W najbliższy wtorek, 5 stycznia, w godzinach porannych rozpocznie się wycinka dwóch drzew rosnących przy ul. Lipowej i Al. Racławickich w Lublinie, przesadzone zostaną również cztery kolejne, zlokalizowane w rejonie Centrum Handlowego Plaza. Dokładnie pół roku temu w obronie tych drzew naprzeciw maszyn stanęli mieszkańcy.
W dniu 1 czerwca po godzinie 22:20 podjechał ciężki sprzęt, za pomocą którego przystąpiono do wykopywania lip. Mieszkające tuż obok kobiety wybiegły z domów i zablokowały dalsze prace. Niebawem zaczęły dołączać do nich kolejne osoby. Odbyły się też liczne protesty mieszkańców, którzy wyrażali swój sprzeciw wobec planowanemu usuwaniu drzew z centrum miasta.
Miasto po raz kolejny postanowiło zmienić plany i po dokonaniu analizy dokumentacji ogłoszono, że żadne z rosnących wzdłuż ul. Lipowej drzew nie zostanie wycięte. Mowa była jedynie o konieczności przesadzenia 4 lip rosnących przy centrum handlowym Plaza. Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju Artur Szymczyk tłumaczył, że urzędnikom zależy na ochronie jak największej liczby drzew. Wyjaśniał, że ulica Lipowa przebudowywana jest dla mieszkańców Lublina i ta inwestycja musi godzić różne ich potrzeby.
W czwartek 31 grudnia osoby zaangażowane w walkę o drzewa otrzymały pismo z Urzędu Miasta w którym podziękowano im za zaangażowanie w dyskusję na temat drzew oraz przypomniano o priorytetach miasta na temat zachowania zieleni w tej części miasta. Poinformowano ich również, że nieuniknione jest usunięcie drzewa rosnącego przy skrzyżowaniu z ul. Sztajna.
– Realizowane prace na terenie budowy oraz parametry drogowe zweryfikowały nasze wspólne zamierzenia. Przede wszystkim względy bezpieczeństwa, ale także obowiązujące przepisy w zakresie infrastruktury drogowej, nie pozwalają na pozostawienie drzewa w obecnym miejscu. Z kolei stan drzewa i jego wiek nie dają możliwości na jego przesadzenie – wyjaśnia Artur Szymczyk.
Miasto tłumaczy, że starano się przeprojektować skrzyżowanie ulic Lipowej, Sztajna i Rowerowa poprzez likwidację wysepki na jezdni. Jednak po takiej zmianie dokumentacji skrzyżowanie nie spełnia warunków technicznych określonych w rozporządzeniu ministra transportu i gospodarki wodnej i nie uzyskałoby zgody instytutu organizacji ruchu. Konieczne jest pozostawienie azylu na środku jezdni, a w związku z tym niezbędne jest poszerzenie w tym miejscu ulicy Lipowej co wiąże się z usunięciem drzewa.
Do wycięcia zostało wytypowane jeszcze jedno drzewo, tym razem rosnące przy Al. Racławickich, po stronie Ogrodu Saskiego, przed skrzyżowaniem z ul. Łopacińskiego. Tutaj po wykonaniu korytarza oraz podbudowy jezdni i przed ustawieniem krawężników okazało się, że bryła korzeniowa wchodzi w linię zewnętrzną części chodnika a znajduje się w skrajni drogowej. Z kolei zmiana linii krawężnika jest niemożliwa z uwagi na jego długą linię prostą.
Urzędnicy dodają, że spośród ponad 450 drzew rosnących przy Al. Racławickich i ul. Lipowej, jedynie 8 zostało przeznaczonych do wycięcia: 7 przy Al. Racławickich i j przy ul. Lipowej. Kolejne 36 to drzewa które są przesadzane w inne lokalizacje. Z kolei po zakończeniu inwestycji zostanie posadzonych ponad 180 nowych drzew co oznacza, że liczba drzew przy tych ulicach wzrośnie do ponad 700.
(fot. lublin112)
34 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żuk drzewojad.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ponad 180 nowych PATYKÓW Z KTÓRYCH POŁOWA SIĘ NIE PRZYJMIE
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i dobra nową jezdnią przecież cudownie nie będzie się unosić nad starą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba odwrócić uwagę od parkowego bubla.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łysy stara się …żeby mu beton zamiast włosów wyrósł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wytną pełnowartościowe zielone drzewa, a posadzą młodnikowe kikuty. Przy takim zanieczyszczeniu miasta jak obecnie to może za 100 lat dopiero dorosną do pokaźnych wielkości drzew, o ile wcześniej nie zniszczą je wandale. Lublin zamiast iść w stronę rozwoju zieleni miasta, to powoli staje się miastem betonu i kostki brukowej, podobnie jak i nasza nieszczęsna stolica.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czemu nie wycięli na Głębokiej jak motyle protestowały. Już ich nie ma. Wycinać i rewitalizowac miazto. Brawo prezydencie Żuk. Nie ulegaj naciskom
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje wśród protestujących tak ostatnio aktywnych społecznie parlamentarzystów z naszego regionu: senatora J.Burego, posłanki M.Wcisło, A,Muchy, radnego P.Kowalczyka.
Gdzie oni są? Gdzie są moi przyjaciele? – jak śpiewał znany bard.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„posadzonych 180 drzew” chyba patyków które bedą drzewami za 50 lat co najmniej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dal urzędnika sztuka jest sztuka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We ❤❤❤ beton.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje wśród protestujących tak ostatnio aktywnych społecznie parlamentarzystów z naszego regionu: senatora J.Burego, posłanki M.Wcisło, A,Muchy, radnego P.Kowalczyka.
Gdzie oni są? Gdzie są moi przyjaciele? – jak śpiewał znany bard.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
śp. Grzegorz C. (Republika) nie był bardem, choć był znany 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
najwięcej much jest w … stadninie