Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na placu zabaw „z rakietą” na terenie LSM w Lublinie. Jedno z bawiący się dzieci upadło z wysokości i z relacji osób przebywających w pobliżu wynika, że straciło przytomność.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował kilkuletniego chłopca do szpitala. Jak nam przekazano, policja nie miała zgłoszenia o tym zdarzeniu.
Rodzice, którzy przebywają z dziećmi na tym placu zabaw zaznaczają, że teren wokół rakiety powinien być zabezpieczony miękkim podłożem. Konstrukcja rakiety jest dość wysoka, a upadek na asfaltową nawierzchnię może mieć poważne konsekwencje dla maluchów.
(fot. lublin112.pl\nadesłane Basia)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rodzice, którzy przebywają z dziećmi na tym placu zabaw zaznaczają, że teren wokół rakiety powinien być zabezpieczony miękkim podłożem – a co ci rodzice zrobili w tym zakresie, żeby małolat nie spadł na ten wredny asfalt ?
Powiedzieli mu chociaż, że jak wlezie za wysoko, a nózia się powinie to „makówą” może stukąć o asfalt, aż zadudni ?
A w ogole, zabawa rakietami to niebezpieczna zabawa. Nawet dla Putina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo nie masz jeszcze dzieci, albo masz ale dorosłe i chyba nie uczestniczyłeś w ich wychowaniu…
Aż przykro się czyta takie komentarze ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Ty tylko narobiłaś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja mam dzieci, teraz są już w takim wieku, że plac zabaw ich nie interesuje.
Ale wcześniej, pomimo tego, że mieszkaliśmy na innym osiedlu, to przyjeżdżaliśmy na ten.
Owszem – rakieta nie jest idotoodporna, przy samolocie gónwiak może oberwać śmigłem, ale od tego ma rodziców, żeby go pilnowali!
Miękkie podłoże wokół zjeżdżalni nie zaszkodziło by, ale co najmniej dwa pokolenia wychowały się z rakietą na asfalcie i nie było problemu – teraz ludzie nie wychowują dzieci, tylko hodują niedorajdy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może wszystkie trotuary gąbką wyłożymy bo jak twoje dziecko rowerkiem bedzie jechało i sie wyróci to może sobie kuku zrobić. Tata? A może robota listonosza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawdę pisze.