W piątek, tuż przed godziną 16.00, doszło do tragicznego wypadku drogowego w Sierskowoli, w gminie Ryki w powiecie ryckim. 39-letnia kierująca volkswagenem, podróżująca w kierunku Kocka, podjęła manewr wyprzedzania kilku pojazdów. W trakcie wyprzedzania, zjeżdżając na przeciwny pas ruchu, zmusiła jadącego w stronę Kocka kierowcę peugeota do gwałtownego zjechania na pobocze w celu uniknięcia kolizji.
Kobieta, kontynuując manewr, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w wyprzedzanego opla, a następnie zjechała do przydrożnego rowu, gdzie samochód uderzył bokiem w drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń, 39-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu zdarzenia. W samochodzie podróżowało również jej 4-letnie dziecko, które z obrażeniami zostało przetransportowane do szpitala na obserwację.
Na miejscu wypadku prowadzono oględziny pod nadzorem prokuratora, a policjanci z ryckiej komendy zabezpieczyli teren i przeprowadzili szczegółowe czynności. W wyniku wypadku droga została zablokowana na kilka godzin. Przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odrobina empatii: jedną idiotkę mniej. Dobrze, że nikogo nie zabiła, pytanie jakie geny posiadło dziecko. Czy też kogoś kiedyś spróbuje zabić spiesząc się na drodze ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dobrze. Następnym razem mogła zabić kogoś niewinnego.