jakimś słowem kojarzącym się z luksusem i prestiżem w nazwie tegoż osiedla.
    Pisząc o ludziach ze wsi nie mam na myśli wszystkich mieszkańców podlubelskich wsi, ale wykształconych prymitywów, którzy swoją ojcowiznę zamieniają na klatkę z betonu i dają się wciągać w niekończący się serial z opłatami za wszystko co się da, z wszechwładnym zarządcą nieruvhomosciy w tle.

  2. deri
    Odpowiedz

    „najśmieszniejsze”, że tym przejściem będą chodziły dzieci. Obok jest przedszkole i żłobek.

    1. Lolo Obieżyświat
      Odpowiedz

      No to spoko, będą mogły spokojnie przechodzić, trzymając sie ręką krawężnika jak poręczy

  3. Piwko
    Odpowiedz

    i jak tu rowerem przejechać ? tu jest problem , a może własnie tak robić by nie jeździli budować wyskokie krawęzniki

    1. Zenek
      Odpowiedz

      Pomijam fakt tego co widać na zdjęciach. A to rowerem się przejeżdża przez pasy czy go przeprowadza ? 😀

  4. Wujek Władek z Konopnicy
    Odpowiedz

    Za komuny i Bareji to by takiego wykonawcę i projektanta media napiętnowały z imienia i nazwiska. A teraz strach przed procesem o RODO i zniesławienie paraliżuje ujawnienie prawdy o partaczach.

  5. johny
    Odpowiedz

    mialem podobna sytuacje, przebudowywali u nas droge wojewodzka, przyszedl geodeta i wyznaczyl wjadzd na posesie ktory nie trafial w brame, byl przesuniety o 2 metry.
    kolejny przyszedl i chial ukladac kostke, chwile trwalo, po mojej interwencji, zanim przesuneli we wlasciwe miejsce.
    maja projekt i ich nie obchodzi jak wyjdzie

  6. Citlali
    Odpowiedz

    W Polsce często sie zdarza, że coś zrobią, a nawet z pompą poświęcą, odbiorą, a następnego dnia przeróbki, poprawki, naprawy gwarancyjne…

  7. ,,,
    Odpowiedz

    Debi le dokonały odbioru technicznego czy deb ile wykonały to ? Jedno z dwóch ?

    1. aa
      Odpowiedz

      Pewnie 2z2. Ile takich „akcji” już przeszło?

  8. Franciszek
    Odpowiedz

    Wykonawca i projektant powinni osobiści przyjść i osobiście rwać te krawężniki oraz kupić nowe i układać za swoje 'piniondze’

    1. Lublin
      Odpowiedz

      To jest sponsorowane przez dewelopera, ktoś ten projekt opiniował i zatwierdził. Projektant jak zawsze „był” w trenie i efekt jest.

      1. abc
        Odpowiedz

        Przecież to miasto buduje. Był ogłoszony przetarg.

        1. Burczmucha
          Odpowiedz

          Może nadzór urzędniczy zza biurka zmusił wykonawcę do takiego terminu wykonania szantażując karami za późniejsze wykonanie gdyby czekali na innych podwykonawców. Taka organizacja robót.

  9. pablo
    Odpowiedz

    popieram lu88,trafil sie jakis podrala i chcial zagwiazdorzyc,widac ewidentnie ze jeszcze jest projekt nie skonczony wiec co sie czepiac

    1. ?
      Odpowiedz

      Projekt nie skończony? Źle zaprojektowany, bo nie robi się czegoś, żeby za chwilę to burzyć, To jak nie skończony?

  10. .
    Odpowiedz

    Ważne, że zabetonowane i deweloperka w rozkwicie.

    1. !
      Odpowiedz

      Gdy jeszcze nie było zabetonowane, jak piszesz, to była tam dziurawa, polna droga. Faktycznie regres, że teraz prosta i utwardzona.

      1. .
        Odpowiedz

        Rozwój i progres nie jest równy z tym, że betonuje się polne drogi 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia