Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W małych miejscowościach budują markety. Sieć Dino wchodzi do kolejnych miejscowości naszego regionu

Sieć postrzegana jest jako konkurencja dla Biedronki, jednak buduje swoje markety w małych miejscowościach oraz na wsiach. Kolejne sklepy Dino powstają w województwie lubelskim.

W Panieńszczyźnie koło Lublina trwa budowa marketu. Powstający na działce tuż przy samym kościele obiekt jest już w stanie surowym. Inwestorem jest firma Dino Polska, która obecnie rozwija skrzydła we wschodniej części kraju.

Model biznesowy sieci sklepów Dino łączy zalety formatu średniopowierzchniowych sklepów usytuowanych w lokalizacjach dogodnych dla klientów. Najczęściej jest to blisko miejsc zamieszkania lub o dużym natężeniu ruchu, z umiejętnością szybkiego otwierania nowych sklepów oraz atrakcyjnym asortymentem, na który składają się przede wszystkim markowe i świeże produkty w konkurencyjnych cenach. Dodatkowo sieć posiada własne zakłady mięsne, dzięki czemu oferuje mięso i wędliny z pominięciem marż nakładanych przez pośredników.

Założona w 1999 roku przez Tomasza Biernackiego, polska sieć sklepów spożywczo-przemysłowych, początkowo rozwijała się powoli, głównie w Krotoszynie i na peryferiach małych miast w Wielkopolsce. Jeszcze w 2010 roku posiadała 90 sklepów, wszystkie w jednym regionie. Potem rozpoczął się szybki rozwój w wyniku którego na koniec września b.r. spółka posiadała już 1113 sklepów zlokalizowanych w województwach: wielkopolskim, dolnośląskim, lubuskim, opolskim, łódzkim, kujawsko-pomorskim, śląskim, mazowieckim, zachodniopomorskim, świętokrzyskim, małopolskim i pomorskim.

Dino to obecnie jedna z największych sieci marketów z polskim kapitałem. Posiada w całym kraju blisko 1400 sklepów i zatrudnia ponad 24 tysiące pracowników. W każdym z nich oferowanych jest ok. 5 tys. różnych produktów. W naszym regionie markety Dino zlokalizowane są m.in. w Świdniku, Strzyżewicach, Chodlu, Międzyrzecu Podlaskim. Oprócz Panieńszczyzny, trwa też budowa sklepów Dino w miejscowościach Słupie, Trzydnik Duży oraz Stanin.

(fot. lublin112.pl)

29 komentarzy

  1. zumba
    Odpowiedz

    chyba ten sam projektant co od chlewni

  2. iaru
    Odpowiedz

    Bez jaj, w Strzyżewicach to zwykły spożywczak z logo Dino, troche bez porównania z pelnowymiarowymi odpowiednikami biedronek czy lidlow. Mógłby taki w Prawiednikach powstać bo ruch tam bardzo duży, aż się prosi o taki market na trasie do Bychawy.

    1. Marek
      Odpowiedz

      Trasa do Bychawy – to brzmi dumnie.

  3. Dres bez szkoły
    Odpowiedz

    Takie moje zdanie nieuka, budujcie więcej to szybciej wykonczycie lokalnych przedsiębiorców, taka polityka dać jednemu dużemu zniszczyć kilku małych ale co ja tam wiem….

  4. def
    Odpowiedz

    w Kraśniku też ubiegają się o pozwolenie

  5. Franio
    Odpowiedz

    A po co to komu a dlaczego

    1. mario
      Odpowiedz

      Po to żeby małe prywatne sklepy i hurtownie niezależne zbankrutowały i sieci przejęły rynek co pozwoli na zmowę cenową. W tej chwili mamy najniższe ceny hurtowe mięsa na świecie od 10 lat co sprawia że producenci ledwo dają radę, a ceny w sklepach bardzo wysokie. Jak myślisz kto na tym zarabia ? Te sklepy sieciowe zagranicznych korporacji robią z naszym rynkiem dokładnie to co chiny zrobiły z gospodarką świata.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Ale to nie wina sklepu tylko idiotów, którzy nazywają się patriotami, a potem idą do sklepu i nie chcą dać zarobić uczciwych pieniędzy dostawcom i producentom rolnym, tylko szukają jak najtańszych.

        1. xar
          Odpowiedz

          Drogi lokalny sklep tak samo bierze nisko hurtowo, i jeszcze ma większą marżę, i jeszcze ci rzuci chamski „patrioto kupuj u Polaka!” marketing. Świnię mam całą żywą jechać kupić bezpośrednio od rolnika, ekonomisto od siedmiu boleści? znajomy kupił połówkę na wędzenie wyszło średnio trochę drożej niżby kupić to mięso na promocjach w sklepie

    2. Rolnik z dofinasowaniem
      Odpowiedz

      W kolonii pliszczyn taki market by sie przydał tam na prawdę by miał obroty taki sklep

    3. Franio
      Odpowiedz

      Jakbyś używał od czasu do czasu mózgu, to byś wiedział, że biznes prowadzi się żeby zarabiać pieniądze. Po to.

      1. xar
        Odpowiedz

        Zwykłym ludziom, piesku ogrodnika, na co, sklepów dużo aby płacisz w cenach produktów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy