Ostatni dzień maja przyniósł nie tylko długo wyczekiwaną falę ciepła i burzową aurę, ale także entuzjastyczne odkrycie przyrodnicze. W urokliwym zakątku Roztocza – dokładnie w śródleśnej osadzie we Floriance – zaobserwowano zadrzechnię fioletową (Xylocopa violacea), znaną potocznie jako czarna pszczoła. To gatunek owada, który jeszcze do niedawna uważany był za wymarły na terenie Polski.
Pojawienie się tego gatunku w Roztoczańskim Parku Narodowym jest wyraźnym sygnałem jego stopniowego powrotu na obszary, które kiedyś zamieszkiwał, bądź które obecnie oferują mu odpowiednie warunki do życia. Zadrzechnia fioletowa nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzi ani środowiska – jest całkowicie nieinwazyjna i nieagresywna. Preferuje siedliska bogate w kwietne łąki oraz miejsca, gdzie występują martwe, próchniejące drzewa – a takich w Parku Narodowym nie brakuje.
To wyjątkowo duży i efektowny owad, którego ciemnofioletowe ubarwienie i charakterystyczne zachowanie przyciągają uwagę nie tylko entomologów, ale również miłośników przyrody. Pojawienie się tego gatunku w Parku może stanowić ważny sygnał odradzania się bioróżnorodności i zmian zachodzących w środowisku naturalnym.
Roztoczański Park Narodowy zachęca odwiedzających do uważnego obserwowania przyrody i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Każda udokumentowana obecność zadrzechni może pomóc specjalistom w dalszym monitorowaniu jej występowania oraz w badaniach nad zmianami zasięgu tego niezwykłego owada.
W czasach, gdy wiele gatunków znika bezpowrotnie, każda informacja o ich powrocie staje się wydarzeniem o dużym znaczeniu przyrodniczym i symbolicznym. Oby takich powrotów – nie tylko w Roztoczu – było jak najwięcej.

8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę tego owada co roku od wielu lat. Występuje w wielu miejscach na Lubelszczyźnie i to bardzo daleko od pięknego roztocza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wymarla? Nie miałam pojęcia,ona chyba też, bo co roku się spotykamy u mnie na działce, woj. lubelskie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem go 70km od roztocza…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogli spytać. Powiedział bym gdzie ich szukać..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie wymarło. Ktoś pierwszy raz w życiu zobaczył czarnego owada i teraz jest szał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widuję je czasem w ogrodzie, więc w okolicach Lubartowa raczej nie wymarła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W promieniu 5-10 km od Kamionki również widywana od minimum dwóch lat,latem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trawniki i Oleśniki , fruwa sobie spokojnie od lat . Dobrze że nikt nie zgłasza , bo zaraz nie pozwolą skosić żadnej trawki . Nie wpieprz.ć się , natura sobie poradzi .