Do zdarzenia doszło na lubelskim Czechowie. Nocą włamano się do zaparkowanego auta, z którego skradziono sprzęt muzyczny oraz wartościowe nuty. Właściciel oszacował straty na ponad 15 tysięcy złotych.
Sprawą zajęli się kryminalni z V komisariatu. Funkcjonariusza po dokładnym zbadaniu pozostawionych przez sprawcę śladów a następnie przeprowadzeniu czynności operacyjnych szybko ustalili, że za wszystkim może stać doskonale im znany multirecydywista.
Następnie udali się do miejsca zamieszkania 36-latka, który w przeszłości był już wielokrotnie karany za podobne przestępstwa i zatrzymali mężczyznę. W trakcie przeszukania odzyskali skradzione instrumenty, jednak brakowało nut.
Okazało się, że mężczyzna dokonał włamania mając nadzieję, że szybko uda mu się sprzedać instrumenty. Liczył na łatwy zarobek, jednak nic z niego nie wyszło. Wszystko dlatego, że żaden z komisów nie chciał przyjąć przedmiotów. Wtedy nuty spalił, a sprzęt ukrył w domu.
Mieszkaniec Lublina usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem w multirecydywie. Śledczy wnioskują o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi mu do 15 lat więzienia.

(fot. policja)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten zatrzymany ma zły napis na koszulce.Zamiast 4F powinno być 4C-poczwórny cymbał!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko krajzega ukróci te niecne zachcianki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to było disko z pola to brawo dla Pana. Nie każdy bohater nosi pelerynę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam nie trzeba nut