Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał na stację paliw, położył się na samochodzie i zaczął krzyczeć. W pojeździe znaleziono narkotyki (zdjęcia)

Wprost ze stacji paliw został zabrany do szpitala kierowca forda, który nagle zaczął się nietypowo zachowywać. Wydawał z siebie niepokojące dźwięki, kładł się na samochodzie i krzyczał.

Do zdarzenia doszło w piątek przed południem na stacji paliw przy al. Tysiąclecia w Lublinie. W pewnym momencie na jej teren wjechał ford. Kierowca zatrzymał się po czym wysiadł i zaczął się w nietypowy sposób zachowywać. Nagle położył się na masce pojazdu oraz wydawał z siebie różne odgłosy, a także krzyczał.

Świadkowie widząc co się dzieje, powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechał zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ratownicy medyczni podejrzewając, że 29-latek znajduje się pod silnym działaniem środków odurzających, natychmiast przetransportowali go do szpitala.

Z kolei policjanci przystąpili do ustalania szczegółowych okoliczności zdarzenia. W trakcie czynności zauważyli w pojeździe zawiniątko z kryształkami. Wstępnie ustalono, że był to mefedron. Teraz prowadzone są dalsze czynności w tej sprawie.

(fot. lublin112.pl)

43 komentarze

  1. Wojtas
    Odpowiedz

    Handlarz przedawkował ?
    Mustangiem się wozi diler narkotyków.

    1. ......
      Odpowiedz

      A ja zawsze się zastanawiałem co za idiqta tak zapie……a zygzakiem po ulicach miasta .

    2. sebix w BMW-io
      Odpowiedz

      a czym ma jeździć??? golfem 3 w TDiku, czy audi A3 na wyngiel???

    3. Kazik....Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja........
      Odpowiedz

      To jest właśnie pokolenie narkomanów i pijaków.

      1. pokolenie
        Odpowiedz

        Jak wychowaliście tak macie ?‍♂️

        1. POkolenie
          Odpowiedz

          Spokojnie. Już sami walczycie o to żeby się utylizować 🙂

          1. Neutralny

            Świrów nigdy nie brakowało i nie będzie brakować, narkomanów i używek nie będzie brakować nigdy chyba że ich wszystkich powystrzelają, utylizacja użytkowania przytłaczającej większości twardych narkotyków jak i alkoholu nastąpi po legalizacji marihuany rekreacyjnej w Polsce. Nie na tym to polega żeby wszystkich po kolei karać w opór, a żeby dać im coś lepszego, co odciągnie od złego. (Oczywiście nie mówię że zioło jest ambrozją, każda używka ma swoje skutki użytkowania, ale chyba między kwiatem a mefedronem jest dramatyczna przepaść..)

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy