Przed weekendem policjanci z Białej Podlaskiej przyjęli zgłoszenie o włamaniu do domu na terenie gminy Biała Podlaska. Ze zgłoszenia wynikało, że sprawca miał uszkodzić elewację budynku. Poszkodowany podejrzewał o dokonanie tego czyny swojego znajomego, którego spotkał nieopodal posesji. Mężczyzna jedna oddalił się przed przyjazdem policjantów.
Funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanego o ten czyn mężczyznę, zanim ten zdążył powrócić do swojego domu. Potwierdzili, że jest to 38-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Jak się okazało w trakcie rozmowy z mundurowymi, przyznał on, że przyszedł do znajomego pożyczyć gotówkę, jednak zastał zamknięte drzwi.
38-latek postanowił jednak wejść do domu, korzystając z łomu znalezionego w garażu. Po chwili jednak został spłoszony przez właścicieli, którzy wrócili na posesję. Nie tracąc ani chwili, zdążył tylko zabrać znalezioną w lodówce…pasztetową.
Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzut i przyznał się do winy. Odpowiadał będzie za kradzież z włamaniem. Tu kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.
(fot. Policja)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota roku. Mój świętej pamięci dziadek zawsze powtarzał. Głupich nie sieją oni sami wschodzą. Ile już w tej chwili takich i im podobnym święta matka Ziemia nosi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pewno ma w domu luksusy i poszedł na włam do lodówki sąsiadów dla zabawy…
A sąsiedzi pewnie krezusi dla zabawy kupili pasztetową i dla zabawy zgłosili na policję ze zginęła im pasztetowa…
połącz kropki geniuszu jaki w polsce robi się dobryodbyt… tzn dobrobyt…