Premier Donald Tusk przed rozpoczęciem piątkowego posiedzenia Rady Ministrów odniósł się do decyzji prezydenta o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu „Polska Zbrojna”. Jak podkreślił, decyzja ta wywołała w Polsce duże zaskoczenie i spotkała się ze zdumieniem także wśród europejskich partnerów.
Szef rządu zaznaczył, że moment podpisania ustawy miał być symboliczny – przypadał bowiem w rocznicę wejścia Polski do NATO. W jego ocenie była to okazja do pokazania jedności ponad politycznymi podziałami i wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa kraju.
Program „Polska Zbrojna” miał być jednym z największych projektów modernizacji polskiej armii, finansowanym między innymi z europejskiego instrumentu pożyczkowego SAFE. Według premiera środki te miały trafić nie tylko na zakup nowoczesnego uzbrojenia dla wojska, Straży Granicznej i policji, ale również na rozwój krajowego przemysłu obronnego.
Tusk podkreślił, że kluczowym założeniem projektu było skierowanie ogromnych środków przede wszystkim do polskich firm. Program miał przyspieszyć rozwój zakładów zbrojeniowych i przedsiębiorstw współpracujących z sektorem obronnym, tworząc nowe miejsca pracy oraz zwiększając możliwości produkcyjne kraju.
Istotnym elementem projektu miały być także inwestycje infrastrukturalne. Chodziło przede wszystkim o modernizację dróg, mostów i linii kolejowych, które umożliwiłyby szybkie przemieszczanie wojsk i sprzętu w ramach planów operacyjnych NATO. Zdaniem premiera tego typu infrastruktura jest niezbędna, aby zapewnić sprawne reagowanie w sytuacji zagrożenia na wschodniej flance Sojuszu.
Premier przypomniał również, że Polska od wielu miesięcy zabiegała w Europie o stworzenie wspólnego systemu finansowania obronności. W maju 2024 roku Warszawa wraz z Grecją zwróciła się do instytucji unijnych o rozpoczęcie prac nad europejskim programem wsparcia bezpieczeństwa. W efekcie powstał projekt SAFE, który ma wspierać kraje najbardziej narażone na zagrożenia ze strony Rosji.
Jak zaznaczył Tusk, szczególne wsparcie dla inicjatywy okazały państwa północnej i wschodniej Europy, m.in. Finlandia, Szwecja, Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia czy Dania. Wspólne działania tych krajów doprowadziły do przygotowania mechanizmu finansowania, z którego miała korzystać również Polska.
Premier zapowiedział jednak, że mimo prezydenckiego weta rząd nie zrezygnuje z realizacji programu. Podczas posiedzenia Rady Ministrów ma zostać przyjęta uchwała, która umożliwi rozpoczęcie jego wdrażania inną drogą administracyjną.
Tusk wymienił także liczne zakłady i przedsiębiorstwa w całym kraju, które czekają na środki z programu. Wśród nich są m.in. zakłady zbrojeniowe w Bydgoszczy, Poznaniu, Stalowej Woli, Skarżysku-Kamiennej, Radomiu czy Gliwicach, a także stocznie i firmy technologiczne związane z przemysłem obronnym.
Premier odniósł się również do pomysłu finansowania inwestycji ze środków Narodowego Banku Polskiego, przedstawionego przez prezydenta i prezesa banku centralnego. Według niego propozycja ta była nierealna i stanowiła jedynie pretekst do zawetowania ustawy.
Na zakończenie Tusk zapewnił, że rząd nie dopuści do zmarnowania szansy na rozwój polskiej obronności i przemysłu zbrojeniowego. Podkreślił, że celem programu jest wzmocnienie suwerenności kraju i budowa zdolności do produkcji uzbrojenia w polskich zakładach.
Źródło: KPRM
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgorszy rząd w dziejach Polski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Operacja „Epstein Fury” przebiega zgodnie z planem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, czyli bez planu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trmat dobrze żre 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skąd wiesz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już 4 artykuł na 112 (licząc od weta), a klika się jak rzadko który.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powoduje to u ciebie jakiś wewnętrzny ból, czy niepokój?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, tą oto przynętą wydłubuję z nor wścibskich, samozwańczych expertów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tym wetem nałroki potwierdził tylko, że nie chodzi mu o dobro Polski, robi wszystko co jest dobre dla rosji. Putler tylko się cieszy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisowcy okazali się zdrajcami narodu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od rządzenia jest rząd, jak sama nazwa wskazuje, więc w czym problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze, Polska gospodarka potrzebuje tych środków. W samych bastionach Pisu takich jak Stalowa Wola życie ludziom może się tylko poprawić a to jest sól w oku Kaczyńskiego. Są to ogromne pieniądze które muszą poprawić nasze bezpieczeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak samo potrzebujemy tych pieniędzy jak KPO gdzie tak naprawdę zostały rozkradzione adlug zostal