Do zdarzenia doszło w środę około godziny 13:30 na rondzie Kamińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego i ul. Szeligowskiego zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki Volkswagen. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstepnie ustalono, kierujący Volkswagenem Polo mężczyzna jechał ul. Szeligowskiego od strony ul. Choiny. Miał zielone światło, jednak zatrzymał się przed wjazdem na skrzyżowanie, aby przepuścić poruszającą się z uruchomionymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi karetkę pogotowia ratunkowego. Zaskoczyło to poruszającego się za nim kierowcę Volkswagena Tiguana, który wjechał w tył jego auta.
Podrózujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Nie było większych utrudnień w ruchu. Policjanci postanowili nie karać sprawcy kolizji, zastosowali pouczenie.






(fot. lublin112, nadesłane – Sylwester, Paweł)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skąd to policja nagle taka dobroduszna… ciekawe z której partii był kierowca tiguana, że go bez mandatu puścili…
Jak znajomy na oblodzonej jak ch/uj drodze uderzył w barierki, nikomu nic się nie stało i miał na kamerce, że jechał BARDZO wolno to nie było przebacz, MANDAT albo sprawa do sądu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co ty ostatnio dostałes i masz ból du.y?