Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W lasach pojawiły się pierwsze borowiki i kurki. A w sklepach sprzedają grzyby z… Serbii

Po ostatnich opadach deszczu w lasach w końcu pojawiły się grzyby. Choć jeszcze nie wszędzie, to jednak można liczyć już na zadowalające zbiory.

fot. lublin112.pl

Susza, jaka panowała w lasach w ostatnim czasie sprawiła, że do tej pory miłośnicy grzybobrania nie mieli okazji pochwalenia się żadnymi zbiorami. Jednak jak wskazują, warto było czekać, gdyż po ostatnich opadach deszczu w wielu lasach grzyby zaczęły rosnąć jak szalone. Wiele osób wraca z pełnymi koszykami borowików, są też pierwsze kurki a także koźlarze.

Grzybiarze zaznaczają, iż na razie nie można mówić jeszcze o wysypie, jednak są powody do radości. Każdy kto zna lasy i ma swoje ulubione miejsca, nie powinien wrócić z pustym koszem. Co więcej, prognozy pogody również są optymistyczne, dzięki temu z dnia na dzień grzybów powinno pojawiać się coraz więcej.

Z kolei o tych, którzy lubią grzyby, jednak nie mają kiedy wybrać się do lasu, postanowiły zadbać sieci handlowe. W marketach można kupić kurki. Pochodzą one z Serbii. Za opakowanie 200 g trzeba zapłacić niemal 25 złotych. To oznacza, że kilogram tych smacznych grzybów kosztuje 125 złotych.

19 komentarzy

  1. Dzień po...
    Odpowiedz

    Kurki z Serbii po 125 zł za kilogram, powiadacie.
    Dla porównania napiszcie po ile te „lepsze” bo polskie, przy szosach sprzedają.

    1. Chłop
      Odpowiedz

      Za połowę tej ceny.

      1. Chawryło
        Odpowiedz

        Jakby doliczyć koszty dojazdu w okolice, gdzie owy handelek się odbywa, to może wyjdzie drożej niż te z Serbii.

  2. Las
    Odpowiedz

    To są kurki z Czarnobyla tylko napis że z Serbii.

    1. Chawryło
      Odpowiedz

      Wypróbuj, niech ci mamusia na obiad kartofelki sosikiem z tych kurek popstryka,
      jak wieczorem nie zaświecisz to nie z Czarnobyla

  3. ...
    Odpowiedz

    To co w Serbii nie ma lasów, że nie mogą mieć grzybów?

  4. jan
    Odpowiedz

    W czym tu problem? W Serbii maja jakies gorsze Kurki? Sam ostatnio jadlem, z bardzo podobnego opakowania, nie patrzylem skad ale byly pyszne 😛

  5. Grzybiarz
    Odpowiedz

    Hehehe, z Syberii!! Chyba z Ukrainy prędzej niż z Syberii.

    1. Incognito
      Odpowiedz

      Zmień nicka, bo z ciebie żaden grzybiarz. Tyle grzybów, co występują w syberyjskich lasach, nie uświadczysz nigdzie w Europie, nawet w Norwegii.

      1. UPRośćmyTO
        Odpowiedz

        Serbia, Syberia. Austria, Australia. Irak, Iran. Profesor Miodek powiedziałby, że obie formy są dozwolone 😉
        .
        Tak przynajmniej mówią blondynki w kawałach.

  6. LU
    Odpowiedz

    Skoro w PL dopiero pojawiają się pierwsze grzyby to chyba logiczne, że te w sklepach muszą importowane. Co nie zmienia faktu, że nawet jeśli u nas będzie wysyp kurek to i tak w sklepie królować będą zagraniczne. Choćby z końca świata.

  7. piniędzy nima
    Odpowiedz

    Grzyby to jedzenie biedaków..!!

    1. Ela
      Odpowiedz

      To dlaczego w restauracjach są tak bardzo drogie?

    2. Chawryło
      Odpowiedz

      A żarłeś co ci twoja bogata matka kupiła

  8. RoM
    Odpowiedz

    „A w sklepach sprzedają grzyby z… Serbii”
    – O popatrz, cóż za przypadek…

  9. Brawo ja
    Odpowiedz

    Te same można kupić pod lasami 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia