Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Za lajkowanie miała dostawać pieniądze. Straciła prawie 110 tys. zł w wyniku oszustwa

42-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego padła ofiarą oszustwa. Przestępcy wykorzystali jej chęć zarobku przez Internet. Kobieta straciła niemal 110 000 zł, wykonując polecenia podszywających się pod pracodawcę oszustów.

fot. pixabay.com

Chęć zarobienia pieniędzy online stała się dla oszustów okazją do wyłudzenia od zbyt ufnych osób znacznych kwot. Tak przekonała się 42-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego, która postanowiła spróbować pracy polegającej na „lajkowaniu” produktów w Internecie. Początkowo otrzymywała niewielkie wynagrodzenie, co budowało w niej zaufanie, a następnie została manipulowana do dokonywania szeregu wpłat na poczet przyszłych zadań, od których miała otrzymać prowizje.

Kobieta zgłosiła się na jedną z platform internetowych, gdzie znalazła post dotyczący pracy online. W odpowiedzi otrzymała informację, że firma współpracuje ze sklepem internetowym, który potrzebuje dużej liczby osób do promowania produktów w rankingach. Zgodnie z instrukcjami, 42-latka reagowała na przesyłane linki, lajkowała produkty, wykonywała zrzuty ekranu i odsyłała je do „pracodawcy”.

Po wykonaniu pierwszych zadań kobieta otrzymała niewielkie wynagrodzenie – łącznie na jej konto wpłynęło 130 zł. Aby uzyskać dalsze zadania i wypłatę, musiała przekazać swoje dane personalne oraz numer rachunku bankowego. Z czasem, w ramach kolejnych instrukcji, była zobowiązana do dokonywania wpłat na wskazane przez „opiekuna” konta bankowe. Od tych przelewów uzależniano możliwość otrzymania wynagrodzenia i realizowania dalszych zadań.

Oszust informował także, że przelewy są niezbędne, aby 42-latka odzyskała wcześniej wpłacone pieniądze. W rezultacie kobieta wykonała kilkanaście przelewów na różne rachunki bankowe, co w sumie dało kwotę prawie 110 000 zł.

Dopiero po kilku dniach, analizując całą sytuację, kobieta zaczęła podejrzewać, że firma, z którą rozpoczęła współpracę, nie działa uczciwie. Swoimi wątpliwościami podzieliła się z siostrą, która potwierdziła jej przypuszczenia – kobieta padła ofiarą manipulacji i oszustwa.

Funkcjonariusze policji przypominają, że przy podejmowaniu decyzji finansowych w sieci należy zachować ostrożność i kierować się rozsądkiem. Ofiary takich oszustw najczęściej tracą znaczące kwoty, a odzyskanie pieniędzy bywa bardzo trudne.

13 komentarzy

  1. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    Polskie prawo zabrania pobierania jakichkolwiek opłat od potencjalnego pracownika w związku z jego zatrudnieniem. Nawet agencje pracy nie mają prawa tego robić.

    Więc jeśli ktoś tak robi i mówi „będziesz miał pracę, tylko zapłać”, to z góry wiadomo, że to wał i ma się do czynienia z oszustem i naciągaczem.

    1. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
      Odpowiedz

      Ty o tym wiesz, ja o tym wiem, a ta rura nie wiedziała. Myślała, że łatwo przyjdzie, a tymczasem łatwo poszło…

    2. tylko, że...
      Odpowiedz

      „Odi Profanum Vulgus” a ty chcesz sobie przypisać „odkrycie Ameryki”?
      Prawo wielu rzeczy zabrania.
      Zabijania, oszukiwania, kradzieży a nawet jazdy samochodem pod wpływem alkoholu.
      I większość z tych zabronionych rzeczy jest świadomie robiona.
      A tutaj masz do czynienia z kimś, kto nie mając świadomości (faktycznie jej problem) został oszukany.

  2. o
    Odpowiedz

    oj tam oj tam pornbook i yt przecież kasę dostają od oszustòw za promowanie i nie ruszanie ich :p

  3. Joe Dee Foster
    Odpowiedz

    Glupota jes kosztowna .😃

  4. nieoszukany
    Odpowiedz

    oj tam, skoro tyle musiała wpłacić, by zarobić to powinna jeszcze podatek zapłacić. Czy takimi ludzmi nie isteresuję się US?

  5. PIS OK
    Odpowiedz

    ale glupia ale nie do konca bo jednak troche kasy miala czyli na biedna nie trafili 😀 ale zgubila ja chciwosc i pazernosc zero myslenia.

  6. WAS
    Odpowiedz

    Teraz to dopiero może sobie lajkować… byłych pracodawców🤣🤣🤣🤣🤣

  7. klos
    Odpowiedz

    Mogła powiedzieć mi taką kasa by się przydała😉i nie musiałaby lajkować😄

    1. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Nooo, ja też bym nie pogardził. Ładna gotóweczka i to bez podatku poszła sie je…ć

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia