W poniedziałek, 29 grudnia, po godzinie 15:00 funkcjonariusze z Posterunku Policji w Trzeszczanach otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety, że jej siostra rano wyszła do pobliskiego sklepu i do tej pory nie wróciła do domu. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania. Policjanci wraz z kierownikiem posterunku sprawdzili pobliskie zabudowania oraz sklep, do którego udała się kobieta.
Jak ustalono, 32-latka była w sklepie w godzinach porannych, a do godziny 15:00 nie dotarła do domu. Policjanci postanowili sprawdzić trasę pieszą przez pola, którą kobieta zazwyczaj pokonywała. W miarę zapadania zmroku widoczność malała, aż w pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli kobietę leżącą na polu.
32-latka była skąpo ubrana, miała odkryte plecy, ręce i gołe stopy. Była bardzo wyziębiona i nie mogła się samodzielnie poruszać. Policjanci z trudem przenieśli ją do radiowozu, położyli na tylnej kanapie i próbowali ogrzać. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która przewiozła kobietę do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc medyczną.
Funkcjonariusze podkreślają, że w obliczu coraz niższych temperatur każdy może uratować życie drugiemu człowiekowi. Wystarczy zgłoszenie pod numer alarmowy 112 lub poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa, wybierając kategorię „Osoba bezdomna wymagająca pomocy” i nanieść odpowiedni punkt na mapie.
Policja apeluje o nieignorowanie osób narażonych na wychłodzenie. Nawet jeden telefon lub oznaczenie na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa może uratować życie. Okazywanie życzliwości i reagowanie w trudnych sytuacjach staje się nie tylko gestem humanitarnym, ale także realnym działaniem ratującym zdrowie i życie drugiego człowieka.
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to ze znajomymi powinna zerwać kontakty ?! A alimenty kto będzie płacił ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot, rano do sklepu po bulki wyszla, a ze znajomych spotkala, to i swieta, i Nowy Rok chciala oblac. i tak sie jakos stalo, ze pili w cieple, pod dachem (moze w aucie), a potem ona stracila przytomnosc I obudzila sie na polu, na wpol rozebrana. Panom milicjantom powinna odzekiowac, nawet jesli skonczy sie to jakim zapaleniem pluc czy przeziebieniem. Natomiast ze znajomemi powinna zerwac kontakty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak zerwać kontakty , jak wszystkich mieszkańców wsi paredziesiąt osób
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygląda t9 na Lisowski elektorat, poszła poranna małpkę przyjąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opis jak w thrylierze Cobena ,a tak na poważnie trochę to dziwne bez obuwia,skąpo ubrana,z odkrytymi częściami ciała.Dobra ,szybka robota panowie schapobas.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ort! ,,Tyralierze”!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skąpo ubrana, chyba był alkohol i seks…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uchlanie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Funkcjonariusze apelują o nieignorowanie takich i podobnych osób a powinni raczej apelować, żeby wychodząc na mróz odpowiednio się ubrać i nie pić wódki w zimowym plenerze, zwłaszcza jeśli ktoś ma bardzo słabą głowę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam Witold Janusz mój błąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
:))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napewno coś jej zadali…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To musiała być kobieta upadła . Skąpo ubrana i bez butów . Dobre sobie . Nie powiniście nawet pisać o takim czymś . Dzieci czytają .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
naga – to byłoby nie dla dzieci.
bardzo ładnie Redakcja opisała sprawę