W poniedziałek około godziny 2:30 z jednego z mieszkań w Lublinie wyszedł niepostrzeżenie 78-latek. Mężczyzna jest schorowany i cierpi na zaniki pamięci. Mieszkaniec Lublina wyszedł z miejsca zamieszkania w samej koszulce, krótkich spodenkach i klapkach.
W związku ze zgłoszeniem o zaginięciu w VI komisariacie policji ogłoszono alarm. W poszukiwania zaangażowano również policjantów z oddziału prewencji, strażaków z OSP, Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą Legii Akademickiej z psem oraz drony z KWP w Lublinie. Poszukiwania trwały niemal 10 godzin.
Jak relacjonują członkowie Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Legii Akademickiej, przed godziną 13 psu udało się podjąć trop oraz doprowadzić policję do miejsca, w którym poszukiwany został odnaleziony. 78-latek znajdował się w okolicy torów kolejowych, był przestraszony i zdezorientowany. Mężczyzna siedział pod drzewem.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. Mieszkaniec Lublina trafił pod opiekę ratowników. Następnie starszym panem zaopiekowała się rodzina.



(fot. GPRLA)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tusku wracaj skąd przyjechałeś !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i zabierz ze sobą Jarka i Szymka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Starość się naszemu Stwórcy nie udała, bądźmy wyrozumiali dla starszych osób, bo my też tacy będziemy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Starości już nie ma. Jest tylko covid-19.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba na noc wyjmować klamki , będzie pewne źe jest w domu i to wcale nie źart , wiem jak ludzie z demencją i alzchaimerem potrafią uciekać .Potem angaźowane jest tylu ludzi .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A moze odtazu przywiązywać ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Legia Akademicka – a szto eto za czort ?!