Do zdarzenia doszło w minioną sobotę przy ulicy Mełgiewskiej w Lublinie. Z informacji przekazanych przez świadka wynikało, iż kierowca mazdy manewrując na parkingu uszkodził jego pojazd. Po tym próbował uciec. Zdaniem zgłaszającego był pijany.
Na miejscu pojawili się policjanci. Mundurowi zbadali alkomatem 33-latka. Jak się okazało, mężczyzna w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu.
Mieszkaniec Lublina od razu stracił prawo jazdy. Dodatkowo 33-latkowi grozi wysoka grzywna oraz kara do 2 lat pozbawienia wolności i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
(fot. Policja)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie napisali, że dodatkowo stracił pracę. Znam obu panów. Pracowali w tej samej firmie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyrok w sądzie będzie może i symboliczny,oprócz zakazu parę tysięcy grzywny z 5000 na fundusz ofiar wypadków no i oczywiście ubezpieczalnia poszkodowanego go podsumuje a to w zależności co i w jakim samochodzie uszkodził ten dług nie przedawni się a tylko będzie rósł o odsetki,jak nie spłaci dobrowolnie to do końca życia komornik mu nie da spokoju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie one Polskie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie jeździł bez prawa jazdy. Jak bezrobotny to nic nie zapłaci. Polskie sądy uniewinnią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie będzie uniewinniony. Ale kara będzie symboliczna. Zawiasy, zakaz i grzywna taka sama, jak gdyby jechało rowerem bez sprawnego dzwonka.