Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w miniony piątek około godziny 16:30 na jednej z głównych ulic Chełma. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 14-letni chłopiec kierował hulajnogą elektryczną, przewożąc jednocześnie 11-letniego pasażera. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego obaj chłopcy przewrócili się na jezdnię. Na miejscu interweniowała policja oraz zespoły ratownictwa medycznego. Z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala.
Jak zaznaczają mundurowi, sytuacja mogła skończyć się jeszcze poważniejszymi konsekwencjami. Trwa szczegółowe wyjaśnianie okoliczności tego zdarzenia. Policja przypomina przy tym, że przepisy prawa o ruchu drogowym ściśle regulują zasady korzystania z hulajnóg elektrycznych, szczególnie przez osoby niepełnoletnie.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dzieci poniżej 10 roku życia nie mogą korzystać z elektrycznych hulajnóg na drogach publicznych – nawet pod nadzorem osoby dorosłej. Dzieci i młodzież w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać odpowiednie uprawnienia, takie jak karta rowerowa lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 albo T. Jedynie osoby pełnoletnie są zwolnione z obowiązku posiadania takiego dokumentu.
Policjanci podkreślają również, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka, lecz środek transportu, którego nieodpowiednie użytkowanie może prowadzić do poważnych zdarzeń drogowych. Przewożenie drugiej osoby na takim pojeździe jest niezgodne z przepisami i znacząco zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem.
Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów o rozmowy z dziećmi na temat zasad poruszania się hulajnogami elektrycznymi oraz konieczności stosowania się do przepisów i zasad bezpieczeństwa. Prawidłowe korzystanie z tych urządzeń może zapobiec wielu groźnym sytuacjom na drodze.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hulajnogi powinny być dla ludzi mądrych tak jak motocykle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym jednak wolał, żeby głupi poruszał się hulajnogą, a nie samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany i głupi na hulajnodze czy rowerze i tak stanowi mniejsze zagrożenie niż mądry i trzeźwy kierujący samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to prawda,
prawie 90 % wypadków powodujątrzweźwi debile imiszczowie kierownicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinni porządnie się porozbijać to może by coś do łbów dotarło. Może…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wąpię,
pustogłowie połamaniem miałoby szacun u kolegóœ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Superancko, z wózków inwalidzkich zrobili sprzęt kaskaderski dla młodzieży, która i tak jest upośledzona i nie wie jak z tego korzystać, pakują wszędzie tym elektrozłomem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a rowerem od ilu lat bez karty mozna jezdzic?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bez karty Rowerowej można rowerem jeździć do ukończenia 10. roku życia, a potem od ukończenia 18. roku życia.
Czyli tylko w przedziale 10-18 trzeba posiadać Kartę Rowerową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak człowiek najlepiej uczy się na własnych błędach, bo mądry Polak po szkodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to motorower. Hulajnogą pasażera przewozić nie można, ale motorowerem nie jest to zabronione. Inna sprawa, że ten motorower nie jest zarejestrowany i ubezpieczony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz Franiu słusznego – to Kugoo Kirin G2 Pro – 600W, a więc motorower.
Skoro bez homologacji, rejestracji, przeglądu i OC, to wolno nim jeździć tylko po terenie prywatnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest akurat G4 mośku, G2 PRO o której piszesz spokojnie miesi się we wszystkich normach przewidzianych dla hulajnogi elektrycznej, natomiast obecna na zdjęciu g4 już nie (G4 ma akurat silnik 2 000W, ale ten parametr nie ma żadnego znaczenia)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
motorower – pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h;
Jeżeli można tym jechać jeszcze szybciej, to wtedy jest to już motocykl, ale to już niewiele zmienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za opisem G4 – „prędkość maksymalna 70 km/h”… a więc to motocykl.