Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wiosenne roztopy dają się we znaki

Najpierw dręczyła nas zima, teraz kiedy w końcu przyszło ocieplenie zaczyna zagrażać woda. Topniejący śnieg powoduje ciągłe przybieranie wód w rzekach. Najgorsza sytuacja jest na Bugu i Wieprzu. W środę pogotowie przeciwpowodziowe ogłosił burmistrz Krasnegostawu. Płynący przez to miasto Wieprz po południu miał 460 cm i o 10 cm przekraczał stan alarmowy. Choć zagrożenia dla […]

Najpierw dręczyła nas zima, teraz kiedy w końcu przyszło ocieplenie zaczyna zagrażać woda.

Topniejący śnieg powoduje ciągłe przybieranie wód w rzekach. Najgorsza sytuacja jest na Bugu i Wieprzu. W środę pogotowie przeciwpowodziowe ogłosił burmistrz Krasnegostawu. Płynący przez to miasto Wieprz po południu miał 460 cm i o 10 cm przekraczał stan alarmowy. Choć zagrożenia dla mieszkańców nie ma, to ludzie z niepokojem spoglądają na wysoki stan wody.

Tworzą się także ogromne rozlewiska, zalane są łąki i nieużytki w okolicach ulicy Zawieprze a także ogródki działkowe w rejonie ulicy Lwowskiej. Jednak jak się dowiedzieliśmy, stan rzeki jest na bieżąco monitorowany a odpowiednie służby są cały czas w pogotowiu i gotowe by natychmiast podjąć niezbędne działania.

Najgorsza jednak sytuacja w naszym województwie panuje w gminie Mircze w powiecie hrubieszowskim. W miejscowości Kryłów woda podmywa skarpę na której znajdują się zabudowania oraz zabytkowy kościół i budynek szkoły. Przed laty, po kilkukrotnym osunięciu się skarpy zostało o kilka metrów przesunięte koryto Wieprza, lecz teraz kiedy woda wystąpiła z brzegów i rzeka ma szerokość nawet kilkuset metrów znowu jest ogromne zagrożenie dla tej skarpy.

Mieszkańcy czuwają dniami i nocami oraz są przygotowani do natychmiastowej ewakuacji. Zgromadzono także niezbędny sprzęt przeciwpowodziowy, w ciągłej gotowości są również strażacy. Wody wciąż przybywa, przez ostatnią dobę rzeka podniosła się o ponad 10 cm i wszystko wskazuje że to nie koniec. Wieprz mający swe źródła na Roztoczu, już od pierwszych metrów swojego biegu wylewa się na okoliczne łąki.

Tymczasem w roztoczańskich lasach śniegu jest jeszcze sporo, dużo wody wpływa także z Ukrainy, tak więc mieszkańcy najbardziej zagrożonych terenów najprawdopodobniej mają przed sobą jeszcze wiele nieprzespanych nocy.
null

null
null
null
null
null

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy