Choć wilki wielu osobom kojarzą się z terenami górskimi, to jednak nie brakuje ich również w naszym regionie. Szacuje się, że w całym kraju żyje ponad 400 osobników, z czego połowa w rejonach Karpat i Pogórza Karpackiego. W naszym regionie wilki można spotkać na Roztoczu, w Lasach Janowskich i Puszczy Solskiej. Najliczniej występują one na obszarze nadleśnictw: Biłgoraj, Janów Lubelski, Józefów i Zwierzyniec. Jednak w ostatnich latach notuje się ich obecność także w nowych miejscach, m.in. w północnej i we wschodniej części województwa, na terenie nadleśnictw: Strzelce, Parczew, Chełm oraz Włodawa.
Ponieważ wilk potrafi w ciągu doby pokonać nawet ponad sto kilometrów, wiele przypadków obserwacji tych zwierząt nie oznacza, że na danym terenie akurat one zamieszkały. Często bowiem jest tak, że wilki tylko przechodzą podążając w poszukiwaniu nowego terenu, gdzie będą się mogły osiedlić. Warto też pamiętać, że nie ma powodów do obaw, gdyż atakują one ludzi głównie tylko w bajkach i legendach.
Sporadycznie zdarza się także, aby wilki atakowały zwierzęta gospodarskie. Jeżeli już do tego dochodzi, to głównie wtedy, kiedy są one pozostawione bez nadzoru człowieka i znajdują się nieopodal lasu, w którym wilki przebywają. Tak było np. w maju ub. roku w Janówce w powiecie bialskim. Na ogrodzonym pastwisku obok terenu leśnego, właściciel trzymał sześć owiec kameruńskich i kozę burską. Samotny wilk dostał się na pastwisko i zagryzł wszystkie przebywające tam zwierzęta.
Jak wyjaśniają leśnicy, na terenach leśnych gdzie przebywają wilki należy szczególnie uważać na psy. Często bowiem się zdarza, że przyjeżdżające do lasu osoby puszczają psa wolno, który następnie biega bez nadzoru. Wtedy może zostać zaatakowany przez wilka. Takie zdarzenie miało miejsce w tym miesiącu w gminie Białopole w powiecie chełmskim. Mężczyzna poszedł do lasu z psem, w pewnym momencie usłyszał jego pisk. Kiedy udał się w tym kierunku, znalazł pupila rozszarpanego przez wilka.
Wilki można też spotkać w miejscach, gdzie raczej ciężko się ich spodziewać. Dwa lata temu myśliwi zaczęli zgłaszać zaobserwowane ślady bytności tych zwierząt w okolicach Lubartowa. Początkowo mało kto brał ich słowa na poważnie. Do czasu, kiedy to na poboczu obwodnicy znaleziono martwe zwierzę. Jak się okazało, wilk został potrącony przez samochód. Z kolei na początku b. r. jeden z puławskich miłośników przyrody ustawił w pobliżu Zakładów Azotowych fotopułapkę. Liczył na zdjęcia ptaków drapieżnych, z których słynie ten teren. Kiedy przeglądał zarejestrowany materiał, okazało się, że kamera nagrała parę wilków. Zwierzęta te rejestrowane są także przez fotopułapki leśników.
W ostatnim czasie głośno było też o wilku, którego w styczniu zaobserwowano na terenie Strzeleckiego Parku Krajobrazowego, czyli między Chełmem i Hrubieszowem. Okazało się, że zwierzę przywędrowało aż z białoruskiej części Puszczy Białowieskiej pokonując ponad 400 km. Jego trasę leśnicy mogli poznać, dzięki obroży z nadajnikiem GPS. Wilków nie należy się obawiać. Zwierzęta te są z natury płochliwe i skryte. Dzięki wyczulonym zmysłom słuchu i węchu, potrafią wyczuć człowieka z znacznej odległości i oddalić się w bezpieczne miejsce.
[facebookVideo https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FNadlesnictwo.Lukow%2Fvideos%2F1438175992861262%2F&show_text=0&width=560]
2018-07-29 21:23:46
(fot. wideo RPN, Nadleśnictwo Łuków)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jeśli dziecko ma do pokonania odcinek 1 km, gdzie droga graniczy z lasem to może samo chodzić ma przystanek do szkoły i z?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To zależy, jak szybko biega.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, tylko wzorem Czerwonego Kapturka, trzeba je wyposażyć w koszyczek z jedzeniem dla babci, nie zapominając o flaszeczce czegoś mocniejszego do popicia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taa, wilki nie gryzą, tylko zabijają słabe sztuki np; dziecko. Wtedy mówią że to agresywny osobnik, albo hybryda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, wilki nie gryzą. Wilki połykają babcię w całości. Myślę, że wyposażenie ratowników medycznych w siekiery, pozwoli takie dziecko (czy babcię) odzyskać bez strat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
są na swoim i wara od wilków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nasz teren ludzi, czyli najważniejszego i najbardziej niebezpiecznego zwierzęcia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wilki raczej nie chodzą na spacer.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na spacer nie ale na przechadzki już tak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcjo Lublin 112,
w tym roku miały miejsce w Bieszczadach dwa nieprzypadkowe ataki wilków na dzieci znajdujące się na polu namiotowym. Dlaczego nieprzypadkowe, gdzie, w jaki sposób – polecam poczytać. Redakcji i czytelnikom. TL;DR: nie czujcie się bezpiecznie, warto mieć coś ze sobą do ewentualnej obrony.
Były to pierwsze zarejestrowane od 100 lat ataki wilka na człowieka. Dlaczego? Odpowiedź równiez na Google.
Prosiłbym o sprostowanie artykułu, ewentualnie z komentarzem jakiegoś leśnika, temat będzie rozwojowy. Dlaczego? Odpowiedź j/w.
Pozdrawiam,