Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z beczek zbudował tratwę, chce nią przepłynąć pół Europy. „Marzenia są po to, aby je spełniać”

Z Kazimierza Dolnego, przez 8 różnych państw aż do Morza Czarnego, zamierza przepłynąć na samodzielnie zbudowanej tratwie mieszkaniec gminy Wisznice. Wyprawa potrwa dwa miesiące.

W piątek w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Wisznicach Andrzej Łagowski zaprezentował plan swojej wyprawy do Morza Czarnego. Trasę liczącą około 5 tys. km zamierza pokonać za pomocą własnoręcznie zbudowanej tratwy. Powstała ona z 12 plastikowych beczek oraz drewna. Na konstrukcji ustawiony zostanie namiot, w którym będzie spał, całość ma być napędzana silnikiem spalinowym.

Wyprawa rozpocznie się w maju w Kazimierzu Dolnym i potrwa około dwóch miesięcy. W tym czasie pan Andrzej będzie płynął rzekami przez m.in. Polskę, Niemcy, Austrię, Węgry czy też Rumunię. Trasa wiedzie przez 8 różnych państw, a do Morza Czarnego dopłynie Dunajem.

Przygotowania do wyprawy trwają już od pół roku, przy czym budowa tratwy była jednym z łatwiejszych zadań. Najważniejsze są bowiem kwestie logistyczne. Chodzi o wyznaczenie trasy, jej dokładne sprawdzenie, czy każdym odcinkiem da się przepłynąć, do tego znalezienie miejsc na postoje oraz tankowanie paliwa. Samych śluz na trasie jest około setki. Do tego dochodzą przepisy obowiązujące w każdym kraju.

Mieszkaniec gminy Wisznice wyjaśnia, że pomysł na wyprawę pojawił się w trakcie oglądania różnego rodzaju filmów o spływach rzekami. Dodał jednocześnie, że ta wyprawa jest jego marzeniem, a przecież wszyscy dobrze wiemy, że marzenia są po to aby je spełniać.

(fot. UG Wisznice)

20 komentarzy

  1. Magellan
    Odpowiedz

    wszystko OK ale płyta OSB i wilgoć, deszcz, woda rzeczna -to słaba kompilacja
    Pomysł przedni, ja swego czasu organizowałem z kolegami spływy pontonowe polskimi rzekami , Polska jest piękna i zupełnie zadziwiająca ze strony rzeki

  2. Pedofeel
    Odpowiedz

    Swoją barkę pozostawi na brzegu, ciemną nocą dziecko zgwałci w niej znów.

  3. Toni
    Odpowiedz

    Moja wyprawa rozpoczeła się właśnie w Wisznicach……….trwała około miesiąca,nie ma vloga,zdjęć,nie ma nic.Ale mocny bimberek tam produkują!

  4. neptun
    Odpowiedz

    na matkę chrzestną wynalazku powinien zaprosić krychę zajadłą

  5. Ananasek
    Odpowiedz

    Brawo za odwagę! Koniecznie rób jakiegoś vbloga z wyprawy. Powodzenia i już zazdroszczę przygody 🙂

  6. Krasnal
    Odpowiedz

    Czy do tych miesięcy dolicza kwarantanny covidowe?

  7. bosman
    Odpowiedz

    Chciałem być marynarzem. Chciałem mieć tatuaże….

  8. Rodzyn
    Odpowiedz

    Uważaj na krokodyle,szerokosci i powodzenia

  9. XMKL
    Odpowiedz

    Jak się jest młodym to jest wena i marzenia , wiem po sobie ,dziś jestem starszy i na wiele rzeczy po prostu brak sił. Fajnie źe ludzie realizują marzenia , bo co się zobaczy , to pamięta do końca źycia i jest temat do rozmowy, nie tak jak nieudacznicy źyciowi , potrafią bajerować , tylko źe w du****e byli i g*****o widzieli.

  10. Marcin
    Odpowiedz

    Powodzenia i świetnej zabawy!!!???

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy