Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W obronie tych drzew mieszkańcy wyszli na ulice. Miasto wyjaśnia, że nie ma innego wyjścia i muszą one zniknąć

Wycięcie dwóch drzew oraz przesadzenie czterech - miasto uznało to za konieczność przy realizacji przebudowy al. Racławickich i ul. Lipowej. Urzędnicy dodają, że po zakończeniu inwestycji, posadzonych zostanie tam ponad 180 nowych drzew.

W najbliższy wtorek, 5 stycznia, w godzinach porannych rozpocznie się wycinka dwóch drzew rosnących przy ul. Lipowej i Al. Racławickich w Lublinie, przesadzone zostaną również cztery kolejne, zlokalizowane w rejonie Centrum Handlowego Plaza. Dokładnie pół roku temu w obronie tych drzew naprzeciw maszyn stanęli mieszkańcy.

W dniu 1 czerwca po godzinie 22:20 podjechał ciężki sprzęt, za pomocą którego przystąpiono do wykopywania lip. Mieszkające tuż obok kobiety wybiegły z domów i zablokowały dalsze prace. Niebawem zaczęły dołączać do nich kolejne osoby. Odbyły się też liczne protesty mieszkańców, którzy wyrażali swój sprzeciw wobec planowanemu usuwaniu drzew z centrum miasta.

Miasto po raz kolejny postanowiło zmienić plany i po dokonaniu analizy dokumentacji ogłoszono, że żadne z rosnących wzdłuż ul. Lipowej drzew nie zostanie wycięte. Mowa była jedynie o konieczności przesadzenia 4 lip rosnących przy centrum handlowym Plaza. Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju Artur Szymczyk tłumaczył, że urzędnikom zależy na ochronie jak największej liczby drzew. Wyjaśniał, że ulica Lipowa przebudowywana jest dla mieszkańców Lublina i ta inwestycja musi godzić różne ich potrzeby.

W czwartek 31 grudnia osoby zaangażowane w walkę o drzewa otrzymały pismo z Urzędu Miasta w którym podziękowano im za zaangażowanie w dyskusję na temat drzew oraz przypomniano o priorytetach miasta na temat zachowania zieleni w tej części miasta. Poinformowano ich również, że nieuniknione jest usunięcie drzewa rosnącego przy skrzyżowaniu z ul. Sztajna.

– Realizowane prace na terenie budowy oraz parametry drogowe zweryfikowały nasze wspólne zamierzenia. Przede wszystkim względy bezpieczeństwa, ale także obowiązujące przepisy w zakresie infrastruktury drogowej, nie pozwalają na pozostawienie drzewa w obecnym miejscu. Z kolei stan drzewa i jego wiek nie dają możliwości na jego przesadzenie – wyjaśnia Artur Szymczyk.

Miasto tłumaczy, że starano się przeprojektować skrzyżowanie ulic Lipowej, Sztajna i Rowerowa poprzez likwidację wysepki na jezdni. Jednak po takiej zmianie dokumentacji skrzyżowanie nie spełnia warunków technicznych określonych w rozporządzeniu ministra transportu i gospodarki wodnej i nie uzyskałoby zgody instytutu organizacji ruchu. Konieczne jest pozostawienie azylu na środku jezdni, a w związku z tym niezbędne jest poszerzenie w tym miejscu ulicy Lipowej co wiąże się z usunięciem drzewa.

Do wycięcia zostało wytypowane jeszcze jedno drzewo, tym razem rosnące przy Al. Racławickich, po stronie Ogrodu Saskiego, przed skrzyżowaniem z ul. Łopacińskiego. Tutaj po wykonaniu korytarza oraz podbudowy jezdni i przed ustawieniem krawężników okazało się, że bryła korzeniowa wchodzi w linię zewnętrzną części chodnika a znajduje się w skrajni drogowej. Z kolei zmiana linii krawężnika jest niemożliwa z uwagi na jego długą linię prostą.

Urzędnicy dodają, że spośród ponad 450 drzew rosnących przy Al. Racławickich i ul. Lipowej, jedynie 8 zostało przeznaczonych do wycięcia: 7 przy Al. Racławickich i j przy ul. Lipowej. Kolejne 36 to drzewa które są przesadzane w inne lokalizacje. Z kolei po zakończeniu inwestycji zostanie posadzonych ponad 180 nowych drzew co oznacza, że liczba drzew przy tych ulicach wzrośnie do ponad 700.

(fot. lublin112)

34 komentarze

  1. Taka prawda
    Odpowiedz

    ponad 180 nowych PATYKÓW Z KTÓRYCH POŁOWA SIĘ NIE PRZYJMIE

  2. .
    Odpowiedz

    No i dobra nową jezdnią przecież cudownie nie będzie się unosić nad starą

  3. Lu
    Odpowiedz

    Trzeba odwrócić uwagę od parkowego bubla.

    1. tadeusz
      Odpowiedz

      łysy stara się …żeby mu beton zamiast włosów wyrósł

  4. bazyl
    Odpowiedz

    Wytną pełnowartościowe zielone drzewa, a posadzą młodnikowe kikuty. Przy takim zanieczyszczeniu miasta jak obecnie to może za 100 lat dopiero dorosną do pokaźnych wielkości drzew, o ile wcześniej nie zniszczą je wandale. Lublin zamiast iść w stronę rozwoju zieleni miasta, to powoli staje się miastem betonu i kostki brukowej, podobnie jak i nasza nieszczęsna stolica.

  5. Jarson
    Odpowiedz

    Czemu nie wycięli na Głębokiej jak motyle protestowały. Już ich nie ma. Wycinać i rewitalizowac miazto. Brawo prezydencie Żuk. Nie ulegaj naciskom

  6. Obrońca Pajdokracji
    Odpowiedz

    Brakuje wśród protestujących tak ostatnio aktywnych społecznie parlamentarzystów z naszego regionu: senatora J.Burego, posłanki M.Wcisło, A,Muchy, radnego P.Kowalczyka.
    Gdzie oni są? Gdzie są moi przyjaciele? – jak śpiewał znany bard.

  7. kuku-haha
    Odpowiedz

    „posadzonych 180 drzew” chyba patyków które bedą drzewami za 50 lat co najmniej

    1. dendro
      Odpowiedz

      dal urzędnika sztuka jest sztuka…

  8. Turysta
    Odpowiedz

    We ❤❤❤ beton.

  9. Obrońca Pajdokracji
    Odpowiedz

    Brakuje wśród protestujących tak ostatnio aktywnych społecznie parlamentarzystów z naszego regionu: senatora J.Burego, posłanki M.Wcisło, A,Muchy, radnego P.Kowalczyka.
    Gdzie oni są? Gdzie są moi przyjaciele? – jak śpiewał znany bard.

    1. .
      Odpowiedz

      śp. Grzegorz C. (Republika) nie był bardem, choć był znany 😛

    2. andy
      Odpowiedz

      najwięcej much jest w … stadninie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy