Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie szykuje się podwyżka opłat za śmieci. Najmocniej odczują ją wieloosobowe rodziny

Na najbliższej sesji Rady Miasta, radni zajmą się uchwałą w sprawie nowych zasad naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych. Jeżeli podwyżka wejdzie w życie, czteroosobowa rodzina mieszkająca w bloku zapłaci miesięcznie za śmieci blisko 100 złotych.

Miejscy urzędnicy przygotowali uchwałę określającą nowy sposób naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wzrosną również stawki, jakie trzeba będzie płacić za odbiór śmieci. Powodem wprowadzenia zmian ma być aktualna interpretacja przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wskazuje ona, że stawka opłaty od gospodarstwa domowego nie może być zróżnicowana w zależności od liczby osób w gospodarstwie domowym,

Dlatego też postanowiono zastosować metodę naliczenia opłaty od każdej osoby zamieszkującej daną nieruchomość. Jak podkreślają urzędnicy, jest ona najczęściej stosowana wśród gmin i najbardziej akceptowana społecznie. Jeżeli chodzi zaś o zmianę opłat, spowodowana jest ona tym, iż od 2018 roku, kiedy dokonywano poprzedniej kalkulacji, ilość odpadów wzrosła o 10 procent.

-Podjęliśmy kroki w kierunku wyboru nowej metody naliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i przygotowania projektu uchwały w tym zakresie. Podobne działania, poprzez wybór innych metod, zostały podjęte także przez inne samorządy w kraju, które stosowały metodę od gospodarstwa domowego zróżnicowaną w zależności od liczby osób – mówi Artur Szymczyk, Zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. Inwestycji i Rozwoju.

Zaproponowana stawka za odbiór odpadów z budynków wielorodzinnych wynosi 24,80 zł od osoby. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina zapłaci za śmieci blisko 100 złotych miesięcznie. W przypadku domów jednorodzinnych kwota ta wynosi 28,80 zł od mieszkańca. Oczywiście są to stawki za odpady segregowane. W przypadku braku prowadzenia selektywnej zbiórki kwota ta wzrośnie dwukrotnie.

Obecnie za odbiór segregowanych odpadów osoby mieszkające samotnie płacą 21 zł miesięcznie. W gospodarstwach dwuosobowych opłata wynosi 41 zł, zaś trzyosobowych i większe płacą 63 zł. W zabudowie jednorodzinnej jest to odpowiednio 45, 60 i 75 zł miesięcznie. Miasto chce, aby nowe zasady zaczęły obowiązywać od 1 lipca. Uchwałą zajmą się radni na najbliższej sesji, która odbędzie się 29 kwietnia.

(fot. archiwum)

96 komentarzy

  1. Ktoś zadowolony
    Odpowiedz

    W końcu właściwa podwyższka. Wszyscy wytwarzają odpady czyt. śmieci, niestey male rodziny lub emeryci płacą za tych, co żyją z 500+i i innych plusów. Osobiście cieszę się, że teraz wszyscy będą jednakowo traktowani, chociaż w tym malutkim zakresie. Dobrze by było, jeżeli jeszcze ktoś by sprawdzał, ile osób faktycznie zamieszkuje lokal, a nie tylko płatność od osób zameldowanych.

    1. Iza
      Odpowiedz

      Jak można wyżyć z 500+ oszołomie pomyśl zanim zaczniesz wypisywać bzdury.

  2. Gil
    Odpowiedz

    Biada wam ludzie gdzie rządy peło.

  3. ja
    Odpowiedz

    Za sto złotych miesięcznie to ja sobie sam pojadę na wysypisko wywalić. Mafia śmieciowa jak widać ma się dobrze.

  4. Lol
    Odpowiedz

    Już dawno przestałam męczyć się z dokładnym segregowaniem, teraz jak zapłacę 125,to wszystko bez wyjątku poleci do jednego worka.

    1. Lol
      Odpowiedz

      Jeżeli nie bedziesz segregować to cały blok zapłaci 200% na wniosek firmy wywożącej śmieci , i co wtedy ?

      1. Lutek
        Odpowiedz

        U mnie na osiedlu niewiele osób potrafi segregować odpady. Całe życie nauczone było, że wyrzuca się wszystko na „gnojownik” i tak po przeprowadzce do miasta kultywują tą tradycję, także w pojemniku na papier lub szkło masz pieluchy tetrowe obfajdane..

  5. czytelnik
    Odpowiedz

    A w Chełmie są obniżki . Można? Można. Tylko Żuk chce POprawić podwyżki swoim urzędasom.

    1. Lol
      Odpowiedz

      Podwyżek nie dostali i nie dostaną to raz . Miasto wbrew pozorom nie może dołożyć grosza do wywozu śmieci a firmy które je wywożą podnoszą ceny. To chyba zrozumiałe bo firmy wywożą śmieci a nie miasto .

    2. jerzy
      Odpowiedz

      Czyli w Lublinie segregacja śmieci nie zdała egzaminu i od jutra znowu walimy wszystko do jednego kontenera?

      1. ABC
        Odpowiedz

        Naiwnie myślałeś, że segregowanie śmieci zmniejszy koszty wywozu?

  6. rth
    Odpowiedz

    CHYBA MACIE ZA MAŁO ŚMIECI W LASACH

    1. Lublinianka
      Odpowiedz

      Z tego co się orientuję to nie ma obowiązku w nim mieszkać!!!

      1. Marek
        Odpowiedz

        A plebs się panoszy! Bo ma w tym interes!

  7. Mumincool
    Odpowiedz

    Nie opłaca się rodziny zakładać 😀

  8. Paw.
    Odpowiedz

    Segregujesz i płacisz więcej, niż kiedyś bez segregowania. W mieszkaniu w szafce pod zlewem 4 kubełki, a obok ustawione szkło – prywatna segregownia. Pod blokiem burdel w rzeczy samej – śmietniki przepełnione, nie ma miejsca na odpady, które „fruwają” dookoła pod oknami mieszkań. Ostatecznie z rozparcelowanych odpadów i tak marny użytek, bo recykling w wielu przypadkach sie nie opłaca. Więc pytam, po jaką cholerę cały ten cyrk, który polega na obskubywaniu mieszkańców, skoro cały system miejski staje się tym bardziej niewydolny, im więcej musimy płacić na śmieci.

    1. Lbn
      Odpowiedz

      Paw. Sam Sobie odpowiedziałeś…. obskubywanie cel sam w sobie?

  9. Deweloper łysy
    Odpowiedz

    Musi być podwyżka bo będziemy sponsorować galerie labirynt.

    1. Marek
      Odpowiedz

      Po co, przecież to jest finansowane przez George’a Sorosa – amerykańskiego inwestora giełdowego pochodzenia węgiersko-żydowskiego, także filantropa (sic!), fundatora Open Society Foundations i licznych fundacji, w tym Fundacji im. Stefana Batorego.

    2. Lka
      Odpowiedz

      Bliskie spotkania ze sztuką i kulturą może uchroniły by niektórych od takich komentarzy nie mających nic wspólnego z prawdą.

      1. abc
        Odpowiedz

        Z kulturą i sztuką może i owszem. Ale ani jednego ani drugiego w tej galerii nie znajdziesz. Bo ciężko kulturą nazwać wykrzykiwanie bluzgów na ulicy, a sztuką niszczenie sprajem elewacji budynków.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy