Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zamość: Potrącił pieszego i odjechał. Poszkodowany mężczyzna zmarł w szpitalu

Wczoraj w Zamościu doszło do tragicznego zdarzenia drogowego. Policjanci Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego podjęli interwencję wobec leżącego na jezdni mężczyzny. Jak ustalono, był to 74-letni mieszkaniec miasta, który doznał obrażeń wskazujących na potrącenie przez pojazd. Mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu.

fot. Policja Zamość

Wczoraj po południu funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Zamościu podjęli interwencję na ulicy Reja. Dotyczyła ona mężczyzny leżącego na jezdni. Okazało się, że jest to 74-letni mieszkaniec miasta, który miał obrażenia wskazujące na potrącenie przez pojazd. Jak ustalono, mężczyzna był nietrzeźwy – badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 74-latek, przechodząc przez jezdnię najprawdopodobniej w miejscu niedozwolonym, wtargnął wprost przed nadjeżdżający pojazd marki Honda, uderzając w jego prawą stronę. Ranny mężczyzna został natychmiast przewieziony do szpitala. Kierowca samochodu, widząc co się stało, odjechał z miejsca zdarzenia. Jednak po pewnym czasie do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu zgłosił się 36-letni mieszkaniec miasta, który oświadczył, że to on potrącił człowieka swoim autem. Mężczyzna był trzeźwy.

Na miejscu wypadku policjanci przeprowadzili niezbędne czynności procesowe z udziałem technika kryminalistyki, a pojazd marki Honda został zabezpieczony.

Niestety, dzisiaj w nocy ze szpitala nadeszła tragiczna wiadomość – 74-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Decyzją Prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Zamościu ciało zmarłego zostało zabezpieczone do dalszych badań. Policja prowadzi szczegółowe ustalenia dotyczące okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

12 komentarzy

  1. rudypies wonn
    Odpowiedz

    do pudla dublera na 20 lat

  2. Franio
    Odpowiedz

    Przewożenie hulajnogą pasażera to jest stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym. Jazda rowerem po 2 piwach także.
    Ale pozostawienie potraconego człowieka (nie wiadomo w jakim stanie) wieczorem na jezdni nie jest niczym zabronionym i nie stanowi przestępstwa?

  3. Franio
    Odpowiedz

    Dobre. Potrąconego nie dało się uratować, ale dało się go przebadać na trzeźwość. Do tego policja dała wiarę uczestnikowi wypadku, który uciekł z miejsca wypadku bez udzielenia pomocy. Ustalono, że:
    -pieszy przechodził najprawdopodobniej w miejscu niedozwolonym
    -wtargnął wprost przed nadjeżdżający pojazd

  4. Franio
    Odpowiedz

    Od wczoraj nie minęła jeszcze doba, a już wiadomo kto jest winny w wypadku z ofiarą śmiertelną takiego szybkiego zamiecenia sprawy pod dywan jeszcze nie widziałem.
    Jeżeli potrącony był osobą o ograniczonej sprawności ruchowej (75 lat) to miał prawo przechodzić także poza PdP. I to kierujący pojazdem był zobowiązany umożliwić mu przejście. Już pomijam to, że to potrącenie ewidentnie miało miejsce na lub w rejonie PdP.

  5. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    A właśnie tacy jak ty będą dalej powodować wypadki,selekcja naturalna czyli ktoś ci wjedzie w tył samochodu to selekcja naturalna i jego wina, ktoś ci wjedzie rowerem na czerwonym zabijasz go i selekcja naturalna, ktoś przechodzi poza przejściem nieważne czy to pijak czy dziecko czy kulawy staruszek zabijasz go i selekcja naturalna.Tacy kierowcy w największym procencie powodują wypadki,:- kodeks drogowy,brak empatii,brak wyobraźni,postawa roszczeniowa,brak myślenia za innych,,tylko chamstwo i kogo by złapać na błędzie -tacy kierowcy to największe zagrożenie

  6. Franio
    Odpowiedz

    To jak to jest? Po potrąceniu wystarczy powiedzieć, że pieszy wtargnął i to już koniec dochodzenia? Czy przechodzenie 0,5m od PdP to jest przechodzenie poza PdP?

    1. Emeryt Milicjant
      Odpowiedz

      Tak. Jeśli nie ma 100m masz obowiązek przechodzić po przejściu a jak nie to żadne tam mandaty tylko na komende powinieneś być zabrany i doświadczyć gumowania oraz wąskich drzwi.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Ciekawe kiedy policja ustali, że samochodzista oddalił się z miejsca wypadku bez udzielenia pomocy.

  8. mc
    Odpowiedz

    jaka honda i czy miala dwie rury z tylu i deske na bagazniku ,czy byla podswietlana podłoga,i czy kierowca mial rydel , kaszkiet na łbie.?

  9. ktos
    Odpowiedz

    sąd natychmiastowy i 12 lat i bedzie od razu wiadomo czy on napewno kierował

  10. assss
    Odpowiedz

    Podobno to rowerzysta potrącił zjeżdzając z PDP i znów się skończy na pouczeniu rowerzysty

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia