Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tym razem nie Wilanów, lecz Krasnystaw. W naszym regionie również protestują przeciwko Dino

Część mieszkańców osiedla w Krasnymstawie, na którym powstaje market Dino, protestuje przeciwko jego budowie. Tak samo jak spółka prowadząca na sąsiedniej działce sklep.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

O proteście mieszkańców warszawskiego Wilanowa przeciwko budowie Dino usłyszała cała Polska. Powodem był wygląd marketu, który określono mianem „kurnika” wskazując, iż nie pasuje on do prestiżowej dzielnicy. Tymczasem na budowę sklepu tej sieci nie zgadzają się również mieszkańcy Krasnegostawu oraz działająca w tym mieście sieć Społem z Chełma. Tym razem nie chodzi jednak o kształt obiektu.

Mowa o markecie, który powstaje przy ul. Okrzei. Mieszkańcy okolicznego osiedla oraz władze spółki Społem, której to sklep zlokalizowany jest na sąsiedniej działce, domagają się ponownego wszczęcia postępowania i włączenia do niego jako strona. Jak poinformował portal Nowy Tydzień, właściciele sąsiednich gruntów wskazują, iż nie wiedzieli o inwestycji. O tym, że nowy obiekt powstanie dowiedzieli się, gdy na działce pojawili się budowlańcy. Uważają, że powinni zostać powiadomieni o planach budowy, zanim Dino dostało pozwolenie.

Tymczasem urzędnicy ze Starostwa Powiatowego w Krasnymstawie, które wydawało pozwolenie na budowę odpierają zarzuty. Wskazują, iż procedura odbyła się zgodnie z prawem budowlanym i Kodeksem Postępowania Administracyjnego, dodatkowo miejscowy plan zagospodarowania terenu dopuszcza budowę sklepu w tym miejscu. Jeżeli zaś chodzi o obowiązek informowania sąsiadów o planowanej inwestycji, odbywa się to wówczas, kiedy planowany obiekt będzie oddziaływał na otoczenie lub inwestycja spowoduje ograniczenia zabudowy sąsiednich działek.

Przeciwnicy budowy Dino się jednak nie poddają. Spółka Społem wskazała szereg przyczyn, wobec których właściciele sąsiednich działek powinni zostać powiadomieni o planach i dopuszczeni do udziału w postępowaniu. Mieszkańcy sugerują nawet brak transparentności podczas prowadzonych procedur, co jest sprzeczne z interesem społecznym.

43 komentarze

  1. Asd
    Odpowiedz

    Jak by Lidla stawiali to by się nikt nie rzucał

  2. kobza
    Odpowiedz

    niemiecki lidl i portugalska biodra nie pozwolą na otwarcie sklepu polskiej sieci.

  3. Miłosz
    Odpowiedz

    Krasnystaw stanie się memem i pośmiewiskiem za 3…2…. 1 ;D

  4. Markus
    Odpowiedz

    Polecam piękną sylwetkę Biedronki z widokiem na nabrzeże Zalewu Zemborzyckiego przy Krężnickiej.Cóż za wspaniała perspektywa a jaka architektura.Taka sama stodoła a protestów Z E R O!!!

  5. Paweł
    Odpowiedz

    Społem się boi bo w ich sklepach wieje ciągle PRL’lem i ludzie z chęcią przejdą do bardziej nowoczesnej alternatywy hehe

  6. Szara Kowalska
    Odpowiedz

    Przecież o tym, że Dino powstanie obok gamy było wiadomo już od dawna. Skoro ja, szary Kowalski, o tym wiem od dawna, to jakim cudem sąsiedzi nie wiedzieli? Bzdura. Wiedzieli doskonale. Dino jest potrzebne w mieście i bardzo się cieszę, że powstanie. Zamierzam tam właśnie robić zakupy.

  7. ...
    Odpowiedz

    Nie wiedzieli? Dobre żarty 😂😂😂 już dawno w internecie można było sobie poczytać,że zamierzają budować właśnie tam. Wszyscy wiedzieli a oni nie 😂😂

  8. Def
    Odpowiedz

    Co protestują jak i tak już sklep powstał i kończą resztę prac budowlanych ale afera . Śmiech na sali

  9. Piotrek
    Odpowiedz

    A ja mam fajną działkę w Krasnymstawie i chętnie oddam pod Dino.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia