Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ul. Pogodna: Samochód potrącił dwoje dzieci. Przechodziły przez przejście

Dzisiaj wieczorem dwoje kilkunastoletnich dzieci zostało potrąconych przez opla. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 18:30 na ul. Pogodnej w Lublinie. Samochód osobowy potrącił tam dwoje dzieci. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący oplem vectrą mężczyzna, jadąc od strony ul. Grabskiego w kierunku ul. Krańcowej, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił dwoje dzieci, które przechodziły z lewej strony na prawą.

Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Poszkodowani w wieku 13 i 14 lat zostali przetransportowani do DSK w Lublinie. Jak ustaliliśmy, doznały ogólnych potłuczeń ciała. Trwają również szczegółowe badania, mające na celu ustalenie czy nie doszło do poważniejszych urazów.

Kierowca opla był trzeźwy. Teraz policjanci ustalają dokładne okoliczności wypadku. Przez blisko pół godziny ruch ul. Pogodna był całkowicie zablokowany.

(fot. lublin112)
2015-02-23 21:18:34

25 komentarzy

  1. jan
    Odpowiedz

    Z takim myśleniem to za chwilę sam będziesz miał kogoś na sumieniu !!! A my będziemy czytać o kolejnym wypadku, z powodu zarozumialstwa, zbytniej pewności siebie jakiegoś ,,mistrza kierownicy” – masakra jakaś i zero wyciągania odpowiednich wniosków , dlatego mamy tyle wypadków z powodu arogancji a nie błędów i to jest najgorsze !!!

  2. bylly
    Odpowiedz

    Piesi chodzą jak święte krowy wchodzą prosto pod koła nie patrząc nawet czy coś jedzie. Już w przedszkolu uczyli ze przed przejściem trzeba się trzy razy rozejrzeć zanim się na nie wejdzie.

  3. hugo z palooo dlugoo
    Odpowiedz

    ciekaw jestem co robil kierowca podczas jazdy ze nie widzial czy poprostu małe gnojki wypadly mu z zaparkowanego samochodu na ulicy czy poprostu kolejny tuman za kierownica??
    juz sam nie wiem ale pewnie to ostatnie powtorze TUMAN

  4. Pan
    Odpowiedz

    ” na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił dwoje dzieci, które przechodziły z lewej strony na prawą.” skąd autor artykułu ma takie informacje, dzieci nie przechodziły przez przejscie, a pozatym w tym miejscu wogole nie ma przejscia.

    1. koleżka
      Odpowiedz

      A co jest w tym miejscu????? Przejścia nie ma, a na jezdni leży zebra i udaje nieżywą ????. Siwy nawet wie, że tam przejscie jest proszę Pana!!!!

  5. Jurko Bohun
    Odpowiedz

    Jako kierowca Opla, przepraszam za tego barana.

  6. Ellie
    Odpowiedz

    Nienawidzę tej ulicy, jak tylko mogę to nie przejeżdżam tamtędy, bo już nie raz ktoś „wyskoczył” zza zasłaniających wszystko aut! Masakra!
    Ta sama sytuacja jest na drugim odcinku Pogodnej, na skrzyżowaniu z Lotniczą, gdzie dzieci idą do szkoły, a jadąc/idąc Lotniczą zupełnie nie widać czy coś jedzie Pogodną….

  7. gggggg
    Odpowiedz

    Przejść przez to przejście trudno, a parę metrów dalej wyjechać z sokolej jeszcze gorzej przez zaparkowane auta. Osób iście gdy wyjeżdżam z tej ulicy w lewo to zawsze czuje się jak w rosyjskiej ruletce.

  8. Borys
    Odpowiedz

    Poniedziałek. Kolejny tydzień czas zacząć od potrącenia dzieci na pasach. Znając życie w tym tygodniu jeszcze jakiś pieszy zostanie poturbowany na przejściu. Oby obyło się bez ofiar śmiertelnych.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Tubtin… miasto inspiracji… dla bandytów drogowych niestety.
      Tutaj akurat (jak to na Pogodnej) przyczynili się jeszcze parkujący nieprzepisowo.

  9. jan
    Odpowiedz

    Uruchom myślenie i pomyśl, bo jeżeli ty nie widzisz przez źle zaparkowane samochody to tak samo nie widzą piesi a jakoś przejść chyba muszą ??? W takim przypadku karę powinni dostać źle parkujący kierowcy ale też kierowcy, którzy na oślep z nieodpowiednią prędkością wjeżdżają w pieszych na pasach, w miejscu które jest do tego wyznaczone !!! Ten sam problem mają piesi, przepuszczani na przejściach, ponieważ często nie widać zwyczajnie samochodów pędzących drugim pasem, łamiących nagminnie, bo to już zjawisko powszechne, przepisy !!!

    1. Tomasz
      Odpowiedz

      A czy to taki duży problem przechodząc przez takie przejście zatrzymać się na równi z takim „zasłaniającym samochodem” i zza niego wyjżeć ?

      Działa to tez w drugą stronę, keirowca który dojeżdza do takiego przejścia powinien zwolnić !

      1. jan
        Odpowiedz

        Taaa tylko wychylając się można stracić głowę… a przyhamować, to taki problem ??? Znak przecież widać i można się spodziewać, że mogą się tam znajdować piesi !!! Bo jest to miejsce wyznaczone właśnie dla nich !!! Wymagamy wyobraźni od dzieci, a co powiedzieć o dorosłych, którzy czasem jej nie mają za grosz i za nic nie przepuszczą stojącego, nieporadnego czasem Dziecka. Może przechodzi pierwszy raz w życiu bo babcia zapomniała odebrać ze szkoły ??? To co trzeba rozjechać , bo ciężko zahamować ???? !!!

        1. Tomasz
          Odpowiedz

          Z tym traceniem głowy to raczej przesadzasz troszkę moim zdaniem…

          A odnośnie kierowców to jak najbardziej się z Tobą zgadzam.

          Po pierwsze wszyscy powinniśmy używać wyobraźni, zarówno jako kierowcy jak i piesi.

          Po drugie na każdym kroku powinniśmy założyć że jednak ta druga strona popełni błąd.
          Dlatego np wychodząc na przejściu na zielonym świetle zawsze się rozglądam. Co z tego, że w przypadku gdybym został potrącony była by to wina kierowcy skoro istnieje prawdopodobieństwo że nie miał bym już możliwości tego udowodnić (chyba że św Piotrowi…).

          1. jan

            Przejedzie na końcu miało być 😉

          2. jan

            Zgadza się tylko zauważ, że większość pieszych ginie w momencie gdy zbliża się już do końca przejścia !!! I wtedy to jest ewidentna wina kierowcy, bo ja rozumiem, że ktoś nagle wkracza na jezdnię i samochód nie jest w stanie wyhamować, ale za połową przejścia… to albo przekroczona była prędkość albo złamanie zakazu wyprzedzania przed przejściem, co się zdarza nagminnie. Można ewentualnie zrozumieć brak oświetlenia i nic poza tym. Jedno z najbardziej karanych przez kodeks wykroczeń, tyle, że nikt tego nie egzekwuje. Bo przy przejściach policji nie widać, choć myślę, że zrobienie takiej akcji szybko by się zwróciło, gdyż wyprzedzanie zatrzymujących się przed przejściem samochodów jest nagminne i tragiczne w skutkach !!! Ja też jestem pieszym ale i kierowcą, ale szlak mnie trafia jak widzę co się dzieje przy przejściach i prawie zawsze ktoś przejdzie obok przepuszczających samochodów wprost przez przejście !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy