O wypadku z udziałem motocyklisty na ul. Krańcowej w Lublinie pisaliśmy w miniony czwartek. Informowaliśmy także wstępnie, że do wypadku doszło w trakcie pościgu za uciekającym kierowcą jednośladu. Informacje te potwierdzają policjanci.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, mundurowi z lubelskiej drogówki na ulicy Krańcowej zauważyli szybko jadącego motocyklistę. Podczas pomiaru prędkości okazało się, że kierujący kawasaki na liczniku miał ponad 100 km/h. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać mężczyznę i zasygnalizowali, aby zjechał na pobocze.
Motocyklista pokazał, że zrozumiał polecenie, jednak po chwili z prawego pasa ruszył do ucieczki w kierunku ul. Pogodnej. Kierujący jednośladem przejeżdżał slalomem pomiędzy kolejnymi samochodami, a swoją szaleńczą jazdę zakończył uderzając w tył jadącego przed nim audi.
W trakcie kontroli okazało się, że 26-letni mieszkaniec Lublina nie posiadał uprawnień kat. A. Mężczyzna był trzeźwy, z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Teraz musi liczyć się z zarzutami ucieczki przed policjantami i kontynuowanie dalszej jazdy. Dodatkowo, odpowie za wykroczenia zarejestrowane przez wideorejestrator. Może mu grozić do 5 lat więzienia.






(fot. Policja Lublin, nadesłane)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla policjantów, ze nie odpuscili. Policjanci z jajami. Tak trzymac.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I motocyklista tez z jajami. NIe chcial dac sie zlapac. Tyle tylko ze stres go zezarl, nie opanowal motocykla i bęc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapomniałeś dodać, że motocyklista z jajami, ale zamiast mózgu…
nie chciał się dać załapać, więc naraził kilkadziesiąt osób – brawo…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To raczej z OC tego audi nie naprawią przy braku uprawnień sprawcy ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
’raczej’ to ty nie masz pojęcia o czym piszesz
znaczy się kościół blisko i słyszysz dzwony, ale to nie ten kościół 🙂
jeśli motocykl miał OC, to oczywiście z tej polisy zlikwidowana zostanie szkoda wyrządzona audi
jeśli nie miał, to za naprawę zapłaci UFG
w obu przypadkach możliwy jest regres do sprawcy (art.43.3)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Facet ma wiecej szczescia niz rozumu. Motocykl mozna naprawic, a naprawa audi to raptem pare tysiecy. A wyrok pewnie bedzie w zawieszeniu, wiec gosc moze sie cieszyc, ze tak tanio go wszystko wyszlo. I bedzie mial o czym opowiadac rodzinie i kumplom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie gral w GTA i myslal, ze latwo uciec przed policja. Ale w realu nie tak latwo zwiac i gosc juz o tym wie. Przez tego glupka musialem stac w korku ponad godzine. Koszmar. No i szkoda tego audi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O nasz „ekspert ” wrócił ,witamy .Forum wiele straciło ,przez ten czas i brak tych nieocenionych i jakże trafnych „ekspertyz ” .Ale coś Franiu słabo ci idzie po tej przerwie ,jest „ałdi ” ,a ty nic na ten temat ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu niesprawiedliwość. Przeżył bandyta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mógł dostać mandat, może pójść pokazowo siedzieć. jak to dobrze, że tacy *** się sami usuwają z życia publicznego, nie robiąc nikomu krzywdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny *** z puszki bo nie miał kat. A chciał się poczuć jak prawdziwy wolny motocyklista
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Funkcjonariusze postanowili zatrzymać mężczyznę i zasygnalizowali, aby zjechał na pobocze.” – na obszarach zabudowanych (a tym bardziej w centrach miast) drogi nie posiadają poboczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby motocykle były wyposażone w tablice rejestracyjne, oraz obowiązkowe OC, a kierujący motocyklami w Kartę Motocyklowa to do takich sytuacji by nie dochodziło.
Piesi, rowerzyści, motocykliści oraz kierowcy samochodów zachowują się tak jak się zachowują, bo czują się bezkarnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Racja Franiu, każdy pieszy powinien nosić tablice rejestracyjną z przodu i z tyłu.