Frekwencyjny sukces tegorocznego Ogólnopolskiego Festiwalu w Krainie Pierogów, jaki w niedzielę odbył się w Bychawie. To przede wszystkim zasługa organizatorów: Gminy Bychawa, Bychawskiego Centrum Kultury i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Bychawie, które to zadbały o szereg sponsorów, dzięki czemu tym razem wstęp był bezpłatny. Do tego trzeba doliczyć dobór zespołów, jakie wystąpiły na scenie, w tym głównie Zenka Martyniuka i Skolima.
Przed koncertami dojazd od strony Lublina został całkowicie zakorkowany. Jak wyjaśniali kierowcy, dojazd zajmował nawet kilkadziesiąt minut. Stadion Miejski został niemal w całości zapełniony, a zapasy pierogów, jakie przygotowały Koła Gospodyń Wiejskich szybko się wyczerpały. Choć trzeba wskazać, że niektóre stoiska pozostały niemal do końca i można w nich było jeszcze dostać tytularny produkt wydarzenia.
O ile podczas koncertu króla disco-polo bawili się zarówno młodzi, nieco starsi jak i seniorzy, tak wieczorny występ Skolima teren przed sceną opanowała głównie młodzież. Wiele utworów publiczność wykonywała wspólnie z artystą, nie brakowało krzyków i pisków, dało się zauważyć nawet lecące w stronę sceny staniki.
Ogólnie, jak nam przekazano, Festiwalu w Krainie Pierogów przebiegał spokojnie, choć pracownicy ochrony oraz zabezpieczający wydarzenie policjanci musieli kilkukrotnie interweniować. Najczęściej przyczyną było zachowanie osób, które przesadziły z alkoholem. W wyniku tego, nie każdy też dotarł na stadion. Tu warto wymienić mocno pijanego mężczyznę, który widząc stojących policjantów obrzucił ich stekiem wyzwisk. Kiedy ci podjęli interwencję, zaczął przepraszać, jednak było już na to za późno.
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skolim…poziom tych tekstów jest po prostu żenujący.
Dno i wodorosty !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kobitom to się, podoba ,
dzieciom , których było trochę też .
żenujący jest poziom tej pop „kultury” ,
ludzi , którzy to słuchaja równiez
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlot ćwierćinteligentów, których szczytem kulturowych ambicji jest posłuchanie disco polo z playbacku oraz jakiegoś prymitywnego lalusia śpiewającego o laskach i podrywach. Przyjechali z bliższa, lub dziesiątki kilometrów, zakorkowali całe miasto, ucieszeni że bilety za darmo. Do tego śmierdzący rozcieńczanym piwem, kurzem i potem. Faktycznie jest się czym chwalić drugi dzień…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierwsze słyszę. Kto to jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
disco polo to współczesna muzyka ludowa. Na koncertach lachony rzucają stanikami i gdziekolwiek zostawiają majtki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ehh społeczeństwo coraz głupsze się robi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Disco polo, podziwiam fanów :).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Zenku był pełen stadion, Skolim miał dużo mniejszą publiczność i wiele osób wychodziło w trakcie. Za mało śpiewał a za dużo kombinował w aranżacji utworów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wieś się bawi, wieś tańczy…skolimowski to więcej dobrego zrobi dla polskiej „kultury” jak wróci do „Barw Szczęścia”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto to?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie dlaczego na zdjęciu nie ma majtek i prezerwatyw ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale trzoda 😁