Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zaczynali w pokoju akademika, teraz są jednym z najważniejszych graczy na rynku. Lubelski serwis noclegowy ma już 15 lat (zdjęcia, wideo)

Przez 15 lat z serwisu prowadzonego przez jedną osobę, stał się jednym z najważniejszych graczy na rynku, zatrudniającym ponad 100 osób. Nocowanie.pl przeprowadziło się do nowej siedziby.

W tym roku lubelski serwis Nocowanie.pl obchodzi 15 urodziny. Zadebiutował on w polskim Internecie w 2005 roku, jednak jego początki sięgają roku 2003. Wtedy to Kamil Ruciński, wówczas student Politechniki Lubelskiej, przygotowywał swoją pracę dyplomową. Postanowił stworzyć serwis internetowy swojego rodzinnego miasta, czyli Kazimierza Dolnego. Oprócz aktualnych informacji z tego popularnego wśród turystów miasteczka, znajdowały się w nim oferty noclegowe. Pomysł ten okazał się trafiony, więc Kamil Ruciński postanowił kontynuować projekt, jednak tym razem na skalę ogólnopolską.

Jak wyjaśnia założyciel portalu, początkowo całą pracę wykonywał sam, pomagała mu też żona. Począwszy od pierwszych skryptów strony, przez projekt graficzny, zdjęcia, składanie newsów poprzez tworzenie ofert reklamowych dla potencjalnych klientów. Wszystko to odbywało się po pracy, gdyż oboje byli zatrudnieni w warszawskich korporacjach. Włożony trud i zaangażowanie przyniosły efekty, dlatego po kilku latach Rucińscy, złożyli wypowiedzenia w firmach, w których pracowali, wrócili do Lublina i cały swój czas przeznaczyli na pracę nad rozwojem Nocowanie.pl. Zatrudnili też współpracowników, którzy zaczęli się zajmować zbieraniem i weryfikowaniem ofert, sprzedażą reklam czy tworzeniem tekstów.

Załoga postawiła na czterostopniowy system weryfikacji każdego obiektu, w jakim oferowany był nocleg. Chodziło o to, aby uniknąć publikowania nierzetelnych czy wręcz fałszywych ofert. Przede wszystkim obiekty są weryfikowane poprzez odwiedziny przedstawicieli portalu. Aby oferta odzwierciedlała rzeczywistość, to oni też wykonują zdjęcia wnętrz oraz otoczenia. Kolejne dwa stopnie to czas, od jakiego obiekt korzysta z serwisu, oraz promocja obiektów otwartych na opinie turystów, a zatem takich, które konstruktywnie wykorzystują spostrzeżenia klientów i pozostają z nimi w stałej interakcji. Jak podkreśla Kamil Ruciński, Nocowanie.pl nie tylko oferuje miejsca noclegowe, ale skupia społeczność właścicieli i turystów, łącząc ich wzajemnie.

– Portal cały czas rozbudowuje ofertę kierowaną do właścicieli obiektów noclegowych, dba również o turystów, którzy z Nocowanie.pl planują wyjazdy. Przez te 15 lat kilka razy odświeżano też szatę graficzną, dopasowując ją do aktualnych trendów i możliwości technicznych. Dzięki wprowadzanym zamianom możemy się pochwalić ponad 3 milionami turystów miesięcznie, około 60 tysiącami zapytań o nocleg dziennie oraz ponad 50 milionami odsłon serwisu miesięcznie. Turyści znajdą u nas wszystko, co potrzebne jest do zaplanowania wyjazdu, czyli informacje o imprezach oraz atrakcjach w miejscowości, którą odwiedzają, a także artykuły o miejscach wartych odwiedzenia – mówi Kamil Ruciński.

W 2016 roku właściciel portalu zdecydował się na sprzedaż większościowego pakietu Grupie Wirtualna Polska, jednak jak podkreśla, była to dobra decyzja, która przyniosła korzyści obu stronom. Przez ostatnie 4 lata w serwisie zatrudnienie zwiększyło się dwukrotnie, zaś przychody wzrosły ponad trzykrotnie. Z kolei dwa dni temu sfinalizowany został zakup serwisu eholiday.pl. Dokładnie 5 października 2020 roku eholiday.pl i Nocowanie.pl połączyły siły pod szyldem portalu z Lublina. Witryny, które do tej pory działały oddzielnie, bezwzględnie stają się największym polskim serwisem noclegowym. Tym samym budują jedną mocną markę, która ma stanowić mocną konkurencję dla innych portali.

Pierwsze biuro serwisu znajdowało się w budynku zajmowanym obecnie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zostało otwarte w 2006 roku i zajmowało 10 metrów kwadratowych. Teraz firma przeniosła się do biurowca przy ulicy Nałęczowskiej, gdzie ponad 100-osobowy zespół ma do dyspozycji całe piętro.

 

(fot. wideo – nadesłane)

12 komentarzy

  1. Prekariuszka gruszka
    Odpowiedz

    Zwolnili ludzi na wiosnę tłumacząc to koronawisem, potem wzięli kasę od rządu w ramach tarczy antykryzysowej, niby żeby nie zwalniać ludzi, tłumaczyli jaka to była fatalna sytuacja a teraz chwalą się, że są rentowni i że podwoili miejsca pracy. Ile ludzi zwolnili to już nie powiedzą. Ile im tam płacą też się nie pochwalą.

  2. patogen
    Odpowiedz

    podobają mi się te klatki w których siedzą „redaktorzy” wp.pl, nie wiem czy kura z chowu ściółkowego nie ma większej przestrzeni na „rozwinięcie skrzydeł”.

  3. rajzer
    Odpowiedz

    oczywiście inspirator był na posterunku. Czy był pokropek i bankiecik ?

  4. Franio
    Odpowiedz

    Na tym (jeszcze) zielonym czworoboku zmieściłoby się kilka samochodów. Tyle miejsca się marnuje pod jakiś głupi trawnik.

    1. patogen
      Odpowiedz

      to jest wywiązanie się z rządowego programu „mała retencja”

  5. Bimmer
    Odpowiedz

    Serwis jak serwis. Nie pierwszy i nie ostatni o noclegach. Wielkie halo z niczego sobie.

    1. Turysta
      Odpowiedz

      Zgadzam się z ta opinią, nie widze w tym nic specjalnego.

  6. Stefanek
    Odpowiedz

    Prawie jak Google – oni też zaczynali w garażu.
    No ale jaki kraj taki biznes ?

  7. Turysta
    Odpowiedz

    Mowa o typowy hostel z walizką z łańcuchem do reki ? :d

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy