Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żandarmeria Wojskowa: Trwają czynności na miejscach ujawnienia 3 niezidentyfikowanych obiektów powietrznych

Trzy niezidentyfikowane obiekty powietrzne odkryto w lasach na Mazowszu i Lubelszczyźnie. Służby prowadzą dochodzenie, zabezpieczając miejsca ich ujawnienia.

fot. Żandarmeria Wojskowa\ilustracyjne

Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej w Warszawie oraz Oddział Żandarmerii Wojskowej w Lublinie prowadzą czynności w związku z ujawnieniem trzech niezidentyfikowanych obiektów powietrznych w różnych rejonach kraju – w Stromcu (powiat białobrzeski), Wodyniu (powiat siedlecki) oraz Sulmicach koło Zamościa.

W Wodyniu w powiecie siedleckim grzybiarze natknęli się w lesie, około 1 km od zabudowań, na części obiektu przypominającego drona. Policja zabezpieczyła znalezione elementy oraz teren, na którym zostały ujawnione. Powiadomione zostały również inne służby, w tym Żandarmeria Wojskowa oraz prokurator z Prokuratury Rejonowej w Siedlcach.

Podobne zdarzenie miało miejsce w powiecie białobrzeskim. Mężczyzna przebywający w lesie w rejonie Białej Góry, w odległości około 6 km od najbliższych zabudowań, znalazł szczątki obiektu przypominającego drona. Policjanci zabezpieczyli zarówno elementy obiektu, jak i miejsce ich odnalezienia. Powiadomiono Żandarmerię Wojskową oraz prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Grójcu.

Trzecie zgłoszenie dotyczyło Sulmic w gminie Skierbieszów, powiat zamojski. Grzybiarz ujawnił w lesie obiekt leżący na ziemi, w odległości około 1,5 km od zabudowań. Policjanci zabezpieczyli elementy obiektu oraz teren, a o zdarzeniu powiadomione zostały odpowiednie służby, w tym Żandarmeria Wojskowa oraz Prokuratura Rejonowa w Zamościu.

Wszystkie trzy zdarzenia pozostają w gestii Żandarmerii Wojskowej, która prowadzi dalsze czynności mające na celu identyfikację oraz ustalenie pochodzenia obiektów. Policja podkreśla, że na tym etapie nie można jednoznacznie określić, czy obiekty stanowiły zagrożenie, jednak służby zabezpieczają miejsca ich odnalezienia w celu dalszego dochodzenia.

W nocy z 9 na 10 września Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że podczas nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez drony. Obecnie na terenie kraju potwierdzono obecność 21 rosyjskich bezzałogowców.

10 komentarzy

  1. Polska
    Odpowiedz

    Śledztwo Sławomira Nowaka od Tuska umorzone. Tak działają peowcy

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Tak działają sądy po 8 latach „dobrej zmiany”.

  2. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Do końca roku albo i dłużej będziecie znajdować! Taka obrona przeciw lotnicza!

  3. mmxx44
    Odpowiedz

    Tutaj od razu rozpoznali że dron a w Wyrykach nadal trwają ustalenia prokuratury co spadło?

  4. Huka56
    Odpowiedz

    A jachty z KPO? zostały ujawnione i zabezpieczone?

  5. Stefanek
    Odpowiedz

    Już się pogubiłem ile tych dronów jest – dobiło już do 27?

  6. Patriota
    Odpowiedz

    No systemy wczesnego wykrywania mamy pierwej sort. Naszą przestrzeń przelatują jak woda przez sito. Tu chodzi o biznesy, Putek wali w UA a UA kupuję od Putka ropę żeby tankami mogli jeździć i walić do Putkow. I biznes się kręci a jeszcze jak nas dorzucą bo robią to celowo to biznes jeszcze grubszy będzie a najbardziej będą się cieszyły chamburgery bo będą miały gdzie sprzedawać po trzykrotności ceny swoje systemy i inne wynalazki które musieliby zezłomować bo przestarzała technologia a tak agentura chamburgerowa w naszym nierzondzie przyklepie i będzie cacy. A jak już zrobią rozwałkę to nikt nikomu nic nie udowodni bo będzie reset a Putek pomarańczowy pejsiasty i brukselka będą siedzieć w jakiej willi w ciepłych krajach i się dzielić dudtkami popijając rudą mysz i popalając kubany śmiejąc się przy tym do rozpuchu. A motłoch będzie później w książkach od historii łykał propagandę tak jak to się dzieję do chwili obecnej.

  7. Penis Vulgaris XXIV
    Odpowiedz

    Dostrzegajmy pozytywne cechy tych zdarzeń: dobrze, że polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez drony. Nasi chłopcy i dziewczynki mogli se pofruwać, a nawet polską rakietą wystrzeloną z polskiego F-16 trafić w chałupę i obwinić ruskich…
    Przypominam, że godzina lotu naszych bohaterskich lotników (płci obojga i byle jakiej), kosztuje nas podatników jakieś marne 25 tauzenów Pe El Enów (od 1 F-16).

    1. Banialukos
      Odpowiedz

      Jest i pierwszy specjalista od wojskowości. Brawo, tego wpisu potrzebowały polskie służby. Niesamowite ilu was jest ekspertów od lotnictwa, dronów, wojska i jeszcze jak widać, polskich finansów. Nie no szacuneczek. Ty pewnie byś kazał im latać latawcem i strzelać z procy. „Generale” 😂🤣

      1. Usrula Von
        Odpowiedz

        Może i nie jest specjalistą, ale potrafi samodzielnie myśleć. Bez pomocy sztucznej inteligencji i podpowiedzi takich jak ty.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy