Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwa najzimniejszy styczeń od 2010 roku w Polsce

Na podstawie dostępnych danych meteorologicznych i analiz pogodowych, styczeń 2026 w Polsce jest wyjątkowo zimny i oceniany jako jeden z najchłodniejszych od 2010 roku, choć ostateczne pełne zestawienie z całym miesiącem będzie możliwe dopiero po jego zakończeniu.

fot. pixabay.com\ilustracyjne

Mijający styczeń przynosi w Polsce wyraźnie mroźną aurę, znacznie odbiegającą od łagodnych zim z ostatnich lat. Dane klimatyczne wskazują, że obecny styczeń jest najchłodniejszy od 2010 roku w naszej części Europy. Jeżeli prognozowany trend pogody się utrzyma, styczeń 2026 zapisze się w historii jako jeden z najbardziej mroźnych w ostatnich dekadach w Polsce. Dane IMGW pokazują wyraźne zróżnicowanie termiczne – od silnego mrozu w Suwałkach po znacznie łagodniejsze wartości w Lesznie. Najzimniej jest na polskim biegunie zimna w Suwałkach, gdzie do 17 stycznia 2026 r. średnia temperatura powietrza jest niższa o nawet -8.2℃ w skali miesięcznej. Natomiast najcieplej w Lesznie, gdzie wynosi 0.0℃.

W województwie lubelskim jest to również miesiąc znacznie poniżej normy klimatycznej. Najchłodniejszą stacja IMGW do 17 stycznia 2026 r. jest punkt pomiarowy na północnym wschodzie regionu. Tam średnia temperatura powietrza jest najniższa w Terespolu, gdzie wynosi -7.0℃. Nieco cieplej jest we Włodawie, bo -6.7℃. Najwyższa średnia temperatura miesięczna jest w Zamościu, bo -5.4℃ i -5.5℃ na stacji Lublin-Radawiec.

Dotychczasowy przebieg miesiąca przynosi średnią temperaturę niższą od normy o około 3,3°C względem lat 1991-2020 r. Południowa Polska pozostaje relatywnie najłagodniejsza, podczas gdy na północnym wschodzie, częściowo wschodzie anomalia temperatury dochodzi do około -5.5°C, co oznacza ekstremalne ujemne odchylenie temperatury od normy klimatycznej z lat 1991-2020 r. W statystykach klimatycznych XXI wieku 2010 rok zajmuje pierwsze miejsce pod względem niskich temperatur. Wśród najbardziej mroźnych styczni warto wymienić także 2006 r., gdy temperatura była wyraźnie niższa od średniej. Mimo że nie mówimy o rekordach absolutnych, obecny styczeń wyróżnia się jako najzimniejszy od przynajmniej 16 lat.

Do 24 stycznia 2026 r. średnia obszarowa anomalia temperatury powietrza w Polsce obniży się do około -4.3℃ względem lat 1991-2020 r. co oznacza pogłębienie chłodu i spływ jeszcze zimniejszych oraz suchych mas powietrza. Na obszarze woj. lubelskiego do przyszłego weekendu anomalia termiczna spadnie w okolice -5/-6℃ w skali miesięcznej, co oznacza ekstremalny chłód i dużą ujemną anomalię termiczną względem średniej klimatologicznej z lat 1991-2020. Zatem w tym roku pogoda dostosowała się do klimatologicznej normy, bo styczeń z klimatologicznego punktu widzenia jest najchłodniejszym miesiącem w roku.

Jednak w minionych latach bardzo często mieliśmy łagodne stycznie z dużymi odchyleniami temperatury powyżej normy i wyraźnym oraz długotrwałym wpływem cyrkulacji atlantyckiej i transportem łagodnych mas powietrza znad Atlantyku i południowo zachodniej Europy. W obliczu postępujących zmian klimatycznych nie oznacza to, że nie będą zdarzać się mroźne i śnieżne zimy, ale będą one przeważnie rzadsze i krótsze. Ocieplanie się zim w Polsce i zacieranie pór roku w Polsce jest coraz wyraźnie w ostatnich latach.

Prognozy pogody

21 komentarzy

  1. Łinonarajder
    Odpowiedz

    Czyli 5 cm wody w Wiśle latem to zmowa koncernów, czy zmiana klimatyczna?

    1. edek
      Odpowiedz

      To naturalny cykl przyrody..!

  2. Wyborca KO
    Odpowiedz

    Całe szczęście, to oznacza że dają efekty wszelkie restrykcje dotyczące paliw kopalnych. Nie można się teraz zatrzymać i trzeba wprowadzać strefę czystego transportu na terenie całego Lublina, to wyzwanie dla władz lokalnych, mam nadzieję że Pan Żuk się nad tym pochyli a jak nie to Pan Fulara albo Pani Mucha bo oby któreś z nich było następnym rządzącym tym miastem. Dodatkowo trzeba się wziąć na tych śmierdziuchów co palą w piecach byle czym i powodują smog w mieście, częste niezapowiedziane kontrole trzeba robić. Karać finansowo bez skrupułów a nawet rozważyć wysiedlenie z takich kamienic i zakwaterowanie w jakiś socjalnych blokach. W skali kraju natomiast dalsze odchodzenie od ogrzewania węglem i gazem pod rygorem kar finansowych. Oby w następnej kadencji był wynik pozwalający samodzielnie rządzić to powinno się udać to wprowadzić.

    1. Zbyszko z Bogdanki
      Odpowiedz

      Wszyscy wyborcy KO mają nie po kolei w głowach?.Chłopie,Wymienieni nie będą rządzić tym miastem.Na pewno nie ten co powiązał śmiecie z wodą.Zresztą jaka partia tacy wyborcy.

      1. Chichotus pospolitus
        Odpowiedz

        A jacy wyborcy tacy wybrani decydenci i… tak się w Polsce kręci.
        Macie szczęście: już za niecałe 3 lata wybory…

  3. Kempes
    Odpowiedz

    Niestety większość komentujących jest niedouczona i nie rozróżnia pojęć klimat i pogoda. Dalej siejcie dezinformację, że nie ma ocieplenia klimatu.

    1. Ekolog
      Odpowiedz

      Nie to nie jest kwestia niedouczenia tylko jest to tak oczywiste że nikt tego nie próbuje wytluscic. Twoja argumentacja to jest mniej więcej jak z dwadzieścia lat temu oglądałem film dokumentalny bodajże francuski o kleszczach. Ogólnie chodziło o to że kleszcze są niebezpieczne bo roznoszą ciężkie choroby i nikt z tym nic nie robi bo za dwadzieścia lat zyski branży farmaceutycznej tylko z leczenia następstw ugryzienia przez kleszcza będą warte 200 miliardów dolarów. Tak samo jest z klimatem niby wszyscy mówią że się ociepla ale nikt z tym nic nie robi. Bo na zielonym ładzie lobbyści zarabiają biliony. Także śmigaj do Lidla oddawać butelki plastikowe żeby koncerny miały darmową siłę roboczą i będą mogły zarabiać jeszcze więcej. A ty później pij z tych butelek wielokrotnego użytku plukanych chemią i z mikro uszkodzeniami z mikro plastikiem . I kup se elektryka do którego komponenty wydobywają dzieci w kopalniach których średnia życia 20 lat, dodając kwestie chemii która jest w plukankach którymi wyodrębnia się z ziemi potrzebny kruszec i przez to chemia tą wsiąka w ziemię i dostaje się do wód gruntowych a większość elementów które nie podlegają recyklingowi ( bo się nieoplaca lobbystom) między innymi kompozyty z elektrowni wiatrowych, wyeksploatowane akumulatory są zakopywane w ziemi albo składowane w wynajętych magazynach w dużej ilości w polszej które są tu zwożone przez niemiaszkow tworząc cykajaca boom ekologiczna.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia