Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zalane domy i posesje. Od wielu godzin strażacy walczą ze skutkami ulewnych opadów deszczu (zdjęcia)

Środowe, intensywne opady deszczu dały się we znaki mieszkańcom powiatu biłgorajskiego. W miejscowościach Babice, Łukowa i Aleksandrów od wczoraj interweniują strażacy, gdzie usuwają skutki zalań i podtopień domów, posesji oraz budynków gospodarczych. Woda zalała również jedną ze szkół i urząd gminy.

fot. OSP Aleksandrów I

Strażacy z terenu powiatu biłgorajskiego usuwają skutki ulewnych opadów deszczu, które w środę i w nocy ze środy na czwartek przyczyniły się do lokalnych zalań i podtopień. Woda wdzierała się na posesje, do domów, a także do budynków gospodarczych z żywym inwentarzem.

Wczoraj wieczorem kilka zastępów straży pożarnej interweniowało w miejscowościach Babice, Łukowa i Aleksandrów w celu walki z żywiołem. Pierwsze zgłoszenia o podtopieniach strażacy zaczęli otrzymywać po godzinie 17.00. Działania prowadziła straż pożarna z JRG Biłgoraj, OSP KSRG Obsza, OSP Aleksandrów I, OSP KSRG Babice, OSP KSRG Łukowa, OSP KSRG Osuchy, OSP Pisklaki, OSP Zamch oraz OSP Dorbozy.

Strażacy byli dysponowani m.in. na zalaną posesję wraz z budynkiem gospodarczym, w którym znajdowała się trzoda chlewna. Potem zaczęły napływać kolejne zgłoszenia o zalaniach i podtopieniach domów oraz innych budynków na posesjach. Jedna z interwencji dotyczyła zalanej posesji, gdzie znajduje się hodowla drobiu.

Strażacy ochotnicy z Aleksandrowa interweniowali m.in. na zalanych posesjach, a także zalanej jednej ze szkół na terenie gminy. Działania zostały zakończone w godzinach nocnych. Głównie polegały one na wypompowywaniu wody oraz zabezpieczeniu zwierząt.

Woda nie oszczędziła również centrum miejscowości oraz Urzędu Gminy Łukowa. Obecnie trwa sprzątanie tego, co naniosła woda. W urzędzie woda zalała m.in. pomieszczenia gminy oraz wyposażenie. Strażacy podsumowali minioną dobę, łącznie interweniowali 53 razy, ponad połowa tych interwencji miała miejsce na terenie dwóch gmin powiatu biłgorajskiego, na terenie gminy Obsza oraz Łukowa. Po opadnięciu wody będzie można przystąpić do szacowania strat.

fot. OSP KSRG Obsza

fot. OSP Aleksandrów

15 komentarzy

  1. Dziadek Józek (75 wiosen) ze "slamsowa"
    Odpowiedz

    Spokojnie… póki co nie będzie padać, bowiem następny front burzowy szerokości naszej zachodniej granicy jeszcze nie opuścił terytorium Niemiec. Do lubelskiego, dotrze może jutro.
    Chyba, że podobnież dobry Bóg, postanowi inaczej.

  2. Jocker
    Odpowiedz

    Szkoda ludzi, ale budować się w takim miejscu gdzie wystarczy kilkugodzinny intensywny opad do zalania, to gorzej niż głupota i lekkomyślność.

    1. Niedorzecznik prasowy
      Odpowiedz

      No a teraz płacz i dawanie na msze, żeby przestało padać.

  3. myśLBN
    Odpowiedz

    Podtopieni powinni przyjrzeć się którędy weszła wodą i wyszła. Potem wystarczy wykopać szpadelkiem rów odwadniający poza teren posesji i po problemie.

    1. OTUA
      Odpowiedz

      Typowa myśl cebulubelska. Rowek szpadelkiem, najlepiej na działeczkę sąsiada, niech on się martwi. Chyba że to jednak nasza działeczka leży w dołeczku, wtedy dowieźć 100 ciężarówek śmieci i gruzu, zasypać po wierzchu ziemią i patrzeć jak ładnie spływa.

      1. myśLBN
        Odpowiedz

        Studnie chłonne, samemu zrobiłem nie czekając na podtopienie i innych. No ale ja wychowałem się i dorastałem w zachodniej Polsce tam jednak ludzie inaczej podchodzą do wielu kwestii choćby koszenie trawy i sprzątanie przed posesja chociaż to np grunt gminny. Po przeprowadzeniu się do na Lubelszczyznę odkryłem inną Polskę.

  4. Brajanek (ten od Dżesicy)
    Odpowiedz

    Po opadnięciu wody będzie można przystąpić do szacowania strat i… myślenia co i jak trzeba zrobić, żeby w przyszłości po byle deszczu nie płakać w obie garście.

  5. Stefanek
    Odpowiedz

    Popadało żniwa można zaczynać – nie będzie się tak kurzyło.

    1. Niedorzecznik prasowy
      Odpowiedz

      I to dopiero jest pozytywna wiadomość 😆

  6. SOLIS
    Odpowiedz

    Żadnych zapomóg, każdy powinien być ubezpieczony, wie na jakim terenie mieszka.

    1. Dziadek ze Slamsowa
      Odpowiedz

      Solis, Polacy mądrzy dopiero po szkodzie. Choć nie wszyscy, niestey.

  7. Cha w ryło
    Odpowiedz

    Podtopieni dowiedzieli się przynajmniej, że woda ma to do siebie, że wypełnia najpierw dołki i zagłębienia.
    Co z tym zrobią, żeby im piwnic i sypialni nie zalewało po byle deszczu, ich demokratyczna wola.
    Ale należy przypuszczać, że nic, prócz modlenia się o tzw. przejaśnienia.
    Bo dla Polaka to co najmniej do trzech razy sztuka, zanim Polak mądry po szkodzie.

  8. OSP
    Odpowiedz

    Ale się zrobi.

  9. OTUA
    Odpowiedz

    Już są pewnie szykowane Zapomogi z Moich Podatków? Ile z tych gospodarstw było ubezpieczonych?

    1. M.Ondralińska
      Odpowiedz

      Pewnie niewiele… bo podobnież dopiero po szkodzie Polak bywa mądry. Choć nie zawsze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy