Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał audi w 18-latkę na przejściu dla pieszych. Poszkodowana trafiła do szpitala (zdjęcia)

Wczoraj na jednej z ulic w Zamościu doszło do potrącenia 18-letniej pieszej. Młoda kobieta w chwili zdarzenia znajdowała się na przejściu dla pieszych. Poszkodowana trafiła do szpitala na obserwację.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na ulicy Peowiaków w Zamościu. Służby ratunkowe przyjęły zgłoszenie o potrąceniu pieszej na oznakowanym przejściu.

Policjanci wstępnie ustalili, że do wypadku doprowadził 27-latek kierujący audi. Mężczyzna jechał od strony ulicy Wyszyńskiego w kierunku ulicy Partyzantów. Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności, w następstwie czego potrącił znajdującą się na nim kobietę. 18-latka w tym czasie była już na pasie ruchu, którym poruszał się kierujący.

Poszkodowana została przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie pozostała na obserwacji. Na szczęście nie doznała poważniejszych obrażeń. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.

Z uwagi na spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, policjanci zatrzymali 27-latkowi uprawnienia do kierowania. Mężczyzna poniesie również odpowiedzialność przed sądem.

(fot. Policja Zamość)

18 komentarzy

  1. Gumiś
    Odpowiedz

    Jakoś nie słychać żeby poza przejściem wpadali pod samochód. Ale wtedy działa instynkt przetrwania.

  2. Censeo
    Odpowiedz

    Święta krowa audi wraz z zawartością.

  3. asdfc
    Odpowiedz

    czy franio ma stulejkę ? ?

  4. Andzik
    Odpowiedz

    A może to był smartfon i słuchawki, bo to też częsty widok na przejściu.

    1. haha
      Odpowiedz

      Andzik nie musiało być słuchawek.
      Wystarczył sam smartfon aby nie zauważyć pieszego będącego już na przejściu.

  5. rwds
    Odpowiedz

    Dzisiaj ta 18-latka rozejrzałaby się w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo, dostrzegłaby nadjeżdżające audi i zatrzymałaby się aby je przepuścić mimo że wszyscy nauczają żeby włazić bo się ma pierwszeństwo a samochód się musi zatrzymać.

  6. zxc
    Odpowiedz

    Od zapowiedzi wprowadzenia przepisów o pierwszeństwie pieszych pojawiały się komentarze, że przybędzie wypadków z udziałem pieszych. Na pełne statystyki musimy poczekać, ale wydaje się, że wypadków jest więcej. Liczba pierdołowatych kierowców, którzy nie widzą pieszych pewnie jest ta sama co wcześniej, ale część pieszych przestaje zwracać uwagę na samochody bo ma pierwszeństwo. Co z tego, że ma pierwszeństwo jak go ślepy za kierownicą nie widzi?
    Tu nie chodzi o przepychanie się czyja wina, tylko o poprawę bezpieczeństwa. Uważać mają zarówno kierowcy jak i piesi, to nic nie kosztuje.

    1. MM
      Odpowiedz

      Nie wprowadzaj dezinformacji. Odnośnie pierwszeństwa pieszych nic się nie zmieniło. Jedyne co, to zmusza kierowców do obserwowania, czy pieszy nie zbliża się do przejścia. Pieszy i tak nie może wejść tuż przed nadjeżdżający pojazd. A liczba niuważnych pieszych i kierowców jest pewnie taka sama. Na plus za to, że większość kierowców respektuje przepisy i łatwiej przejść bezpiecznie przez przejście.

      1. zxc
        Odpowiedz

        Pieszy powinien mieć pierwszeństwo, ja tego nie neguję, natomiast przez zmianę przepisów duża część pieszych przestała uważać na przejściach dla pieszych.

      2. Zły kierowca
        Odpowiedz

        Nie wprowadzaj dezinformacji.
        Nie zmuszono nikogo do obserwowania: czy pieszy nie zbliża się do przejścia. Był i jest obowiązek zachowania szczególnej ostrożność zresztą to się tyczy też pieszych którzy już idą przez przejście(chociaż zwykle artykuły dotyczace potrąceń na przejściach o tym nie wspominają). Wprowadzono natomiast pierwszeństwo dla pieszych OCZEKUJACYCH na wejście na przejście.

    2. Marek
      Odpowiedz

      zwróć uwagę – pieszy wchodzi na przejście i automatycznie odwraca głowę od samochodu. Czego tam szuka?

      1. zxc
        Odpowiedz

        Zazwyczaj w ogóle nie patrzą czy coś jedzie czy nie. Sam jak chodzę i np autobus zasłania ostatni pas (np. do skrętu w prawo) zwalniam i wychylam się patrząc czy nic nie jedzie. Nie raz widziałem sytuacje, gdzie kierowcy trąbili na pieszych bo widzieli w lusterku, że coś się zbliża do pasów i żeby uważali, no ale to nie tak powinno wyglądać i żadne przepisy tego nie zmienią.
        A redakcja wypuszczając „Frania” staje się współodpowiedzialna za dzielenie społeczeństwa i być może i za część wypadków.

  7. J
    Odpowiedz

    Tępym ćwokom i bezmózgim szydercom polecam kanały na YT : To są Chiny ,Piotr Chiny oraz Chiński Biznes. Tam wasze kaprawe ślepia i zaropiałe uszy zapoznają się z prawdziwą chińską metodą budowy infrastruktury drogowej.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Podejrzana sprawa. Kierujący aŁdi miał: PJ, OC, był trzeźwy i nie miał kilku zakazów kierowania.

    1. Franio
      Odpowiedz

      No i jakoś wolno jechał. Pieszej nie rozczłonkowało, a z auta nie wypadł ani jeden silnik.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Czy piesza miała kamizelkę?

  10. Franio
    Odpowiedz

    OC w górę 500-1000%, to taniej go teraz wyjdzie wszędzie jeździć taksówkami.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy